zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: CAMPARI34 » 17 lut 2015, 15:19

Ale powiem wam że ból niesamowity przy badaniu wewnętrznym jeszcze w czasie tych skurczów :( odrazu mu tam mówiłam epidural i to podwójna dawka bo umrę z bólu przy porodzie.
Na całe szczęście w tym kraju namawiają na znieczulenia a nie jak w Polsce trzeba płacić albo błagać o znieczulenie :smutny: dał mi ulotkę do poczytania o znieczuleniu a do badania wewnętrznego dał niby żel przeciwbólowy ale nic nie pomógł jakoś bolało jak diabli .
Czekam teraz na synka aż wróci ze szkoły ale się ucieszy że w końcu brata zobaczy już niedługo. :roll:
:D

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: CAMPARI34 » 18 lut 2015, 15:03

Dziewczyny a co tu taka cisza ? Czyżbyście urodziły wszystkie tylko nie ja :neutral:
:D

Awatar użytkownika
kate31
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 23 sie 2011, 20:58
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Zgorzelca

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: kate31 » 18 lut 2015, 15:41

campari ja jeszce nie, nie nie lepiej nie:-))))))
ale moze gacunia i kafka juz???
Ty tez juz niedlugo, tylko ja sama zostane na forum:-((((

u mnie dalej delikatnie krew w stolcu, moze to wina hemoroidow, sama nie wiem, pozatym dalej sluz codzinnie miej badz wiecej ale jest

buziaki mamuski:-)
CU od 2002r.: Salofalk 3x2 500mg, azathiopryna 3x 1 50 mg, sorbifer, kwas foliowy,

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: CAMPARI34 » 18 lut 2015, 18:15

No bo już myślałam że zostałam sama :wink:
Kurcze ale mnie te skurcze bolą :( jestem słaba bardzo miałam w planach kopytka robić ale wystarczyło posprzątać pranie powiesić i odechciało mi się kopytek zrobiłam ziemniaki z jajkiem sadzonym :roll: też dobre.
:D

Awatar użytkownika
kate31
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 23 sie 2011, 20:58
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Zgorzelca

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: kate31 » 18 lut 2015, 19:35

o ziemniaki z jajkiem dobre, powiem Ci ze smaka mi narobilas, pewnie na dniach sobie zrobie, tzn mi zrobią:-)))do tego koperek mniam...

nie wiem jak wy mamuski, ale ja mam bol dziwny w klatce piersiowej, do tego obdija mi sie, pali mnie przelyk- przynajmniej tak mi sie wydaje i do tego podchodzi mi tresc zoladkowa do gardla i sie cofa, ale nie wymiotuje, oddech mam przyspieszony, przestraszylam sie, tez tak mialyscie?? pewnie to ucisk na przepone, oczywiscie zaczelam szperac po necie i wyczytalam, ze jest to niebezpieczne wtedy, gdy zaczna siniec palce usta, jesli bedzie gorzej to czeka mnie pogotowie, albo lekarz..

dobrze ze choc my pogadamy, bo niedlugo to bedzie moj monolog:-)
CU od 2002r.: Salofalk 3x2 500mg, azathiopryna 3x 1 50 mg, sorbifer, kwas foliowy,

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: Maatylda » 18 lut 2015, 19:54

kate31 pisze:o ziemniaki z jajkiem dobre, powiem Ci ze smaka mi narobilas, pewnie na dniach sobie zrobie, tzn mi zrobią:-)))do tego koperek mniam...
jako posiadaczka ciąży spożywczej, dołączam do tej zacnej zachciany :slinienie:
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 429
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: kafka » 18 lut 2015, 22:02

kate31 pisze: ja mam bol dziwny w klatce piersiowej, do tego obdija mi sie, pali mnie przelyk- przynajmniej tak mi sie wydaje i do tego podchodzi mi tresc zoladkowa do gardla i sie cofa, ale nie wymiotuje, oddech mam przyspieszon
Wygląda na reflux oczywiście ze zgaga. U mnie tak jest od 7 ms, najgorzej wieczorem i w nocy, na palenie w przelyku po odbijaniu pomaga Rennie, no i dieta plus niewielkie objętościowo posiłki. A dzidziusia masz dużego? Duże rozmary malucha, tak jak u mnie, bardzo nasilają te dolegliwości.

Wspolczuje Wam dziewczyny tych skurczy, mnie dopadają może z 3 razy dziennie, więc mogę sobie tylko wyobrażać co Wy czujecie. Wy biedne się meczycie, a wygląda na to , że ja będę pierwsza mimo braku jakichkolwiek znaków w porównaniu do Was. Mnie dziś położna srodowiskowa odwiedziła i stwierdzila, ze gdyby nie cc, to pewnie bym sobie jeszcze sporo pczekala. Widzicie jaka ironia losu.

famona
Początkujący ✽✽
Posty: 121
Rejestracja: 12 maja 2011, 21:44
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wawa

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: famona » 18 lut 2015, 23:56

Hej Mamusie :-)
Poczytuję sobie Was od czasu do czasu, w zależności od tego, na ile mój mały Bandyta mi pozwala. I oczywiście trzymam kciuki za szybkie i w miarę bezbolesne porody. A Tobie kate31 życzę z całego serducha, żebyś jak najdłużej wytrwała i zastanawiam się czy dostałaś może sterydy na rozwój płuc u malucha?
Pamiętam jak ja się niedawno męczyłam z tym wieeeelgachnym brzuchem (a to już prawie 5 miesięcy minęło :o ). Urodziłam w efekcie w 41 tygodniu, 5 dni po terminie. A w 27 tygodniu było ryzyko porodu przedwczesnego i w 37 gin przepowiadał, że do terminu to ja nie dotrwam. Pod koniec to myślałam, że oszaleję. Normalnie się turlałam :grin: i już tak bardzo chciałam żeby uparciuch wylazł, że wysprzątałam całą chałupę, z myciem podłóg i okien włącznie :lol: Niestety nie podziałało i Bandyta mały wylazł dopiero ponad tydzień później.
Jeżeli chodzi o szczepienia dziecka, którego mama bierze azatioprynę w ciąży, to nam każdy mówił co innego. Odnośnie karmienia piersią też. Gastrolog twierdził że można i szczepić i karmić. Gin niespecjalnie wiedział. Na noworodkach w szpitalu twierdzili że nie ma przeciwskazań. Doradca laktacyjny to samo, ale żeby za długo nie karmić (ale nie wiedziała ile to ma być to niedługo). Pediatra był przeciwny i karmieniu i szczepieniu. Wylądowaliśmy w końcu u immunologa prywatnie, który zdziwił się, że nikt nas po porodzie do niego nie skierował. Opinia: płód nie posiada enzymów metabolizujących azatioprynę, więc nie ma ten lek wpływu na jego rozwój, natomiast do pokarmu przechodzi, więc w pewnym stopniu może obniżać odporność dziecka i nie powinno się szczepić. Umówiliśmy się z pediatrą :!: , że karmię do końca 3 miesiąca, a potem butla. No i tutaj pojawił się poważny problem, bo mam dziecko, które butli w żaden sposób nie toleruje. Potrafi nie jeść 8 h, a jak jest głodny, to idzie spać. Próbujemy już od 2 miesięcy z marnym skutkiem :smutny: A ja, żeby móc zaszczepić dziecko, musiałam zrobić ryzykowny krok (po porozumieniu z gastro rzecz jasna) i odstawiłam azatioprynę do czasu, aż w jakiś cudowny sposób uda się małego odstawić od cyca. Także Mamusie kochane, gorąco zachęcam do nauki jedzenia z butli, bo jak widać nie każde dziecko woli butlę, a problemów z tego może być co nie miara. Kończę, bo zasypiam. Jutro jeszcze coś skrobnę.
"Człowiek nie wybiera sytuacji, ale musi jej sprostać"
A. Szczypiorski

Awatar użytkownika
kate31
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 23 sie 2011, 20:58
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Zgorzelca

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: kate31 » 19 lut 2015, 08:18

dzien dobry mamusie

Matylda witaj, ktory miesiac u Ciebie i jak sie czujesz??

Kafka Ty jutro na cc?? jesli dobrze pamietam. Trzymam mocno kciuki, bedzie dobrze. tak sobie mysle ze gacunia chyba juz, bo cos jej nie ma:-))))

campari biedna skurcz ma ale tez juz nie dlugo

Kafka tak jak u Ciebie bole i przyspieszony oddech nasilaja sie po posilkach a zwlaszcza wieczorem. jem malo ale czesto, takze mam nadzieje ze to pomoze, do tego mam diete ze wzgledu na podwyzszony cukier na czczo. a dziecko miesci sie w normie teraz wazylo 1400g w 30 tygodniu, wiec nie jest chyba za duze.ale i tak mam teraz wysoko brzuch i mysle ze mnie cisnie w przepone, do tego glowką do gory, wiec moj biedny zoladek tez musi sie pomeczyc..

oj dawno Cie nie bylo famona:-)) fajnie ze dzidzius - bandyta rosnie. ja nie dostalam sterydow na rozwoj pluc u malucha. i jak tak piszecie wsyztskie o tym ostatnim okresie ciazy ze jest ciezko i juz prawie trzeba sie turlac to juz mysle o moim brzuchu ale bedzie ogromny:-))) Jesli chodzi o karmienie to posatnowilm ze od poczatku na butli bedzie maly, wlasnie ze wzgeldu na przenikanie do mleka azy, wiec nie chce ryzykowac, trudno, bardzoooo chcialm karmic ale jak nie moge to nie moge, teraz te mleka tez sa juz dobre. Co do szcepien, to jeszcze nie podjelam decyzji, oczywiscie skonsultuje to z lekarzem pediatrą, i wtsdy bedziemy dzialac. Famona juz kupilam butelki i smoczki a z mlekiem sie jeszce wstrzymuje, gdyz nie wiem jakie. powodzenia i wytrwalosci w podawaniu butelki

trzymajcie sie mamuski
buziaki
CU od 2002r.: Salofalk 3x2 500mg, azathiopryna 3x 1 50 mg, sorbifer, kwas foliowy,

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: CAMPARI34 » 19 lut 2015, 10:11

Hej dziewczyny :D
Famona mi w 29 tygodniu lekarz na scanie też powiedział że nie ma szans żebym donosiła tą ciążę dziecko głową w dół i wszystko wskazuje na to że urodzę szybko .
Pamiętam jak ja strasznie się bałam wtedy modliłam się żeby dotrwać choć do 33tyg.
A tu masz 40 tydzień a ja nadal w dwupaku :D
Dziewczyny zgagę to ja też mam szczególnie w nocy cały przełyk boli piecze to wstrętne jest.
Mam lewatywę i plan na poniedziałek rano ją zaaplikować potem już nie jem bo się :neutral:
Mówię do męża wyobrażasz sobie że w poniedziałek będziemy już synka trzymali w ramionach :roll: tak strasznie się cieszę.
Mąż chce po wózek w weekend jechać ale jakoś ja nie chcę nie wiem dlaczego zabobony jakieś mnie się trzymają czy co ? Wózek wybrany kolor też a ja chcę poczekać aż urodzę.
:D

Katarzyna
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 03 gru 2008, 19:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
miasto: Krosno Odrzańskie
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: Katarzyna » 19 lut 2015, 12:56

Cześć dziewczyny :) u mnie 37 tydzień i powiem Wam że przez zgagę i refluks (a mam je przez połowę ciąży) moje gardło pozbyło sie całej śluzówki. Lekarz twierdził że gardło jest czyste lekko rozpulchnione a żadnej infekcji nie ma... A ja już miałam problemy z połykaniem śliny... Sama doszłam do wniosku że chodzi o refluks i zgagę, i zaczęłam pić siemię lniane najpierw 3 razy dziennie teraz piję tylko przed snem.. Gardło wróciło do normy a głos już prawie też >:) mam nadzieję że nie odbije mi się to na jelitkach bo piję mielone siemię. W sumie do tej pory nie widzę żadnych zmian więc chyba jest ok :) Powiedzcie mi czy znacie jakieś statystyki mówiące o zaostrzeniu po porodzie? W sumie przez cały okres ciąży wszystko było ok, bez zaostrzeń i w normie. Ale boję się że po wysiłku na porodówce może to ulec zmianie... Co prawda jeszcze ok miesiąc przede mną ale obawy mam... Trzymam kciuki za Was i Wasze pociechy :)

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: CAMPARI34 » 19 lut 2015, 15:00

Katarzyna
Na temat jelit nic a nic się nie mogę wypowiedzieć ponieważ u mnie to jakiś dziwny ten crohn jest jak 8 lat temu mi zdiagnozowali tą chorobę to tylko raz do mnie wróciła po dwóch latach i to coś czuję z mojej winy.
Postanowiłam oczyścić sobie wtedy wątrobę grapefruitami i przez 3 dni nie jadłam nic prócz ich i sok tylko z nich piłam wtedy mnie brzuch znowu bolał a tak to nigdy mnie nie bolało nic.
Nie biorę nawet żadnych leków na tą chorobę i mam nadzieję że mi tak :wink:
Robię dziś kiełbaski zawijane w cieście francuskim z sałatą i sosem czosnkowym pycha .
Co u was ?
:D

Awatar użytkownika
kate31
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 23 sie 2011, 20:58
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Zgorzelca

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: kate31 » 19 lut 2015, 15:08

Katarzyna jesli chodzi o zasotrzenie po porodzie, to roznie z tym bywa, niektore kobiety maja zaostrzenie w trzecim trymestrze a niektore wogole nie maja. Czytalam ze to recz indywidualna. Moj gastro mowi ze mial takie pacjentki ktore "sie wyleczyly " w ciazy , albo dlugo po porodzie mialy remisje, to jak ruletka..

co do refluxu, to moze mi sie nasilij teraz od dwoch dni, bo na poczatku ciazy nie mialam, choc, przy badaniu gastroskopii dwa lata temu wyszlo ze mam lekki reflux.. ale wczoraj wieczor to kolacja podchodzila mi pod nos i gardlo jak sie polozylam, okropne uczucie, to mozna sie udusic, i potem jak to splywa spowrotem to pali w przelyk, myslealam ze bede wymiotowac, ale jakos przeszlo, popilam duzo wody i poszlam spac.

jak bedzie tak dalej to chyba tez wyprobuje z tym siemieniem lnianym ..

3majcie sie mamuski:-)))
CU od 2002r.: Salofalk 3x2 500mg, azathiopryna 3x 1 50 mg, sorbifer, kwas foliowy,

Awatar użytkownika
kate31
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 23 sie 2011, 20:58
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Zgorzelca

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: kate31 » 19 lut 2015, 15:12

Campari pysznie to brzmi, smaka robisz na fajne potrawy, u mnie dzis pierogi ruskie i maslanka, ale sie najadlam:-))) i leze jak lania..
CU od 2002r.: Salofalk 3x2 500mg, azathiopryna 3x 1 50 mg, sorbifer, kwas foliowy,

Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 429
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zapraszam do dyskusji przyszłe mamy 2014 ;D

Post autor: kafka » 19 lut 2015, 16:55

kate31 pisze:podchodzila mi pod nos i gardlo jak sie polozylam,
Hihi, ja mam dokładnie to samo, siedzę sobie wieczorem, a tu nagle kakao, które przed chwilą wypiłam prawie wychodzi mi samo nosem.
Siemię lniane jest super na nadżerki w śluzówce przełyku i w ogóle na żołądek, ja sobie wyleczyłam nim lekkie zmiany zapalne. Problem jest z nim tylko taki, że znacznie rozmiękcza stolec, więc jeśli ktoś ma biegunki, to może pojawić się kłopot. No i nie wolno go pić w okolicach godziny zażywania leków, bo się gorzej wchłaniają.

Z zaostrzeniem po porodzie faktycznie nie ma reguły, ja całą pierwszą ciążę przechorowałam, a po niej nastąpiła remisja, która w sumie (nie zapeszając) trwa do dzisiaj, a więc 2,5 roku. Zobaczymy, co będzie teraz po połogu. Wiecie, nie darmo nasze choroby się nazywa nieswoistymi: nie wiadomo o co chodzi, a jedyną reguła jest brak reguł :) .

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mamusie i Maluchy”