Zajezdnia ciężarówek ;)

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Katarzyna
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 03 gru 2008, 19:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
miasto: Krosno Odrzańskie
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Katarzyna » 10 sie 2014, 12:09

Pierwszy tydzień minął bardzo spokojnie :) 5 Dzieci. Drugi tydzien zapowiada sie też w miare spokojnie bo bedzie 7/8 ale byle do konca miesiąca. Mysle ze od wrzesnia pójdę na zwolnienie. Pracuje we Wdoclawiu a mieszkam 220 km dalej i wole być z mężem niz na odległość. A u nas z pracą ciężko. W kazdym razie czuję sie bardzo dobrze. Raz zwracałam rano i już wiem że nie mogę pić wody na czczo.. martwię sie tylko bólami w podbrzuszu.. nie wiem czy to normalne.. Kaśka nie mam dobrej rady dla Ciebie ja mam czasem zgage na którą pomaga tylko przespana noc, rano jest ok.

gacunia
Początkujący ✽✽
Posty: 138
Rejestracja: 09 sie 2014, 21:26
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Nowa Sól

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: gacunia » 10 sie 2014, 13:53

Witajcie!

Od siedmiu lat choruję na CU a od 12 tc jestem w stanie błogosławionym :) Początek ciąży miałam spokojny, ale mniej więcej 2 tyg temu jelita się odezwały. Zaczęło się zaostrzenie, mimo że biorę Asa 3*2 + czopek... :cry:
u mnie zawsze zaczyna się od upierdliwych zaparć, pojawia się hemoroid i krew. Spodziewam się wkrótce biegunek. Ostatnio robiłam morfologię i już delikatnie spadł mi hemoglobina. W tym roku CU wyjątkowo mnie męczyło, miałam dwa cieżkie nawroty i organizm wyniszczony doszczętnie. Niedawno, jeszcze przed ciążą, robiłam kolonosopię i byłam bardzo szczęsliwa, bo wyniki otrzymałam dobre. Sądziłam, że tym razem głęboka remisja (tak ją nazwał sam gastrolog) utrzyma się długo, ale... ciaża to zmieniła. Najgrosze jest to, że nie mogę się doprosić o pomoc. Ginekologa musiałam zmienić, bo poskąpił mi jakichkolwiek badan, a na słow mu nie uwierzę, że dobrze poprowadzi ciążę. W nowej Soli, gdzie mieszkam, jest aż dwóch gastro, z czego 1 jest słabo osiągalny, więc 24.09 dopiero uda mi sie z nim skonsultować, a drugi... leczyłam się u niego podczas obu nawrotów i wyleczyłam się dzięki lekarce rodzinnej, bo omal nie rozwalił mi żołądka. Nigdy do niego nie wrócę, tym bardziej z dzieckiem pod serduszkiem...! Czytam jednak Wasze wypowiedzi i napawają mnie one nadzieją. Bardzo się cieszę, że wreszcie mogę dołączyć do grona osób, które w pełni rozumieją czym jest jelitowa męka i jak wiele obaw budzi ona u kobiet w ciąży. Dodam, że zostanę mamą po raz pierwszy w życiu, więc jestem lekko przewrażliwiona. Nie licząc jelita, nic mi nie dolega. Brzuch mam jeszcze mały, choć już napięty, żadnych mdłości. Jedynie stale chce mi się spać, puchną mi czasem żyły na stopach, ale okłady pomagają temu zapobiec i - co mnie dziwi - nie toleruję żółtego sera, szczególnie pod postacią roztopioną :neutral: W każdym razie gratuluję wszystkim obecnym i przyszłym mamom, a każdej zaostrzonej nosicielce CU życzę szybkiej remisji :roll:
Rozpoznanie 24.12.2007
Asamax 500 3x2 tabl
Pentasa 1 x czopek



18.02.2015, 00:30, Wojtuś -> 3100g, 53 cm

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Horadoopka » 01 wrz 2014, 23:05

Kochane dziewczyny, z całego serca życze Wam powodzenia!!!! i zdrowka dla Was i Waszych dzieciaczkow!
ja miałam mega zaostrzenie od połowy ciązy, kazda wizyta w toalecie to krew :(
brałam sterydy i martwiłam się o malutką baaardzo. ale wszystko sie udało, mała jest zdrowa, a zaostrzenie skonczyło się po porodzie.
bądźcie dobrej mysli, zbytnie martwienie się i stres moze byc bardziej szkodliwe niz sama choroba.
sciskam!!!! :*
pianka dodupna salofalk raz dziennie

Obrazek
Hania <3 ur 22/08 <3

gacunia
Początkujący ✽✽
Posty: 138
Rejestracja: 09 sie 2014, 21:26
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Nowa Sól

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: gacunia » 02 wrz 2014, 12:40

Horadoopka, gratuluję i dziękuję w imieniu nas wszystkich za słowa otuchy! :)

Stoję właśnie przed dylematem sięgnięcia po sterydy i w związku z tym mam pytanie: w jakiej dawce brałaś je Ty w ciąży i jakie, jeśli mogę zapytać? Mój gastrolog chce włączyć mi metypred i trochę się waham.

Będę wdzięczna za odp!
Rozpoznanie 24.12.2007
Asamax 500 3x2 tabl
Pentasa 1 x czopek



18.02.2015, 00:30, Wojtuś -> 3100g, 53 cm

melunia
Początkujący ✽✽
Posty: 106
Rejestracja: 17 sty 2014, 19:27
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: melunia » 02 wrz 2014, 15:16

u mnie wszystko ok mały ma 3 tygodnie i jakiś taki grubiutki się robi ;) rączki zaczyna mieć takie umięśnione i buzię okrągłą ;D

karmię piersią, jelita trochę się odzywają ale uciszam je czopkami i pomaga ;)
neonatolog kazała mi zrobić morfologię małemu by zobaczyć czy asamax, źle nie wpływa na małego...
choć zastanawiam się czy w ogólnej morfologi coś wyjdzie?? to chyba za mało ... by coś znaleźć?

Według mnie mały dobrze toleruje leki nie ma problemów z kupkami ... i żadnych kolek jestem dobrej myśli.
Chyba zostanę na tym wątku i będę na Was czekać jak urodzicie ;) a potem i o dzieciakach można popisać ;)
nie mogę się doczekać jak urodzicie ;D
Melunia

Katarzyna
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 03 gru 2008, 19:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
miasto: Krosno Odrzańskie
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Katarzyna » 04 wrz 2014, 11:25

Hej, ja już wróciłam do domku z Wrocławia i poprosiłam lekarza o L4 :) boję się infekcji jesiennych u dzieci a ja nie chcę się czymś zarazić, a jak wiadomo w przedszkolu różnie bywa... teraz będę w domku :) mam nadzieję że nie umrę tu z nudów :) z maluszkiem jest wszystko ok :) zaostrzenia też nie mam choć poranne biegunki występują :/ Malec waży 56g i mierzy 5,4 cm :) mdłości jak nie było tak nie ma i mam nadzieje że już nie przyjdą :)

melunia
Początkujący ✽✽
Posty: 106
Rejestracja: 17 sty 2014, 19:27
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: melunia » 04 wrz 2014, 23:43

jak chodzi o L4 popieram, szkoda, że w pierwszej ciąży męczyłam małą i chodziłam do pracy do samego końca ;/
Melunia

Katarzyna
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 03 gru 2008, 19:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
miasto: Krosno Odrzańskie
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Katarzyna » 05 wrz 2014, 08:01

Ja może i bym chodziła jakby to była inna specyfika pracy... W przedszkolu jest mnóstwo bakterii, wirusów itd. a poza tym zaczął się wrzesień.. Nowe dzieci, które jeszcze nie są przyzwyczajone i płaczą, a ja nawet na ręce ich nie mogę wziąć... Także było by i mi i im ciężko..

gacunia
Początkujący ✽✽
Posty: 138
Rejestracja: 09 sie 2014, 21:26
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Nowa Sól

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: gacunia » 05 wrz 2014, 12:06

Katarzyna, bardzo dobrze, że poszłaś na l4! Ja właśnie robię praktyki w przedszkolu i wiem dobrze co by Cię czekało w pracy. Wczoraj jedna z dziewczynek rozcięła sobie wargę na placu zabaw i przybiegła do mnie. Z tego wszystkiego podniosłam ją na ręce (a miala 6 lat!) i dopiero się wtedy zorientowałam, że przecież nie mogę... :smutny: Dzieci wymagają specyficznej, ciągłej opieki, pełnej koncentracji, a ciąża to uniemożliwia. Najważniejsza jesteś teraz Ty i Twoje maleństwo!

Tydzień temu też poszłam na l4 - głównie przez zaostrzenie, które przykuwa mnie do :wc: , ale także dlatego, że pracowałam po 12h dziennie i musiałam stać cały czas, nosić ciężary i łazić po drabinie. Praktyki natomiast robię w grupie pań, które bardzo się o mnie troszczą i jestem bardzo zadowolona, wypoczęta i spokojniejsza. Tak zapewne i Ty teraz będziesz sie czuła :)
Rozpoznanie 24.12.2007
Asamax 500 3x2 tabl
Pentasa 1 x czopek



18.02.2015, 00:30, Wojtuś -> 3100g, 53 cm

Katarzyna
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 03 gru 2008, 19:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
miasto: Krosno Odrzańskie
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Katarzyna » 06 wrz 2014, 13:21

Ja do lipca też pracowałam po ok 11 godz dziennie w przedszkolu w lipcu urlop i dowiedziałam sie o maluszku :) dlatego zgodziłam sie na sierpień bo jeszcze było ciepło i mało dzieciaczków w okresie wakacyjnym, ale było kilka warunków max 8 godz pracy i ktoś musiał być za mną od samego rana. Dotychczas byłam sama rano z dziećmi przez ok 2 godz. Pomimo że nie miałam mdłości to nie wiedziałam co będzie następnego dnia i czy czasem nie przyjdą... A teraz sama pani dyrektor powiedziała, że od września mam brać zwolnienie. Ale najbardziej martwię się tego że tu nie mam żadnej koleżanki, nikogo z kim mogę wyjść na spacer, pójść na ciasto, poplotkować oprócz męża który wraca popołudniami z pracy.... mieszkam pół roku w nowej dla mnie miejscowości. Jeżdżąc do Wrocławia do pracy na tydzień miałam znajomych i po pracy mogłam się spotkać z kimś, tu mi tego brakuje.. W pracy też się nie nudziłam z dziećmi było co robić i czas sie nie dłużył. A teraz zrobię obiad posprzątam i ..... i nuda... sąsiadów też nie mam w naszym wieku tylko są to małżeństwa posiadające dzieci w naszym wieku albo już wnuki... może z maleństwem na placu zabaw zawiążą się znajomości ale do tego czasu może być pod kątem towarzyskim ciężko...

gacunia
Początkujący ✽✽
Posty: 138
Rejestracja: 09 sie 2014, 21:26
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Nowa Sól

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: gacunia » 06 wrz 2014, 20:02

Katarzyna, ja jestem z Nowej Soli, to chyba nie jest daleko od Krosna, a nie znam osobiście nikogo, kto choruje na to samo co ja i w dodatku spodziewa się dzidziusia :) Teraz jeszcze robię praktyki, ponadto za chwilę rozpocznę ostatni semestr podyplomówki (oczywiście pedagogika we Wrocławiu), ale na co dzień nie mam za dużo zajęć, więc może się uda umówić na spacer? :)
Rozpoznanie 24.12.2007
Asamax 500 3x2 tabl
Pentasa 1 x czopek



18.02.2015, 00:30, Wojtuś -> 3100g, 53 cm

Katarzyna
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 03 gru 2008, 19:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
miasto: Krosno Odrzańskie
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Katarzyna » 07 wrz 2014, 12:23

Gacunia bardzo chętnie :) Ja tu po prostu jeszcze nie mam żadnych znajomych :/ Też zaczynam ostatni semestr podyplomówki ale w Zielonej :/

Awatar użytkownika
kate31
Początkujący ✽✽
Posty: 90
Rejestracja: 23 sie 2011, 20:58
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Zgorzelca

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: kate31 » 08 wrz 2014, 07:42

kochane ja tez pracuje w przedszkolu i juz obecnie jestem na zwolnieniu. A do Wrocka jezdze do gina,jaki ten swiat maly.. :smile:
CU od 2002r.: Salofalk 3x2 500mg, azathiopryna 3x 1 50 mg, sorbifer, kwas foliowy,

gacunia
Początkujący ✽✽
Posty: 138
Rejestracja: 09 sie 2014, 21:26
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Nowa Sól

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: gacunia » 09 wrz 2014, 22:04

kate31, No mały ten świat ;) A gdzie chodzisz do gina? Pytam tak z ciekawości. Mieszkałam we Wrocławiu całe życie i możliwe, że będę wiedziała cóż to za doktor :wink:



Katarzyna, też miałam iść do Zielonej, ale Wrocław miał lepszą ofertę (2 kierunki w 1) i teraz mam przynajmniej szansę odwiedzać dobrych znajomych co jakiś czas.
Mam jeszcze pieska i zajmuje mi czas. Adoptowaliśmy ją w czerwcu, a miesiąc później dowiedziałam się, że będziemy mieć dzidziusia i tak oto rodzinka się powiększa... :razz:
Rozpoznanie 24.12.2007
Asamax 500 3x2 tabl
Pentasa 1 x czopek



18.02.2015, 00:30, Wojtuś -> 3100g, 53 cm

Awatar użytkownika
Maatylda
Znawca ❃❃
Posty: 2072
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:44
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: ...

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Maatylda » 09 wrz 2014, 22:16

gacunia pisze:i tak oto rodzinka się powiększa
po pierwsze serdecznie gratuluję juniora, po drugie wielki ukłon za adopcję pieska, po trzecie- to pilnujcie jej teraz, żeby jeszcze bardziej Wam się grono nie powiększyło ;)
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę!


by Rosomaki i Spółka :rockon:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mamusie i Maluchy”