Strona 5 z 53

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 10 kwie 2014, 17:14
autor: Aga83
Ja albo będę karmić zaraz po porodzie mlekiem sztucznym - tak zalecił mi gastrolog, albo zaryzykuję i odłożę lek, pokarmię chociaż tydzień, by dac jej chociaż tę drogocenną siarę. Może uda mi się coś pomrozić i tyle, nie chcę doprowadzić do zaostrzenia, bo muszę mieć siłę na dwoje dzieci :) Już się nie mogę doczekać :) Jutro zaczynam 27 tydzień :)
Mamy, odzywajcie się :)

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 10 kwie 2014, 17:14
autor: Aga83
Kończę mój monolog:)

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 10 kwie 2014, 19:15
autor: melunia
;) dzięki Aga za wywody heheh fajnie sobie poczytać
Ja zupełnie na chłopski rozum po części zgodziłabym się z mamcią.
Wydaje mi się, że jak ja nie do końca weszłam w remisję i nie zażywałabym leków to dziecko od razu mogłoby mieć stan zapalny jelita grubego po mnie. Wydaje mi się, że jak zażywam lek to chronię też dziecko.
Moim prywatnym zdaniem najbardziej lek może szkodzić dziecku jeszcze w łonie matki, gdyż wtedy ono się kształtuje, gdy się urodzi to i tak jest bardziej silne i odporne od tego kształtującego się w brzuszku.
Moja Kasia miała biegunki, śluz i trochę krwi w stolcu po urodzeniu choć była karmiona piersią i wtedy jeszcze ja nie wiedziałam, że istnieje taka choroba bo byłam zdrowa. Problem ze śluzowatymi kupami u dziecka nie zawsze musi być wynikiem brania leków, u nas to najprawdopodobniej było spowodowane łakomstwem Kasi ?! która jak jeszcze dzisiaj widzi cycusia to by łapła do buzi heheh, a ma 5 lat.
Ja będę próbować karmić.

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 18 kwie 2014, 20:11
autor: Truskawka
panbubka pisze:Witajcie dziewczyny,
w życiu nigdy nie spodziewalam się, że się jeszcze kiedyś dopiszę do takiego wątku...
Nie wiem jak to się stało, ale mamy 10 tc. Serduszko malucha bije a ja zaczynam schizować. Co to będzie co to będzie! Przede wszystki czy dziecko będzie zdrowe, bo wiek już nie ten i nie mam 4 ochroniarzy jak Kożuchowska:) Że zjadłam cos zakazanego, no i że chłopaki przywlokły jakąś zarazę przedszkolna i od 2 tygodni nie moge sie pozbyć kataru, kaszlu i takie tam:(( Tzn cieszę się oczywiście ale boje przeogromnie!
dawno nie zaglądałam ale suuper!!!!
Gratuluję!!
Będzie dobrze:)! Dzieci to szczęscie!!!!

Buziaki wielkie :*

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 18 kwie 2014, 20:14
autor: Truskawka
Gratuluję dziewczyny-trzymam kciuki! :)

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 23 kwie 2014, 16:33
autor: elwik18
Cześć mamusie - jak tam wasze krągłe brzuszki, szczególnie po świętach :wink:
Ja miałam dzisiaj wizytę u lekarza i na wadze w tym miesiącu stuknęło mi 3 kg i jak tak dalej pójdzie to pewnie będzie powtórka wagowa z poprzedniej ciąży czyli coś koło 20 kg :smutny:
No ale to nie jest w tej chwili istotne, nasza fasoleczka albo już raczej melonik ma się dobrze - wszystko jest na razie ok i mam nadzieję, że już tak pozostanie.
W końcu mój paskudny polip przestał krwawić więc troszeczkę odżyłam, głównie psychicznie i takim optymistycznym akcentem rozpoczynamy 19tc :wink:

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 23 kwie 2014, 22:25
autor: SoCal
Witajcie :o) Jestem w 16tc, od kilku dni mam wzdecia, i dosc slilny bol po lewej stronie. Jak pomasuje i pospaceruje to udaje mi sie pojsc do ubikacji i jest lepiej, az do nastepnego razu. Wczoraj wypilam jogurt naturalny, zjadlam 2 jablka. Dzisiaj z 250g kapusty kiszonej, kiwi, kilka truskawek i mam nadzieje, ze mi troche przejdzie, ale z drugiej strony obawiam sie o swoje jelito. Nie pamietam kiedy jadlam kapuste kiszona...(80% ma byc chlopak) a dzisiaj tak mnie naszlo. Mam nadzieje, ze sobie tymi pokarmami nie zaszkodze.
Napiszcie jak sobie radzicie/radzilyscie z zaparciami.

Dziekuje

[ Dodano: 23-04-2014 ]
oj, nie taka minke mialam na celu wkleic tylko taka :roll:

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 25 kwie 2014, 22:20
autor: Aga83
Witajcie, my po świętach całkiem dobrze:)
Jesli chodzi o zaparcia to miałam je w pierwszej ciąży, w III trymestrze, takie, że ryczałam załatwiając się, a właściwie nie mogąc tego zrobić... Piłam maślankę i dużo wody i jakoś mi pomagało
Ja po zmianie leków niestety mam lekkie pogorszenie :( tzn, zauważyłam krew w stolcu :( dooolinaaaa... ale też nie jestem pewna co jest przyczyną, czy salofalk czy żelazo, bo wiem, że ono może podrażnić jelito, a zaczęłam brać te dwa leki równocześnie. Tak więc, wracam do sulfasalazyny, boję się zaostrzenia, doprowadzę się do ładu i jeszcze raz zacznę z salofalkiem, bez żelaza.
Pozdrawiam

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 26 kwie 2014, 14:36
autor: elwik18
A ja całkowicie odstawiłam leki jak tylko dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Wcześniej zażywałam salofalk 2x2 i czopki pentasy w razie potrzeby. Do teraz starczały mi czopki stosowane przez kilka dni z rzędu ale niestety od wczoraj zaczęły się luźne stolce i pewnie czas najwyższy powrócić do tabletek. Co gorsze skończył mi się salofalk i nie chce mi się iść do lekarza rodzinnego po receptę (czekanie w tych gigantycznych kolejkach u rodzinnego mnie wykańcza) - mam w zapasie trochę asamaxu więc pewnie go pozażywam i oby pomogło.
Pozdrawiam

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 27 kwie 2014, 08:59
autor: Aga83
elwik18 wow, i tak Twoje jelito długo wytrzymało bez leków, prawie połowę ciąży :)

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 27 kwie 2014, 10:25
autor: elwik18
To prawda, moje jelitko trochę wytrzymało - teraz boję się reakcji mojego gastrologa na taki sposób zażywania leków - ja sama najchętniej nie przyznałabym się do tego, ale mam teraz tak dobre wyniki, że lekarka sama to zauważy. Od wczoraj zaczęłam wprowadzać czopki i zobaczę czy to wystarczy, czy będę musiała zażywać tabletki - mam to "szczęście", że mam zajęty tylko końcowy odcinek jelita więc pewnie dlatego ta choroba ostatnio jest dla mnie taka łaskawa. Choć z drugiej strony wszystkie koleżanki jak tylko dowiedziały się o ciąży życzyły mi aby chociaż na ten czas moje jetitko dało mi trochę odsapnąć :wink:

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 27 kwie 2014, 19:24
autor: melunia
Hej !
U nas też fajnie po świętach. Zażywam leki bo widzę, że od czasu do czasu mam śluz i wolałabym by mi sie nie pogorszył stan.
Wczoraj wypiłam 10 łyków soku pomarańczowego i krew miałam ;/ juz postaram się nie pić.

Dzisiaj dzidziuś obrócił się poprzecznie i dzięki temu mogę sobie swobodnie spodnie założyć ;D wcześniej był nisko główką do dołu i nie mogłam się w ogóle schylić ;)
Jestem strasznie szczęśliwa, że cieplutko się robi ;) wiosna jest taka piękna ;)

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 28 kwie 2014, 00:56
autor: Aga83
elwik18 muszę przyznać, że jelito było bardzo łaskawe :) oby czopki wystarczyły
melunia ja też mam krew :( u mnie dieta nie wpływa na pogorszenie, jem wszystko na co mam ochotę, wpływ ma długotrwały stres, a teraz myślę, że zmiana leków
a ja cierpię ostatnio na bezsenność.. jest prawie 1 w nocy, a mi się nie chce spac, córka wstaje o 6, więc pewnie znów będę jutro nieprzytomna :/

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 28 kwie 2014, 15:11
autor: Truskawka
SoCal pisze:Witajcie :o) Jestem w 16tc, od kilku dni mam wzdecia, i dosc slilny bol po lewej stronie. Jak pomasuje i pospaceruje to udaje mi sie pojsc do ubikacji i jest lepiej, az do nastepnego razu. Wczoraj wypilam jogurt naturalny, zjadlam 2 jablka. Dzisiaj z 250g kapusty kiszonej, kiwi, kilka truskawek i mam nadzieje, ze mi troche przejdzie, ale z drugiej strony obawiam sie o swoje jelito. Nie pamietam kiedy jadlam kapuste kiszona...(80% ma byc chlopak) a dzisiaj tak mnie naszlo. Mam nadzieje, ze sobie tymi pokarmami nie zaszkodze.
Napiszcie jak sobie radzicie/radzilyscie z zaparciami.

Dziekuje

[ Dodano: 23-04-2014 ]
oj, nie taka minke mialam na celu wkleic tylko taka :roll:
Na czczo szklanka letniej wody przegotowanej :) mi pomagało :)

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

: 30 kwie 2014, 09:16
autor: Aga83
Hej, zaczęłam brac leki regularnie.. no i mam straszne zaparcia, do tego doszły hemoroidy, poza tym śluz i krew chorobowa... :( mam strasznego doła z tego powodu, jak ja żałuję tej zmiany leków, nie wiem co teraz robić, boję się, że bardziej mi sie zaostrzy i zamiast brac mniej leków w 3 trymestrze, to będę brała więcej :( no i nici z mojego planu karmienia bez leków.
A poza tym? w piątek zaczynam 30 tydzień ciąży:) mam nadzieję, że szybko zlecą te ostatnie 2 miesiące, bo stresuje mnie stan jelita, a stres wpływa pewnie na pogorszenie, więc zamkniete koło
Pozdrawiam