zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: CAMPARI34 » 12 lip 2015, 08:18

Katarzyna od chyba półtora miesiąca codziennie mu próbuję podawać wodę albo herbatę a ten nic ;) dałam mu brokuły skosztować ale ohyda naśmiałam się z niego taka mina nakręciłam nawet filmik pokażę mu jak będzie duży.Dziewczyny i on się obraził haha po zjedzeniu tych brokuł :) głowę odwrócił na bok i nie patrzył na mnie,bokiem zerkał tylko ,myślałam że padnę.
:D

Katarzyna
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 03 gru 2008, 19:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
miasto: Krosno Odrzańskie
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: Katarzyna » 13 lip 2015, 09:51

Nam się udało przekonać do wody :) marchewkę zaczniemy już od sierpnia :) choć mój mąż już próbuje mu dawać inne smakołyki. Np. wczoraj dał mu chleb i próbował sałatkę ale nie pozwoliłam, aż boję się ich samych zostawiać w domu... Nie chcę zapeszać ale Filip zaczyna spać w dzień :) zdarza mu się kilka razy po godzince :) i w nocy zaczęłam unikać karmienia co drugie wybudzenie. Jak nie krzyczy i zasypia bez cycka to go nie dostaje. może i wtedy zacznie dłużej spać i wstawać raz a nie trzy.

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: CAMPARI34 » 14 lip 2015, 22:45

Katarzyna zazdroszczę ci z tym cycem i tyle w temacie :( :cry:
:D

Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 429
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: kafka » 15 lip 2015, 00:01

Campari, Wasz maluch jest rozkoszny, lobuziak juz widac ma swoje smaki i nie da sobie wcisnac kitu (czyli brokula)! A mnie sie wczoraj dzieci pomyliły: karmilam corke starsza ciastem i w pewnym momencie jakos sie zawiesilam od tego harmidru i przylapalam sie na tym, ze wciskam synkowi 5ms. kawal szarlotki do buzi. Biedny zaciskal usta, a ja sobie myślę: - No i coz Ty dziecko nie chcesz jesc znowu... Dopiero potem skojarzylam, ze karmie nie to dziecko co trzeba!

A ja w poniedziałek mam kolonke i musze malego odstawic na 24h. Cos czuje, ze bedzie awantura.

Katarzyna, a jak czesto Ci sie dziec budzi w nocy na cyca?

Katarzyna
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 03 gru 2008, 19:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
miasto: Krosno Odrzańskie
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: Katarzyna » 17 lip 2015, 14:29

jadł 19-20 w zależności jak karmienie wychodziło potem ok 24, 2.30, 5.30 ale ostatnio zaczęłam mu na noc podawać 100ml mm + cyc i o 24 jak wstaje to ewentualnie woda - Jeżeli nie protestuje. Później już karmie cycem bo jest bunt. Ale chyba niedługo się skończy cycek :( Odkryłam że moje dziecko jest głodne... Ściągnęłam laktatorem pokarm z jednej piersi a tam tylko 90ml :( i nic dziwnego że Mały nie chce spać i płacze i tylko cyckiem go mogłam uspokoić... :( chciałam minimum pół roku karmić i nie wyjdzie mi. Od dzisiaj do każdego karmienia dostaje 60ml mm + cycek, na noc dostanie 100ml mm i cycka... Wszyscy mi doradzali od dawna mm a ja uparta byłam na cycusie i jest mi przykro że muszę wejść na mm... Ale nie będę dziecka głodzić... Za tydzień skończymy 4 miesiące i jak wejdziemy na 180ml to w ogóle nie wyrobię z produkcją mleka. I mam nadzieję że noce się nam unormują. Wczoraj była pierwsza przerwa pomiędzy 20tą a 1.30 bez pobudki pomiędzy, a dzisiaj jedna drzemka trwała 2.30 godz i zobaczymy ile teraz pośpi. Mam wrażenie że brzuszek też się normuje z odbijaniem, ale chyba ząbki zaczynają dokuczać... Już mi każą poić go soczkami i podawać zupki a ja się upieram że w sierpniu zaczniemy próbować nowe smaki.

Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 429
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: kafka » 18 lip 2015, 00:10

Katarzyna, ale to ile sciagasz laktatorem czy reka ma sie nijak do tego, ile zjada dziecko, ktore ma zupelnie inna technike ssania. Ja sciagam gora 10 ml po 30 min pracy reka i laktatorem! No a dziecko przyrasta prawidlowo. A dzieciatko Ci przyrasta w normie? Bo wiesz, ze jesli tak, to mm jest zupelnie zbedne. Chyba, ze chcesz sama zrezygnowacz innych przyczyn z piersi, to faktycznie dokarmianie szybko Ci pomoze zakonczyc laktacje.

enej
Debiutant ✽
Posty: 42
Rejestracja: 28 gru 2014, 01:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: enej » 21 lip 2015, 00:12

Witajcie, ja co prawda mamą będę dopiero w listopadzie już 2015 r, ale potrzebuje uszczknąć trochę Waszego optymizmu (jeśli pozwolicie :roll: )

Jestem już prawie w 6 msc ciąży i niestety pomimo brania Metypredu, Salofalku i Pentasy pogorszyło mi się... Już sama nie wiem co robić.. Oczywiście, idę do lekarza, ale załamana jestem..
Dopiero co odebraliśmy wyniku z amniopunkcji, że jednak maluszek jest zdrowy a tu zaczyna się rzut choroby.. a leki nie działają. I jeszcze jakaś krwawiąca ranka w odbycie się zrobiła i cały czas krwawi....

Dziewczyny podzielcie się trochę optymizmem ze zrozpaczoną ciężarną.. ;]
Salofalk / pentasa czopki 1x1 lub 2x1
Asamax 3x2
Euthyrox 100/112
Encorton 20

wlewki, sterydy...

Kropku, rośnij i bądź zdrowy...

Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 429
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: kafka » 22 lip 2015, 07:23

enej, ja Cię spróbuję pocieszyć. Odkąd tu jestem na forum nie pamiętam jeszcze wątku mamy, a tym bardziej historii dzidziusia, którym by stało się coś bardzo złego po ciąży w zaostrzeniu. Chyba, ze ktoś mnie zaraz tu poprawi. Po prostu trzeba po pierwsze może wzmocnić/przeorganizowac leczenie wg przepisu lekarza, skoro to nie działa. A po drugie uzbroić się w cierpliwość, ale to już 6 ms więc bliżej niż dalej. Po ciąży często zaostrzenie samo mija jak ręką odjal (tak było u mnie), więc może już niedługo dolegliwości znikną i bedziesz cieszyć się dzieciorkiem. Wysypiaj się dobrze i pamiętaj o złotej zasadzie agenta Coopera z Twin Peaks: codziennie rób sobie mały, niezaplanowany prezent.

Zobaczysz wszystko będzie dobrze.
A to pierwszy dzidziuś?

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: CAMPARI34 » 22 lip 2015, 08:46

Jej czy któraś z was planuje karmić dziecko metodą BLW ? Kurcze podoba mnie się to :) poczytałam o tej metodzie popytałam dziewczyn zachwalają co wy na to ?
:D

Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 429
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: kafka » 22 lip 2015, 10:06

Ja stwierdziłam, że za dużo sprzątania i mycia po tym, zwłaszcza przy drugim małym dzieciu. No i niemowlak musi do tego mocno potrafić siedzieć, więc dla nas dużo za wcześnie. Kuzynka próbowała na swoim starszym, ale wcale nie był zainteresowany braniem sobie samodzielnie jedzonka. Chyba powodzenie zależy od jednostkowego przypadku.

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: CAMPARI34 » 22 lip 2015, 21:29

Ja właśnie od 2tyg zdaje się daję synowi marchewki,jabłko,maliny ,gruszkę.Bardzo ładnie je smakuje mu bardzo chętnie buziaka otwiera .Dziewczyny namawiają na karmienie blw a sama już nie wiem .
:D

enej
Debiutant ✽
Posty: 42
Rejestracja: 28 gru 2014, 01:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: enej » 23 lip 2015, 10:17

Kafka dziękuję za słowa otuchy:)
Mam jeszcze pytanie:) Czy któraś z Was brała sterydy przez całą ciążę? Ja biorę Metypred 16mg i dziś idę do gastrologa bo mi się mimo wszystko pogorszyło.. Wracam do "starej" diety.
Boję się też porodu. Głupia naczytałam się w internecie opisów porodów niektórych kobiet z zaostrzeniem i jestem przerażona.. Rodzić np 12h z ostrą biegunką :?: :!:
Niestety nie będę miała okazji rodzić z moją dr prowadząca bo nie chcę rodzić w szpitalu w którym pracuje, ma bardzo złe opinie. A nie wiem czy inny lekarz sobie poradzi.. Właściwie to moja pierwsza ciąża i nic nie wiem...
Salofalk / pentasa czopki 1x1 lub 2x1
Asamax 3x2
Euthyrox 100/112
Encorton 20

wlewki, sterydy...

Kropku, rośnij i bądź zdrowy...

Katarzyna
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 03 gru 2008, 19:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
miasto: Krosno Odrzańskie
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: Katarzyna » 23 lip 2015, 21:16

Enej nie ma co się przejmować na wyrost porodem. Ja co prawda nie miałam zaostrzenia rodziłam od 22 giej do 16tej (liczę od pojawienia się skurczy) poród miałam ciężki ale jak położyli mi na brzuchu ciepłą Kluseczkę to wszystko zniknęło i powiedziałam że mogę jeszcze raz przez to przechodzić. Każdy skurcz jak mijał to o nim zapominałam, przychodził następny i też nie myślałam o nim. Był przy mnie mąż cały czas i bardzo mi to pomogło. Przechodziliśmy przez to razem. Nie był przy samym porodzie ale do 14.30 cały czas mnie wspierał. Każdy przechodzi to indywidualnie i ja nie czytałam o tym. Wiedziałam że nie będzie lekko ale teraz mam wspaniałego synka, który jest zaprzeczeniem wszystkiego o czym mówią inni :) np. spokojna ciąża - dziecko spokojne, niemowlę cały czas śpi robi siusiu kupkę i je, po naturalnym porodzie od razu chodzisz - ja na drugi dzień mogłam dopiero wstać a chodzić normalnie zaczęłam po 5ciu dniach itd. Także nie ma reguły wiem że warto przez to przejść i cieszyć się nie przespanymi nocami. każdym uśmiechem Maluszka. Dzisiaj mieliśmy mały sukces :) Pomimo pobudek nocnych Filip pierwszy raz nie jadł w nocy :) skończył dziś 4 miesiące i mamy nadzieję że niedługo zacznie noce przesypiać.
Kafka dokarmiam synka głównie na noc. W dzień dostanie raz dodatkowo 30 ml mm i mu wystarczy jak dostaje więcej to ulewa i jest to za dużo dla niego. Nie mam doświadczenia bo to moje pierwsze dzieciątko i wszystkiego dopiero się uczę. Niestety jak dziecko się rodzi to nie pojawia się miarka na cyckach i nie wiadomo ile tam jest i ile zjada maluch :)
Campria dopiero zaczynam czytać o tej metodzie i podoba mi się :) Filip zaczął już pić sok z marchwi i marchew-jabłko. W sobotę zaczynamy z marchewką gotowaną i powoli będziemy dokładać warzywka :) Mieliśmy zacząć od sierpnia ale moje dziecko jest tak chętne do nowych smaków że szkoda mi go przetrzymywać. Jak zaczniemy jeść zupki, jabłuszko i kaszki to i z cycka miej będzie ciągnąć.

enej
Debiutant ✽
Posty: 42
Rejestracja: 28 gru 2014, 01:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: enej » 24 lip 2015, 05:58

Kasia dziękuję Ci bardzo za odpowiedź:)
Niestety teraz to nie wiem co robić.. Byłam u gastrologa i przepisał mi Encorton 20mg i 5mg. Na razie na tydzień. A później kontrola i się zobaczy. I znowu- po przeczytaniu ulotki mało na zawał nie zeszłam :!:
Jestem w 23tyg ciąży i wiem, że organogeneza się skończyła ale i tak się boję, bo sama mam niedoczynność tarczycy w postaci Hashimoto i jeszcze na dodatek u dziecka po tym Encortonie też mogą się cuda wydarzyć..
Czy któraś z Was przyjmowała go w ciąży?
Salofalk / pentasa czopki 1x1 lub 2x1
Asamax 3x2
Euthyrox 100/112
Encorton 20

wlewki, sterydy...

Kropku, rośnij i bądź zdrowy...

Katarzyna
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 03 gru 2008, 19:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
miasto: Krosno Odrzańskie
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: Katarzyna » 27 lip 2015, 14:22

Dziewczyny gotujecie maluchom same czy podajecie gotowe zupki? bo ja chcę podejść ambitnie i sama gotować ale nie wiem czy konsystencje będą dobre... Mama mówi że nie ma co blenderować tylko porządnie rozgnieść widelcem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mamusie i Maluchy”