Alkohol a CU

wpływ alkoholu na NZJ, nasze doświadczenie i rady

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Melody
Początkujący ✽✽
Posty: 88
Rejestracja: 28 cze 2007, 13:59
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Brak

Re: Alkohol a CU

Post autor: Melody » 01 lip 2007, 11:45

kasinp pisze:a jelitka sie nie odzywaja? :wc: i nie biegasz? :?:

Biegać to ona będzie po % :drunk:

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Alkohol a CU

Post autor: goniusia » 01 lip 2007, 11:58

Moje jelitka też na razie spokojne po wczorajszym :beer: :drunk: spotkaniu towarzyskim

Melody
Początkujący ✽✽
Posty: 88
Rejestracja: 28 cze 2007, 13:59
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Brak

Re: Alkohol a CU

Post autor: Melody » 01 lip 2007, 11:59

goniusia pisze:Moje jelitka też na razie spokojne po wczorajszym :beer: :drunk: spotkaniu towarzyskim

Kolejna abstynetka :drunk:

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Alkohol a CU

Post autor: goniusia » 01 lip 2007, 12:13

Melody pisze:Kolejna abstynetka
w zyciu trzeba wszystkiego spróbować bo na łożu śmierci będę sobie wypominać że moje życie było mdłe :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: jaryszek » 01 lip 2007, 12:36

No po wodce z moich doswiadczen wynika ze najlepiej oddzialowywuje na jelita a tazke ma sie najmnieszego kaca albo w ogole nie ma :)

Z piwkiem za to to trzeba uwazac :wink:
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Melody
Początkujący ✽✽
Posty: 88
Rejestracja: 28 cze 2007, 13:59
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Brak

Re: Alkohol a CU

Post autor: Melody » 01 lip 2007, 12:39

Ostatnio w programie na temat zdrowia mówili, że alkohol byłby niezłym środkiem przeciw bólowym gdyby nie jego skutki uboczne :wink:

orysh
Debiutant ✽
Posty: 32
Rejestracja: 07 cze 2007, 07:45
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: orysh » 01 lip 2007, 13:24

z własnego doświadczenia wiem, że skutki uboczne alkoholu są najgorsze gdy się go za bardzo rozcieńczy :wink:

Melody
Początkujący ✽✽
Posty: 88
Rejestracja: 28 cze 2007, 13:59
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Brak

Re: Alkohol a CU

Post autor: Melody » 01 lip 2007, 13:52

Byście tak szanowali swoje wątroby!!!
Ona remisji nie ma :twisted:

orysh
Debiutant ✽
Posty: 32
Rejestracja: 07 cze 2007, 07:45
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: orysh » 01 lip 2007, 13:58

Melody pisze:Ona remisji nie ma
Ale sie regeneruje. I ma na to czas od rana do wieczora :wink:

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: kasinp » 01 lip 2007, 14:01

hejka ! a nasze kartofelki jej w tym przeszkadzaja ! :neutral:

Awatar użytkownika
fairy
Początkujący ✽✽
Posty: 240
Rejestracja: 19 cze 2007, 09:19
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Alkohol a CU

Post autor: fairy » 01 lip 2007, 14:11

ja sie tez strasznie ciesze,balam sie wczoraj cos wypic ale jak juz zaczelam...to szybko nie skonczylam :) i nic jak narazie!! :DD
Hello, I know there's someone out there who can understand
And who's feeling the same way as me ...

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Alkohol a CU

Post autor: goniusia » 01 lip 2007, 14:11

kasinp pisze:hejka ! a nasze kartofelki jej w tym przeszkadzaja !
Jakoś nie odczuwam skutków.Są ludzie którzy popijają alkohol biorąc o wiele silniejsze leki.Ale jak brałam sterydy to nie miałam odwagi nawet wypić browarka :beer:

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: kasinp » 01 lip 2007, 14:19

ja na encortonie zostane jeszcze pewnie do polowy sierpnia wiec na urlopie w lipcu teraz kiszka nic sobie nie wypije!! :cry:

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: Cinimini » 01 lip 2007, 15:04

Zenobius pisze:hm, biore encorton, nie mam problemow z piciem..
A nawet z jego popijaniem tyskaczem... :lol:
Ja po weselichu i poprawinach czulam sie swietnie,ale pilam "tylko wodeczke",natomiast wczoraj byly dwa piwka i dzis jest niefajnie....
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: kasinp » 01 lip 2007, 15:06

Zenobius, nie mow ze popijasz kartofle piwem , bo zaraz zemdleje!

Ja jade na urlop od 8 lipca na dwa tygodnie na mazury i bede pztrzec jak pija piwo i zra grilla .. :cry: a ja sie boje ,

ODPOWIEDZ

Wróć do „Alkohol”