Alkohol a CU

wpływ alkoholu na NZJ, nasze doświadczenie i rady

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
ESka

Re: Alkohol a CU

Post autor: ESka » 15 cze 2007, 14:50

Liczba abstynentów wzrasta może trzeba utworzyć forumowy klub abstynenta

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: jaryszek » 15 cze 2007, 15:57

a moze stworzymy takze Klub AA ? :mrgreen:
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

klaudi
Początkujący ✽✽
Posty: 134
Rejestracja: 29 kwie 2007, 20:25
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Polska

Re: Alkohol a CU

Post autor: klaudi » 15 cze 2007, 19:11

jaryszek pisze:a moze stworzymy takze Klub AA ? :mrgreen:
Jak masz problem to się zapisz.

Awatar użytkownika
kasia88
Aktywny ✽✽✽
Posty: 602
Rejestracja: 16 mar 2006, 22:07
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: kasia88 » 16 cze 2007, 02:50

pojechali :P

Jak jest klub herbatkopijców czemu nie miałoby być Atrakcyjnych Alkoholików ? :wink:
"Kobieta nie słowami mówi prawdę, lecz ciałem."

orysh
Debiutant ✽
Posty: 32
Rejestracja: 07 cze 2007, 07:45
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: orysh » 16 cze 2007, 10:57

goniusia pisze:Poradżcie w sobotę idę na wesele.Mam podejrzenie UC ale do końca jeszcze nie wiadomo.Zawsze lubiłam sobie wypić drina o piwie nie wspomnę,ale tak się wystraszyłam tym choróbskiem że nie piję od miesiąca nic.Biorę sulfasalazynę en w ilości 4*1 i czuję się dobrze.Czy mogę wypić drina czy lepiej poczekać na diagnozę?Wesele bez kielicha?
Opowiem Wam moja historie. Moje problemu z brzuchem zaczęły się właśnie przed weselem kolegi i tez za bardzo nie wiedziałem co robić. Poszedłem do lekarza, a że była to sobota to przyjął mnie jakiś ortopeda czy chirurg co był właśnie na dyżurze. Powiedział ze on to nic nie poradzi, kazał żyć o chlebie i wodzie, nie pić, nie palić a w poniedziałek do ogólnego, a o weselu to w ogóle zapomnieć. No ale żeby współspaczowi przykrości nie robić jednak pojechałem z założeniem że będę się do zaleceń stosował... no i się stosowałem... do pierwszego "sto lat". Powiem tylko tyle, że było to jedno z lepszych, jeżeli nie najlepsze wesele na którym byłem. No ale jak już promile opadły znowu sie brzuch odezwał. Więc jako wzorowy pacjent chleb, woda, 0 fajek, 0 alk. i po trzech dniach do kontroli bo żadnej poprawy. Lekarz dał mi jakieś leki po których nie mogłem na słońce wychodzić (a był to środek upalnego lata) które też nic nie dały więc znowu do lekarza. Tym razem podejrzenie padło na "cohones", ale jak stanęła przede mną wizja, że z wszystkich przyjemności na "P" zostanie mi tylko patrzenie na ładne widoki(poprzednie zakazy cały czas były w mocy), to rzuciłem tą całą terapię w cholerę, wróciłem do sprawdzonych, wysokoprocentowych metod leczenia i przez 3 lata z przerwami był spokój (więcej w moim poście powitalnym). Było po drodze kilka wesel, duuużo zakrapianych imprez i człowiek żył w błogiej nieświadomości tłumacząc wszystkie dolegliwości potem potężnym kacem, a teraz ma dylematy pić czy nie pic... ehhh chyba lepiej było nie wiedzieć :wink:

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: jaryszek » 16 cze 2007, 14:59

kasia88 pisze:pojechali :P

Jak jest klub herbatkopijców czemu nie miałoby być Atrakcyjnych Alkoholików ? :wink:
No wlasnie pojechali :oops:

Zgadzam sie z Toba Kasiu , to Ty bedziesz glowna przewodniczaca w Atrakcyjnych Alkoholikach :mrgreen:
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Alkohol a CU

Post autor: goniusia » 17 cze 2007, 12:50

Już po weselu,było świetnie.Jadłam wszystko,smażone kotlety,tort z kremem,piłam alkohol i świetnie się bawiłam.Dzisiaj trochę boli głowa ale tak poza tym chyba jest ok.Zaraz szykuję się na poprawiny.

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Alkohol a CU

Post autor: goniusia » 17 cze 2007, 13:12

Ale co bez przesadyzmu?

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Alkohol a CU

Post autor: Piciu » 17 cze 2007, 17:41

No super :spoko: . Mięsko wcinaj, jednak ogranicz tort i i inne słodkości :tak:

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Alkohol a CU

Post autor: goniusia » 17 cze 2007, 18:17

Właśnie wróciłam z poprawin.Trochę szybko ale jutro wstaję o 5.00 do pracy.Już dzisiaj tak nie folgowałam bo parę razy był kibelek ale teraz już jest spoko.Ciekawe kiedy znów się nadarzy okazja do zabawy? :razz:

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Alkohol a CU

Post autor: tom-as » 01 lip 2007, 10:17

magdalene pisze:Miałam wczoraj nie pić
buhaha... dobry tekst :lol:
magdalene pisze:A o 13 poprawiny... ale dziś już nie piję
tere fere :P

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: kasinp » 01 lip 2007, 10:20

tom-as pisze:magdalene napisał/a:
Miałam wczoraj nie pić

buhaha... dobry tekst

magdalene napisał/a:
A o 13 poprawiny... ale dziś już nie piję

tere fere
hahah tom-as, pewnie tez tak zawsze mowisz i potem sruba! :lol:

Melody
Początkujący ✽✽
Posty: 88
Rejestracja: 28 cze 2007, 13:59
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Brak

Re: Alkohol a CU

Post autor: Melody » 01 lip 2007, 10:50

Kobieta jak mówi że czegoś nie zrobi to zawsze tak robi!!!! :razz:

Awatar użytkownika
jaryszek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 805
Rejestracja: 25 maja 2006, 11:56
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Oborniki Śląskie
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: jaryszek » 01 lip 2007, 11:21

Melody pisze:Kobieta jak mówi że czegoś nie zrobi to zawsze tak robi!!!! :razz:
swieta slowa :P

magdalene to na nastepnym zlocie sie pojaw , tam w ogole sie nie pije :roll: :wink:
Chroba:CU, Stan:zaostrzenie Leki: Asamax 500mg(3x2), Metypred 32mg, Calperos 1000mg,azathrioprine 50mg(1x2),Waga/Wzrost:50/171 Brak typowej remisji od 4 lat /Jestem pacjentem prof. Paradowskiego we Wrocławiu.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: kasinp » 01 lip 2007, 11:44

a jelitka sie nie odzywaja? :wc: i nie biegasz? :?:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Alkohol”