Strona 1 z 1

Szisza!

: 08 wrz 2011, 21:37
autor: nataliak71
że papierosy nie lubią crohna to wiem, a czy lubią sziszę? gdzie palone są same suszone owoce bez tytoniu? Wybieram sie do Krakowa w poniedziałek i jest tam taka fajna knajpka, którą zawsze odwiedzałam (za czasów palenia) i zastanawiam się czy małą sziszkę mogłabym sobie zapalić nie drażniąc jelit :)

Re: Szisza!

: 09 wrz 2011, 12:36
autor: nataliak71
jea! szczęśliwam więć :lol:

Re: Szisza!

: 09 wrz 2011, 15:17
autor: Lemoni
ja paliłam i w czasie zaostrzenia, jakichś dramatycznych efektów nie zaobserwowałam ;).
ale w klubie chyba nie dadzą Ci beztytoniowej, mają pewnie gotową mieszankę (o którym miejscu piszesz :>?)

Re: Szisza!

: 09 wrz 2011, 15:41
autor: nataliak71
może się jakoś dogadam. To miejsce jesst jak się idzie z rynku na wawel po lewej stronie pod jakimś kebabem, jest tam mega klimatycznie :)

Re: Szisza!

: 09 wrz 2011, 15:50
autor: toczka
ja tez paliłam przy zaostrzeniu. Oprocz podraznionego gardla nic mi nie bylo :)

Re: Szisza!

: 27 cze 2012, 00:15
autor: Gosia22
Sziszę uwielbiam :)
I też mi nie szkodzi, ani w zaostrzeniu, ani tym bardziej w remisji.
Kłęby dymu działają na mój organizm kojąco :wink:

Re: Szisza!

: 11 lut 2013, 21:44
autor: kaczor
Ja tam w zaostrzeniu i remisji i w zasadzie zawsze gdy mam tylko na to ochotę i brak jakiś działań nie pożądanych , w sumie i teraz tez bym zapalił tylko tytoni nie mam :(

Re: Szisza!

: 11 lut 2013, 22:39
autor: nataliak71
ja sie boje zapalić sziszę, bo ponad 2 lata temu rzuciłam przez chorobę fajki i obawiam się, że gdy poczuje "dymek" w płucach to powrócę do nałogu :(

Re: Szisza!

: 11 lut 2013, 22:51
autor: kaczor
Ja powiem tak Nigdy nie paliłem Papierosów jakoś tam nałogowo kilka razy do piwa jak byłem głupi , Lecz dobrą shiszką nie pogardzę .

WrednaTubisia Myślę ze jak ktoś by zrobił fajna delikatna z dobrym tytoniem to było by inaczej bo podejrzewam ze jak atak astmy to ten dym musiał być ciężki i taki drażniący

Re: Szisza!

: 13 lut 2013, 12:39
autor: nataliak71
Zenobius, ale mi chodzi o cokolwiek co pójdzie w płuca, że poczuje smak zaciągania się, trzymania "czegoś" w ustach :razz: , noo całokształt rytuału związanego z paleniem.

Na dodatek ostatnio strasznie chce mi się palić i boję się, że nie wytrzymam :smutny:

Re: Szisza!

: 13 lut 2013, 16:58
autor: kaczor
Dasz Rade nie pal !! nie warto, a ponadto jakie to drogie paczka już koło 13 zł w sumie w zależności co tam paliłaś .
A ten argument czysto medyczny juz :
W 3miescie byłem ostatnio na wykładach Pani profesor Jakiejś tam i podobno mega szkodliwy dla naszego jelitak !!

Wiec w Twym wypadku może i shisz nie polecam :(

Re: Szisza!

: 14 lis 2013, 00:11
autor: kalatos
Tu i ja mogę polecić, nie ma skutków ubocznych, może oprócz tego, że można się nałykać za dużo powietrza. Osobiście mam kilka gatunków SOExu, czasem popalam i mam nadzieje, że nie ma to wpływu na moje jelito :)