Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
basias
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 14 lis 2008, 15:01
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: basias » 13 mar 2009, 09:04

Powodzenia Mamusiu, to już prawie finał, wyglądasz kwitnąco :-)
Basia
aktualnie choroba w remisji, bez leków

beatus21
Debiutant ✽
Posty: 36
Rejestracja: 21 lut 2009, 17:50
Choroba: CU
województwo: opolskie
Lokalizacja: koło Opola
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: beatus21 » 13 mar 2009, 09:30

No ślicznie pozazdrościć! Pozdrawiam cieplutko i dużo zdrówka :wink:
Beatka

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Shadowka » 15 mar 2009, 21:52

dzisiaj byłam na USG zobaczyć mojego małego skarbeńka.
Wygląda to tak, Gucio już przygotowuje się do wyjścia bo przoeduje główka, wszystkie wymiary i pomiary są ok, waży około 1860 :) Widziałam jak ruszał usteczkami w stylu am am ;) Obwód brzuszka troszkę wskazywał, że mniejszy jest niż cała reszta, ale przecież nie musi być grubaskiem. Łożysko jest troszkę niżej niż powinno, ale nie przeoduje przed główką więc spokojnie, mam się po prostu nie przemęczać.
Serduszko ślicznie bije, w główce dobrze poukładane no i przepływy w pępowinie sa OK.
Jeszcze troszkę i zobaczymy Kto z tego wszystkiego wyjdzie.
Dziękuję za uwagę :)

Raz jeszcze wielkie dzięki dla ddanaK34 za łóżeczko i ubranka... dziś ludzie niechętnie oddają coś za darmo, dziękuję bardzo, dam znać jak służy :)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

pupa22
Początkujący ✽✽
Posty: 131
Rejestracja: 18 paź 2008, 08:56
Choroba: IBS
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: pupa22 » 19 mar 2009, 00:09

Gratuluje ciąży i ciesze się razem z Tobą że jest wszystko w porządku:) i będę trzymać kciuki żeby wszystko nadal pozostało w porządku:)

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Shadowka » 26 mar 2009, 08:40

w międzyczasie byłam u lekarza który kolejny raz powiedział, że wszystko jest ok, do porodu coraz bliżej ja szykuję torbę dla malucha i dla siebie. Po wczorajszej akcji w sklepie torbę szykuję dwa razy szybciej bo złapał mnie ten skurcz przepowiadający, myslałam, że zacznę rodzić i będę potem miała zniżki , ale po kilku minutach przeszło :)
Ogólnie wyczekiwanie Gucia przeszło w fazę stresową i każde dziwne nowe uczucie budzi we nie jakiś niepokój ,że to już :)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
deep navy
Aktywny ✽✽✽
Posty: 581
Rejestracja: 30 paź 2008, 21:45
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: zza Buga

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: deep navy » 26 mar 2009, 11:48

[cytat usunięty na prośbę użytkownika] Polskie :)

'Shadowka' jakie wybrałaś już imiona?
"Wciąż wierzę w miłość, w pokój, w pozytywne myślenie" J.Lennon

basias
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 14 lis 2008, 15:01
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: basias » 26 mar 2009, 13:22

Shadowka, wszystkim kobietom w ciąży wydaje się że to już że jeszcze tylko chwila a tu 50% rodzi po terminie :-) Te ostatnie tygodnie wspominam ciężko, człowiek czuje się jak słoń, życzę Ci żebyś nie musiała za długo czekać :-)

No i przede wszystkim super że u Was wszystko dobrze.
Basia
aktualnie choroba w remisji, bez leków

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Shadowka » 27 mar 2009, 09:48

Shadowka, przemyśl sprawę i np. pojawiaj sie na lotniskach, albo przynajmniej w autobusach MZK - jest szansa na wymierne korzyści, np. darmowe bilety na autobus dla Gucia, a moze wpadniesz na jakis lepszy pomysł.
Radi chciał wyjechać na wakacje do Monako :) Tam jest najwyższy dochód na mieszkańca czy jakoś tak :) Chyba pora wydać troszkę pieniędzy na przyszłość dla naszego Synusia ;)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Shadowka » 04 kwie 2009, 23:30

A gdy ciąża przebiega prawidłowo, można iść pobawić się na imprezę szczególnie gdy jest to Baby Shower, moje maleństwo zostało obsypane mnóstwem prezentów, a banda cioć, zadbała o Jego pierwszy tatuaż ;) Efekt jest taki ;)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: magda281 » 04 kwie 2009, 23:54

śliczne brzusio :mrgreen:
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

basias
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 14 lis 2008, 15:01
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: basias » 06 kwie 2009, 08:49

nieźle, taki mały a juz ma pierwszy ząbek ;-)
Basia
aktualnie choroba w remisji, bez leków

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Raysha » 06 kwie 2009, 12:25

Shadi, mały już miał swoją pierwszą imprezę nim się narodził :lol:
Nie no, brzuszek po prostu wymiata :D

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Shadowka » 16 kwie 2009, 22:31

dzisiaj byłam u lekarza, moja hemoglobina się troszkę podniosła i o nią się już nie martwimy, natomiast mocz, nadal nie jest najlepszy, dużo bakterii i podwyższone białe krwinki podwyższone, po długich negocjacjach doszliśmy do wniosku, że antybiotyki odstawiamy a po porodzie robię dokładną diagnostykę
poza tym wszystko ok, a jedyne co najgorsze to powiedział, że bardziej wygląda na poród po terminie niż przed albo w takowym...... ojj mam nadzieję, że jednak będzie na czas :)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

basias
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 14 lis 2008, 15:01
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: basias » 17 kwie 2009, 09:14

Mój lekarz mówił to samo i niestety się nie pomylił, miałam wywoływany poród 2 tygodnie po terminie, myślałam że już niegy nie urodzę.

Kiedy macie termin? Obyś nie musiała za długo czekać.

Trzymam kciuki :-)
Basia
aktualnie choroba w remisji, bez leków

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Shadowka & Gucio (i Radzio też ;) )

Post autor: Shadowka » 27 kwie 2009, 11:52

Zostało mi 10 dni do terminu, to jest naprawdę okropny okres wyczekiwania i przyglądania się każdemu najmniejszemu skurczowi w okolicach brzucha :) Człowieka już roznosi niecierpliwość, chęć zobaczenia małego dzidziusia, odrobina strachu przed tym czy poród pójdzie tak jak powinien, a maleństwo będzie po chwilach bólu bezpieczne w moich ramionach, czy tatuś jednak zdecyduje się na to by mi towarzyszyć i tysiące innych pytań.

Burza różnych myśli przechodzi przez moją głowę, sny oddają ten niepokój i przedstawiają dziwne historię, które jak odbijają się na tych porannych przemyśleniach, błędne koło i odliczanie każdego dnia.

Wszyscy patrza już na mnie jakbym miała rodzić w następnej minucie, pobudzają mój niepokój, tysiącem pytań a jak się czuję, a czy mam skurcze, a może wody odchodzą, albo czop śluzowy... I potem znów siadam sama w pokoju i zastanawiam się czy faktycznie, może to się już dzieje a ja coś przegapiłam?
Och jakbym już chciała być po wszystkim ,żeby nie martwić się o ten ostatni okres związany z ciążą.

No musiałam się wyżalić, mam nadzieję, że następny wpis to będzie podanie paru liczb: wagi , długości ciała, obwodu główki i 10 w skali :) No i wrzuceniu kilku foteczek :)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Mamusie i Maluchy”