Alkohol a CU

wpływ alkoholu na NZJ, nasze doświadczenie i rady

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
marcin87
Początkujący ✽✽
Posty: 277
Rejestracja: 23 paź 2008, 22:29
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Alkohol a CU

Post autor: marcin87 » 31 mar 2010, 07:02

Na moich jelitach alkohol nie robi żadnego wrażenia, a wręcz wydaje mi się że po wódce jest lepiej. Ale pewności nie mam, trzeba by przeprowadzić setki albo nawet tysiące prób, a na to... powiedzmy że nie mam czasu :). Po winie też się nic nie dzieje, a piwo nawet w zaostrzeniu piłem i nic. Co do whisky to sam smak mnie odstrasza, więc się nie wypowiem.

Awatar użytkownika
gabriella
Początkujący ✽✽
Posty: 419
Rejestracja: 22 mar 2010, 23:26
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Alkohol a CU

Post autor: gabriella » 23 kwie 2010, 15:05

Sorki, ale nie jestem w stanie przeczytać całego tematu.
Jak myślicie, czy przy Azatropinie można spróbować wypić odrobinę alkoholu? Bo przy sterydach nie piłam w ogóle, a teraz czuję się w miarę dobrze i zastanawiam się, czy nie spróbować ;)

marcin87
Początkujący ✽✽
Posty: 277
Rejestracja: 23 paź 2008, 22:29
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Alkohol a CU

Post autor: marcin87 » 23 kwie 2010, 15:11

Myślę że można. W ulotce nie znalazłem nic na ten temat (może zbyt szybko czytałem). Ja piłem alkohol, wiele osób z tego tematu też bierze Azatioprynę więc chyba nie ma przeciwskazań.

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: Lemoni » 23 kwie 2010, 16:37

Obecnie jestem na entocorcie, salofalku i imuranie, dodatkowo biorę psychotropy (fluoksetyna 60 mg) i niestety ostatnio nadarza się wiele okazji żeby pić... I nie żałuję sobie. Ja to tak skaczę z jednej skrajności w drugą, najpierw przesadnie powstrzymywałam się, teraz zachowuję się jak nieodpowiedzialny dzieciak. W sumie nic złego mi się nie działo (jakby kogoś interesowały wyniki:P), ale powodu do dumy nie ma.

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1239
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Alkohol a CU

Post autor: leila » 24 kwie 2010, 15:28

ja w ogóle nie pije :roll:
zepchnac chorobe na dalszy plan
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: Lemoni » 24 kwie 2010, 18:31

i dobrze robisz

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: Lemoni » 24 kwie 2010, 21:52

Ja ostatnio w ogóle nie dbam o zdrowie i trochę mnie to martwi...

W każdym razie kiedyś na imprezie, żeby nie szkodzić jelitkom kochanym, wzięłam jagermaistera (jakkolwiek się to pisze). I wiecie co? Nigdy po % nie czułam się tak źle. A chyba tutaj wyczytałam, że to w sumie zdrowe:>

Teraz wiecznie mam jakieś krwawe objawy, generalnie choroba zmieniła charaker chyba w wakacje i nie wróciła do starych objawów. Ciężko mi powiedzieć, czy coś jest efektem alko czy nie

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Alkohol a CU

Post autor: exa » 24 kwie 2010, 23:14

Lemoni pisze:W każdym razie kiedyś na imprezie, żeby nie szkodzić jelitkom kochanym, wzięłam jagermaistera (jakkolwiek się to pisze). I wiecie co? Nigdy po % nie czułam się tak źle. A chyba tutaj wyczytałam, że to w sumie zdrowe:>
nie wiem gdzie to wyczytałaś, bo to najgorsze co można pic to ziołowe paskudztwa...

najlepsza jest czysta wódka i do tego nie mieszana w drinkach, tylko kieliszek, nie popijany a zagryzany i do tego nie wolno mieć zaciśniętej krtani.....ale na pewno w zaostrzeniu nie pomoże...:)
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
stefanek
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 04 maja 2010, 22:21
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: UK/Shipley

Re: Alkohol a CU

Post autor: stefanek » 06 maja 2010, 23:49

Ja po drinkowaniu czuje się --- źle ale dziwne bo na imieninach Adama troche nadrobiłem zaległości w piciu :mrgreen: a na następy dzień było git. Jaki morał - zrobić imieniny Adamowi co weekend :mrgreen:
trzeba mieć fantazję dziadku... i pasję...

90Christin
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 21 sie 2008, 01:15
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Alkohol a CU

Post autor: 90Christin » 07 maja 2010, 19:02

Moje zaostrzenie siedzi sobie i siedzi i nic go nie rusza z mojego brzucha i niedawno się wkurzyłam i powiedziałam "dobra, piję" i kompletnie nie ruszyło się w żadną stronę. Wypiłam coca colę do tego i też nic. Chyba mogę stwierdzic że można trochę pic, ale jeżeli się poczuje gorzej to od razu odstawiac ! .... w sumie logiczne ;)

Awatar użytkownika
Bartek
Początkujący ✽✽
Posty: 123
Rejestracja: 06 lut 2010, 10:50
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: Bartek » 07 maja 2010, 21:16

Sądzę, że mają znaczenie zażywane leki. W końcu wiele z nich w mniejszym albo większym stopniu na alkohol reaguje. Zalecenie jest jedno: czytajcie ulotki :D.
Kropka, przecinek, wykrzyknik, pytajnik, dwukropek, wielokropek, średnik, apostrof, cudzysłów, nawias tylko czekają abyś użył ich mądrze w swoim poście! Nie czekaj więc! Poświęć pięć minut na naukę interpunkcji...

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: Lemoni » 08 maja 2010, 14:59

Moje leki nasilają działanie alko i łatwiej o przeholowanie. Ale na crohna nie wpływają raczej.

Awatar użytkownika
Gwiazdozaur
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 30 cze 2007, 13:14
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: Gwiazdozaur » 09 maja 2010, 23:00

mam crohna, pije duzo i czesto i nie widze roznicy : )
Let's All Get Drunk Tonight & Don't Rock My Boat

"...i mieć uniesioną głowę w świecie gdzie każdy przechodzień może się okazać wrogiem..."

Biorę: Salofalk 500mg [3/0/3],

Awatar użytkownika
Bartek
Początkujący ✽✽
Posty: 123
Rejestracja: 06 lut 2010, 10:50
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: Bartek » 09 maja 2010, 23:15

Może gdybyś przestał, to odczułbyś poprawę? :p
Kropka, przecinek, wykrzyknik, pytajnik, dwukropek, wielokropek, średnik, apostrof, cudzysłów, nawias tylko czekają abyś użył ich mądrze w swoim poście! Nie czekaj więc! Poświęć pięć minut na naukę interpunkcji...

Awatar użytkownika
martynka154
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 29 mar 2010, 17:43
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Re: Alkohol a CU

Post autor: martynka154 » 10 cze 2010, 16:34

Kiedyś piłam tylko piwko i drinki gazowane. Odkąd zdiagnozowano u mnie CU zrezygnowałam z obu tych rzeczy. Po prostu zauważyłam, że gdy wypiję choć jedno piwko od razu zaczyna mnie boleć brzuch. Także przerzuciłam się na drinki bez gazu i od czasu jakieś winko. A nigdy bym nie pomyślała, że będę potrafiła zrezygnować z zimnego napoju bogów:)
Sterydozależność...
Brak remisji bez sterydów...
Dwukrotne ostre zapalenie trzustki po immunosupresji
Wizja całkowitej recepcji jelita grubego
Obecnie: Metypred 12mg, Sulfasalazin 4x2, Alfadiol, Calperos, kwas foliowy
Pancolitis

ODPOWIEDZ

Wróć do „Alkohol”