zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
gacunia
Początkujący ✽✽
Posty: 138
Rejestracja: 09 sie 2014, 21:26
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Nowa Sól

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: gacunia » 08 maja 2015, 22:05

Nasz Wojtuś tez już zaczyna przesypiać noce. Teraz, kiedy już nie gonimy wagi, moge mu na to pozwolić. Ostatnie karmienie ma o 24 i udaje się do 6 wytrzymac. A ja czuje sie jak nowo narodzona i wyrabiam się ze wszystkim na spokojnie. Było cięzko na początku, ale teraz nie moge narzekac. Na spacerkach tez ładnie śpi. Ale w ciagu dnia jest bardzo aktywny i wymaga dużo zainteresowania. I jest tak silny, że wciąż mnie to szokuje - trzyma ładnie główkę, odbija sie nóżkami od wszystkiego, a jak go położe na brzuszku to się powolutku przesuwa. Jednak co mnie najbardziej cieszy to, że potrafi już śmiać się w głos :)
Po tych wszystkich mękach moge więc stwierdzić wreszcie, że uwielbiam byc mamą swojego synka :)))

całusy :*
Rozpoznanie 24.12.2007
Asamax 500 3x2 tabl
Pentasa 1 x czopek



18.02.2015, 00:30, Wojtuś -> 3100g, 53 cm

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: CAMPARI34 » 08 maja 2015, 22:25

Katarzyna ty mi zazdrościsz? To ja tobie zazdroszę ty karmisz cycem a ja mm :( to fajnie mi się gada .
Strasznie ale to strasznie chciałabym karmić cycem .
Mówię sobie że karmię mm to nie znaczy że kocham mniej prawda ?
Tym czasem synuś co dziennie ma całe rączki mokre trzyma je w buzi cały czas jeszcze chwila a nogi będzie wsadzał do buzi dlaczego on tak szybko rośnie? :(
:D

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: Maatylda » 08 maja 2015, 22:38

CAMPARI34 pisze:Mówię sobie że karmię mm to nie znaczy że kocham mniej prawda ?
Kochana, miłości nie określa rodzaj mleka jakie dajesz swojemu dziecku. Po to są te mieszanki, żeby w różnych sytuacjach zapewnić juniorowi maxymalne dostępne dobro.
CAMPARI34 pisze:dlaczego on tak szybko rośnie?
proste- dobrze karmiony :eat:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: CAMPARI34 » 09 maja 2015, 11:17

Maatylda dzięki :D
:D

Katarzyna
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 03 gru 2008, 19:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
miasto: Krosno Odrzańskie
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: Katarzyna » 09 maja 2015, 14:45

Zgadzam się z Maatyldą :) mleko nie jest wyznacznikiem miłości.. Ja karmię cycek ale nigdy nie wiem czy zjadł tyle aby się najeść.. Rączki w buzi też już trzyma na okrągło ale to ponoć normalne i już nie traktuję tego jako wyznacznik głodu. Niby pokarm mam kaloryczny i dobry ale nie je co 3 godz tylko częściej, czasem dla wygody chce mu ułatwić jak widzę że jest zmęczony i podać mu pokarm w butelce to ją odrzuca, a z cycusia robi smoczka. I nie uśpię go inaczej jak przy piersi bo zawsze zasypia na cycku... Nie wiem go nauczyć samodzielnego zasypiania. Cieszę się że jeszcze karmię bo na początku pokarmu nie miałam a Filip odrzucał prawą pierś. Nawału też nie miałam... Codziennie stymulowałam laktatorem i jest go tyle że albo starczy na dzień albo na noc jeszcze dokarmiam go 60 ml mm. Nigdy nie odrzuca cycka i jadłby non stop. nie wiem czy to dlatego że na początku go głodziłam bo nie miałam pokarmu ale wszyscy mi mówili że jak dziecko się naje to samo odrzuca pierś a on nie... Jak mu już nic nie leci to ciągnie dalej i cycuś zamienia się w smoczek. Dzisiaj teściowa wzięła go na spacerek i miałam 3 godz na ogarnięcie mieszkania :) prawie się udało. aczkolwiek wolałabym się zdrzemnąć i zregenerować...

Awatar użytkownika
Kaśka
Debiutant ✽
Posty: 40
Rejestracja: 21 paź 2011, 21:34
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: Kaśka » 17 maja 2015, 13:22

Czy któraś ma córeczkę? Same synusie swoich MAM. Zakochane jak ja, ale będą z nas teściowe, ha ha.

Campari mój Kacperek też lubi sobie poleżeć tak sam i obserwować i "cyckać" piąstki. A mi go szkoda wtedy bo jak to? nie chcę się ponosić, pozaglądać?????????? Czasami nawet nie zauważymy, że boroczek sobie uśnie:( Dla mnie to nowość, że się nie dopomina, więc sama z siebie biorę na rączki i noszę.

Gacunia co u ciebie? Czy teraz już masz remisję?

Pozdrawiam Was Dziewczyny serdecznie! Buziaki!!!

gacunia
Początkujący ✽✽
Posty: 138
Rejestracja: 09 sie 2014, 21:26
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Nowa Sól

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: gacunia » 18 maja 2015, 12:42

Kaśka, tak, dziękuję. Jadę na sterydach, mam remisję i moc gladiatora chyba dzięki tym lekom, a biorę zestaw emeryta :D Niestety, jedyne z czym nie mogę wygrać to ubytki... za mało wszystkiego, więc mam skurcze i straszne bóle stawów :( Czasem nie moge chodzić, czasem czegos utrzymac. Ale to minie, więc jestem dobrej mysli.

Z moim synkiem jest dokładnie tak samo jak u Ciebie! Sam sobie na bujaczku siedzi, husta się, ssie piąstki albo paluszki. Sam zasypia w łóżeczku, co jest jakims hitem, bo całe 2 miesiące spał ze mną... Nie domaga się noszenia, czasem zakwili, ale nie jest to upierdliwe. Z drugiej strony żal mi włąsnie zostawiac go samego, żeby tak patrzyl się w sufit, więc stymuluje jego rozwoj oraz sama z siebie przytulam, trzymam za rąsie, a on sie odpłaca usmiechem i tylko mnie rozczula.
Dzis ma równo 3 miesiące!!

A jeszcze chciałam sie odniesc do karmienia dzieci. Otóz dla mnie przejście na butle to był dar od Boga. Jakość mojego macierzyństwa naprawdę dzięki temu wzrosła i juz od dawna nie czuję sie niekompletną matką z tego powodu, ani nie pluję sobie w twarz, bo tak samo kocham swoje dziecko, jak wtedy, gdy próbowałam dawać mu pierś.

Buziaczki, kochane!! :*
Rozpoznanie 24.12.2007
Asamax 500 3x2 tabl
Pentasa 1 x czopek



18.02.2015, 00:30, Wojtuś -> 3100g, 53 cm

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: CAMPARI34 » 18 maja 2015, 15:12

No więc skoro my mamy takie grzeczne dzieci to gdzie są te płaczliwe ;)
Stwierdziliśmy że nie ma sensu w nicy natawiać budzik i wciskać mu to mleko bo on i tak nie je zrobi może kilka łyków i nic .
Synek zasypia po 19.00 a budzi się o 8.00 rano w taki rytm wpadł i tak już może zostanie nie mam bladego :neutral: a w ciągu dnia wsadzam go do wózka i gdzie ja jestem tam on jest ze mną mówię do niego i mówię czasem bez sensu cokolwiek byle gadać do wózka muszę zaglądać bo czasem mały słodko śpi a ja gadam sama do siebie się okazuje :wink:
:D

Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 429
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: kafka » 18 maja 2015, 19:34

No to ja zgłaszam dziecie placzliwe. Mały ma lepsze dni, kiedy może sam leżeć długo, ale przeważnie kwili po odlozeniu. W ogóle jest bardzo strachliwy, a starsza córeczka złośliwie (walcząc o naszą atencje) krzyczy mu przeraźliwie nad uchem, czego on się ogromnie boi. Przy jedzeniu cyrkuje jeszcze gorzej niż przedtem, rozprasza go absolutnie najmniejszy drobiazg, np. fakt, że mu się odbije powoduje ciężką histerię. Ale karmimy się naturalnie dalej, w czwartek będzie mijał 3 miesiąc, a przyrosty są nadal ok (chwale sie, bo sporo nerwów mnie to kosztuje).
Za to mały odplaca mi za to wszystko głośnym śmiechem, który ostatnio opanował i sieganiem po zabawki dyndajace mu nad głową.

Dziewczyny, nasze dzieci kończą 3 miesiące, będą już starszakami!

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: CAMPARI34 » 18 maja 2015, 22:47

Kafka starszakami :cry: o nie ja nie chcę nie zgadzam :mad: niech tak szybko nie :smutny:
:D

gacunia
Początkujący ✽✽
Posty: 138
Rejestracja: 09 sie 2014, 21:26
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Nowa Sól

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: gacunia » 19 maja 2015, 09:54

Myśmy 3 miesiąc świętowli wczoraj!

Moje dziecię też już sięga po zabawki :D

Kafka, jesteś dla mnie mistrzem w kwestii karmienia!! Trzymam za Ciebie kciuki i oby maluszek jak najprędzej zrobił się spokojniejszy!

Campari, ja też tak robię, że gadam o wszystkim. To podobno bardzo dobrze wpływa na dziecko, bo czuje ono nasza obecność oraz uczy się słów :) Mój synek wczoraj (ale to przez przypadek - bo zapomniałam budzika nastawić, ja gapa!!) przespał od 21 do 6 bez karmienia.... W sumie waży ile trzeba, więc zapytam lekarki czy go wybudzać, bo sama nie wiem...A Twój ile zjada naraz z butli??

I tez się nie zgadzam, czas leci nieubłaganie....
Rozpoznanie 24.12.2007
Asamax 500 3x2 tabl
Pentasa 1 x czopek



18.02.2015, 00:30, Wojtuś -> 3100g, 53 cm

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: CAMPARI34 » 19 maja 2015, 17:54

Gacunia nasz zjada 180 .
Teraz to tak śmiesznie je że czasem śmieję się z niego .
Młody zaspokaja pierwszy głód a potem już zabawa i rozmowa z butlą w buzi ma tyle do powiedzenia że dużo mu wycieka na szyję no a jak już zje to całej piąstki do buzi pcha czasem zwróci mleko . Podobno do karmienia trzeba budzić co 3-4 godziny bo jak dziecko nie je spada mu glukoza we krwi i może się nie obudzić ale nie wiem czy to tylko noworodki tak mają czy niemowlaki też.
Od kilku dni próbuję podawać herbatę z kopru albo rumiankową ale młody nie chce pić widocznie mleko mu starcza.
:D

gacunia
Początkujący ✽✽
Posty: 138
Rejestracja: 09 sie 2014, 21:26
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Nowa Sól

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: gacunia » 20 maja 2015, 00:53

Camprai, no ja nie mogę! Tys jest chyba jakąs moja bratnia duszą, czy coś! Moje dziecko zachowuje sie tak jak i Twoje :D
Zjada troche mniej, bo 150, wciaga za to całość, ale zaraz po tez wsysa piąstki, czasem ulewa. I ani herbatka z kopru ani woda na niego nie działa. Tez nie chce pić. Martwiłam sie tym, bo trzeba dopajac, ale przeciez nic na siłe.
Z tym karmieniem to jest roznie - im wiecej zjada tym rzadziej to robi. Moj je co 4-5 h, tak nawet jest na opakowaniu Bebiko... Mi sie zdaje z tą glukozą, ze to noworodki, bo większość znajomych matek pozwala swoim paromiesięcznym dzieciom przesypiać całe noce. Wszystko zalezy od przybierania na wadze. Moj spi w nocy po 5-6 h pod rzad i nic mu nie jest. A czesciej jesc nie moze, bo mu peknie brzuch. Jesli ulewa, znaczy, ze ma dosc. A przekarmiac też nie wolno :)
Całusy!!
Rozpoznanie 24.12.2007
Asamax 500 3x2 tabl
Pentasa 1 x czopek



18.02.2015, 00:30, Wojtuś -> 3100g, 53 cm

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: CAMPARI34 » 20 maja 2015, 10:44

Gacunia a robisz podjazdy co dziennie z herbatą? Bo ja co dnia próbuje i co dnia wylewam czekam aż nastąpi ten dzień w którym zrobi kilka :wink: mąż mówi poczekaj aż się bardziej ciepło zrobi to mu się pić zechce no to czekam .
Dzisiaj się taki zesrany obudził że masakra i kiedy on to :neutral: nic nie słyszałam zeby cisnął a zadowolnony że :mrgreen:
:D

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: CAMPARI34 » 20 maja 2015, 10:46

Nie wiem dlaczego ale coś mi telefon dziwne pisze piszę wszystko i tak jak ma być wklejam a potem się okazuje że nie wszystko się wkleiło dziwne.
:D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mamusie i Maluchy”