Rzucamy palenie !

palić czy nie palić oto jest pytanie

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
repka
Początkujący ✽✽
Posty: 122
Rejestracja: 04 sty 2010, 10:43
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Rzucamy palenie !

Post autor: repka » 18 lut 2010, 19:06

Lemoni pisze:Mogłabym tak "na lewo" dołączyć?
"na lewo" w sensie, że nie rzucasz palenia? Dołączaj, Lemoni, pliiiis! Dojrzewaj jak najszybciej i rzucaj, kończ i kop w pupę to "złe, co Cię nęka"!!! :) Czekam na Ciebie i Twoje decyzje z niecierpliwością!

dethleffs, czasem tak jest, że trafia się gupi dzień i nic się nie chce, wszystko jest nietakie, nawet ludzie za głośno oddychają... przeczekuj więc, byle bez fajki! :)

ita71, dasz radę na stówę! A że ciągnie, no pewnie, że ciągnie, przecież palenie uruchamia ośrodek nagrody, każdy palacz to zna i lubi... ale Ty już nie jesteś palaczką, tylko Rzucaczką, więc Ci minie, zobaczysz :)
wieczna narzeczona :)

ESka

Re: Rzucamy palenie !

Post autor: ESka » 18 lut 2010, 19:10

dethleffs, ja nie rzucam palenia a też miałam dość kiepski dzień :( ważne, że dajesz radę bez papierochów.
ita71, jesteś silna dasz radę :) fajnie, że się mnie boisz :E w końcu ktoś się mnie boi :P

anitka
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 17 lut 2010, 17:18
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: sprzed kompa

Re: Rzucamy palenie !

Post autor: anitka » 18 lut 2010, 22:57

ja nie palę od czerwca zeszłego roku
wcześniej paliłam kilkanaście lat, paczkę dziennie - czasami więcej

nie wiem czy to mi pomogło, czy moja silna wola ;) ale byłam na jednym zabiegu BICOM
niby po tym nie miało być głodów, głody miałam - ale nie palę ...
poszłam na ten zabieg za namową koleżanki, która właśnie w taki sposób rzuciła palenie, więc może faktycznie to działa?
w każdym razie, nie palę i jest mi z tym dobrze, mam lepszą cerę i nie mam "kapcia" w buzi rano
.. obym wytrwałą tak "na zawsze"
polecam :)

Awatar użytkownika
andzka
Początkujący ✽✽
Posty: 485
Rejestracja: 21 lut 2009, 07:47
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Stargard Szcz.
Kontakt:

Re: Rzucamy palenie !

Post autor: andzka » 19 lut 2010, 08:43

Też chciałabym rzucić... ale mam słabą silną wolę :(
Salofalk-wlewki, Asamax 500 - 3x2, remisja :)

Awatar użytkownika
repka
Początkujący ✽✽
Posty: 122
Rejestracja: 04 sty 2010, 10:43
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Rzucamy palenie !

Post autor: repka » 19 lut 2010, 09:15

Witaj, andzka, jeśli chcesz rzucić, to pierwszy krok w stronę niepalenia już zrobiłaś! Drugi krok: przemogłaś się i napisałaś o tym na forum :) Czytałaś sobie ten wątek? Bo to nie jest miejsce, w którym chwalimy się silną wolą, tylko z całych sił próbujemy. Ale próbujemy RAZEM, a tak jest łatwiej :) a silna wola... no cóż, palenie to nałóg - trochę jak choroba, z którą bardzo trudno wygrać. Ale dasz radę na pewno, tylko spróbuj, a silną wolą chwilowo się nie przejmuj ;)

Myślałaś np. co konkretnie da Ci rzucenie palenia? Jakie korzyści odniesiesz?
wieczna narzeczona :)

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Rzucamy palenie !

Post autor: CatAnn » 19 lut 2010, 12:56

Nowy dzień nadszedł - jak radzą sobie Rzucacze wspaniali? ;)
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

dethleffs

Re: Rzucamy palenie !

Post autor: dethleffs » 19 lut 2010, 13:09

ja tam podziwiam ite, bez inhalatorka to ja bym nie dał rady, a ona sobie radzi.
tamten dzień mojej nie chwały, był poprzedzony dniem przekonania, ze juz nie musze go używać i nie używałem. i z rańca następnego, pare machów bez opamiętania wziąłem. Dziś idę jeszcze po gumy, bo ten czopek strasznie mnie frustruje. Bez wspomagania, nie da ra dy :( itka ma już coraz wiekszy spokój, dla mnie to ciagła walka, blech :(
anitka, gratuluje i podziwiam
andzka, łatwo nie jest :/

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Rzucamy palenie !

Post autor: CatAnn » 19 lut 2010, 13:13

dethleffs pisze:dla mnie to ciagła walka
Walka walką, ale radzisz sobie świetnie ;)
I będzie jeszcze lepiej...
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

dethleffs

Re: Rzucamy palenie !

Post autor: dethleffs » 19 lut 2010, 13:19

CatAnn pisze:Walka walką, ale radzisz sobie świetnie
dziękuje, jestes bardzo miła

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Rzucamy palenie !

Post autor: ita71 » 19 lut 2010, 14:16

dethleffs pisze: itka ma już coraz wiekszy spokój, dla mnie to ciagła walka, blech
Nie jest tak kolorowo,jakby się wydawało...też codziennie jeszcze walczę z pokusą.
Ten tydzień jest chyba gorszy od poprzedniego :smutny:
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
repka
Początkujący ✽✽
Posty: 122
Rejestracja: 04 sty 2010, 10:43
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Rzucamy palenie !

Post autor: repka » 19 lut 2010, 14:18

dethleffs, każdy ma inaczej, Ty potrzebujesz wspomagania, inni nie, ale Ty masz np. dobry humor sam z siebie, a innym tego brakuje, więc nie oceniaj siebie tak surowo! :) Ja też żułam gumy na początku i nie uważam, że moje rzucanie palenia jest mniej warte albo że ludzie, którzy chodzą z tego powodu do terapeuty są cieniasami. Chociaż ita jest harda, to prawda :)
dethleffs pisze:dla mnie to ciagła walka
to przynajmniej czujesz, że coś się zmienia ;)

CatAnn, dobrze że stoisz na straży i że Rzucacze także na Ciebie mogą liczyć :) :)

Trzymajmy mocno kciuki za andzke, żeby się zdecydowała i dołączyła! :)
wieczna narzeczona :)

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Rzucamy palenie !

Post autor: CatAnn » 19 lut 2010, 14:19

ita71 pisze:Ten tydzień jest chyba gorszy od poprzedniego :smutny:
Może to dlatego, że aby było lepiej, to musi być najpierw gorzej? Teraz będzie bardzo trudno, bo zbliżasz się do celu, ale potem jaka satysfakcja... Z pewnością jesteście już blisko ;)

[ Dodano: 19-02-2010, 14:20 ]
repka pisze:CatAnn, dobrze że stoisz na straży i że Rzucacze także na Ciebie mogą liczyć :) :)
Repko - staram się jak mogę... ;)
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Awatar użytkownika
Alexandra_
Początkujący ✽✽
Posty: 201
Rejestracja: 24 mar 2008, 00:42
Choroba: IBS
województwo: śląskie
Lokalizacja: ****
Kontakt:

Re: Rzucamy palenie !

Post autor: Alexandra_ » 19 lut 2010, 15:49

Ja też dalej nie palę... :oops:
Hey, mister. This here is the stairway to heaven. You know that, don't cha?

ESka

Re: Rzucamy palenie !

Post autor: ESka » 19 lut 2010, 15:53

Ja też dalej nie palę...
super oby tak dalej :) trzymam za Was kciuki :) mój tata wczoraj zapalił 1 papierosa :/ ale dzisiaj jeszcze nie palił :)

Awatar użytkownika
repka
Początkujący ✽✽
Posty: 122
Rejestracja: 04 sty 2010, 10:43
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Rzucamy palenie !

Post autor: repka » 19 lut 2010, 22:22

Alexandra_, to super! :jupi: Wielkie gratulacje! :)

ESka, to kup tacie duuuuużo chleba i powiedz, że całe forum kciuki trzyma :)

A tak, btw, pomyślałam, że może nadszedł czas, żeby wymyślić nagrodę za trudy, jakie Rzucacze ponosicie... myśleli o tym? W niedzielę wieczorem miną 2 tygodnie dla pierwszych odważnych, a i Ci, którzy dołączyli się w trakcie, mają co świętować, nie? :) To po prostu nie może przejść bez echa!!
Ja np. po pierwszych dwóch tygodniach kupiłam sobie książkę (czego nie robię, bo generalnie korzystam z bibliotek) i w jeden wieczór ją przeczytałam, nawet mrożoną herbatę zrobiłam :) Uznałam, że należy mi się nagroda - nowa książka i wieczór tylko dla siebie. I było super :) A u Was jak? Jakieś małe marzenia, których nie spełniacie, bo coś tam? To teraz Wam się należy - w końcu dokonujecie cudów ;)
wieczna narzeczona :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Papierosy”