Zajezdnia ciężarówek ;)

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Lisss
Początkujący ✽✽
Posty: 75
Rejestracja: 29 gru 2013, 14:10
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Lisss » 18 sty 2014, 21:35

kafka pisze:Córka ma 16 ms. i na razie wszystko z nią OK.
Dziękuję, chociaż tyle w tym pozytywnego...
Jestem przerażona aktualnie :cry:
CU rozpoznana w 1998 roku. 2 lata ciągłego zaostrzenia bez reakcji na leki.
Styczeń 2000 r. - Kolektomia odtwórcza, czasowa stomia.
Maj 2000 r. - Zamknięcie stomii. 14 lat życia w totalnym zdrowiu bez leków z j-pouchem.
2014 r. - Ciąża i objawy jak przy zaostrzeniu CU. Rozpoznanie: CD. Pentasa i encorton.
Od sierpnia 2014 Metypred, Azathioprine i Pentasa

Katarzyna
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 03 gru 2008, 19:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
miasto: Krosno Odrzańskie
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Katarzyna » 14 lip 2014, 08:54

Witajcie, choruję na CU od 10 lat. przez dwa ostatnie tygodnie brałam 3x2 Asamax i 10 Encortonu wczoraj zeszłam. Zrobiłam dwa testy i oba wyszły pozytywnie :) okresu nie mam i już raczej mieć nie będę. Według kalkulacji byłby to 2 albo 3 tydzień, czy mogłam zaszkodzić małej Fasolce sterydami? I czy nie jest to za szybko na wizytę u ginekologa? To nasza pierwsza ciąża i strasznie się boję żeby ją utrzymać i nie zaszkodzić Maleństwu.

sasia
Początkujący ✽✽
Posty: 118
Rejestracja: 19 lip 2011, 19:32
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wałbrzych/Wrocław
Kontakt:

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: sasia » 14 lip 2014, 18:57

hej, też brałam końcówkę sterydów na początku ciąży(do 7 tygodnia), bo o niej nie miałam pojęcia. Mój ginekolog uważa, że to nic strasznego na początku ciąży i nie ma się czym przejmować. Zrób sobie test z krwi na beta hcg i wtedy idź do ginekologa, zrobi Ci usg i wszystko potwierdzi :)
Never a failure, always a lesson.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Mamcia » 14 lip 2014, 19:57

Katarzyno gratuluję i polecam przeczytanie poradnika na stronach j-elita.org.pl oraz zapoznanie się w kwartalnikach z nowszymi artykułami.
Uspokajam sterydy, a dawka, którą przyjmowałaś jest niewielka są dla rozwoju płodu bezpieczne. Najważniejsze, aby przyszła mama dobrze się czuła, bo to co jest najgroźniejsze to zaniedbanie leczenia. W sprawie terapii lepiej zaufać swojemu gastro niż ginowi, a najlepiej aby oba -odzy współpracowali ze sobą.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Katarzyna
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 03 gru 2008, 19:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
miasto: Krosno Odrzańskie
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Katarzyna » 15 lip 2014, 20:19

Dziękuję Wam za wsparcie i trochę mnie uspokoiłyście :) póki co z mężem jesteśmy pełni nadziei :) Poradnik już przeczytałam ale do gina pójdę jutro tak dla świętego spokoju. Wiem że z pierwszą ciążą mogę być bardzo przewrażliwiona.

[ Dodano: 15-07-2014 ]
Jestem po USG i jest to wczesna ciąża. Za wiele jeszcze nie można powiedzieć ale jest ryzyko poronienia :( osadzona jest bardzo nisko w dodatku skurcze jakie mam to nie powinny być i jest ryzyko ciąży pozamacicznej :/ Za dwa tygodnie mam przyjść do kontroli i lekarz będzie mógł powiedzieć więcej... Jak na razie jest wiele niewiadomych bo Maleństwo ma dopiero 3 mm :) Jestem pełna nadziei i wierzę że z pomocą Tego na Górze przebrniemy pomyślnie i Maleństwo będzie się dobrze rozwijać.

Beata-92
Początkujący ✽✽
Posty: 222
Rejestracja: 23 cze 2014, 14:30
Choroba: CU
województwo: lubelskie
miasto: Lublin
Lokalizacja: Lublin

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Beata-92 » 16 lip 2014, 12:02

Katarzyna, w którym tygodniu jesteś ?

Awatar użytkownika
Kaśka
Debiutant ✽
Posty: 40
Rejestracja: 21 paź 2011, 21:34
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Kaśka » 17 lip 2014, 07:04

Katarzyna, Nie martw się na zapas - będzie dobrze, a nawet bardzo dobrze. Encorton nie jest taki straszny, a i dawka mikroskopijna.

Byłam 2 tygodnie temu u ginekologa - z moich obliczeń wynikał 6 tydzień - ale lekarz mówi, że zarodek zbyt mały i jak u ciebie mam podejrzenie ciąży pozamacicznej i ryzyko poronienia. Na kolejne usg już mogłabym się wybrać, ale zwlekam - nie wiem czemu.

Od 23 czerwca biorę Encorton - najpierw 50 i co tydzień schodzę o 5 - teraz mam 35 i czuję się ok. Poprawa zdrowia tak długo oczekiwana jest. Gastrolog uspokaja, że gorsze jest zaostrzenie w ciąży niż te leki i ja mu ufam (dodatkowo Sulfa 4x2, odstawiony metronidazol - ale na początku ciąży brałam, i inne takie witaminy).

Na razie jestem dobrej myśli. I do ciebie też przesyłam tylko pozytywne - pozdrawiam. :wink:

Katarzyna
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 03 gru 2008, 19:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
miasto: Krosno Odrzańskie
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Katarzyna » 17 lip 2014, 12:35

dokładnie to nie wiem w którym tygodniu. Lekarz szacował 4ty ale zarodek ma 3 mm więc jest zbyt wcześnie na konkretne szacowanie. A ja nie jestem w stanie sama obliczyć bo przy nieregularnych miesiączkach staraliśmy się cały czas. Dwa miesiące temu na cytologii gin stwierdził brak owulacji ale nie zawsze ją mamy wiec tym się tak bardzo nie przejęłam czekam co będzie za dwa tygodnie. w sobotę z mężem jedziemy nad morze mam nadzieję ze tam się odprężę i czas do badania szybciej zleci :) Kaśka dziękuję za dobra słowo ja za Ciebie też trzymam kciuki. Już rok mam względną remisję pomijając ten epizod z encortonem teraz, wcześniej 2 lata byłam na sterydach bo miałam problem z zejściem ale się udało :) myślę że teraz jest idealny moment na ciążę, mieszkanie bez mebli ale są 4 kąty, praca i remisja. A reszta się jakoś ułoży :) Idź do lekarza wierzę że z Maluszkiem będzie ok :)

Beata-92
Początkujący ✽✽
Posty: 222
Rejestracja: 23 cze 2014, 14:30
Choroba: CU
województwo: lubelskie
miasto: Lublin
Lokalizacja: Lublin

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Beata-92 » 17 lip 2014, 19:24

Katarzyna, Nie przejmujcie się na zapas ... Chociaż ja sama się przejmuje . Jestem w 12 tygodniu dostała zaostrzenie musze brać sterydy i w dodatku uważam że mam za mały brzuch . Popadłam w obsesje jakąś ... przez to że pierwsze dziecko straciłam ..
Dobrze,ze w pon mam usg prenatalne , to dowiem się czy wszystko jest ok.
Trzymam za was kciuki .

Katarzyna
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 03 gru 2008, 19:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
miasto: Krosno Odrzańskie
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Katarzyna » 17 lip 2014, 23:00

Beata-92 co do brzuszka to ja mam wrażenie że już mi rośnie i nie wiem czy nie za szybko ;) być może mam już obsesje, ale nie mam doświadczenia jeszcze w tych sprawach :) z rozmyślaniem wstrzymuję się do kolejnego usg za dwa tygodnie, wtedy jak coś będzie nie tak to będę się martwić. Teraz żyjemy nadzieją i jeszcze się nie chwalimy nikomu. Trzymam kciuki za Ciebie i Twojego Maluszka :) a na jakiej jesteś dawce sterydów? Ja mam jeszcze gina i gastro oddalonego o 220 km.. i mam nadzieję że jelitka nie będą mi przeszkadzać bo będzie mały problem z dojazdem.

Awatar użytkownika
Kaśka
Debiutant ✽
Posty: 40
Rejestracja: 21 paź 2011, 21:34
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Kaśka » 18 lip 2014, 11:35

Dziewczyny też widzę, że dół brzucha mam już wypukły i czuję, że jest nabrzmiały. A mam zamiar podczas tej ciąży nie przytyć tak bardzo jak przy poprzednich czyli około 20 kg. A im więcej o tym myślę, tym częściej zaglądam do lodówki - tak właśnie na przekór. Pozdrawiam.
Beata-92, w poniedziałek na pewno lekarz cię uspokoi, a jak sterydy? pomagają? u mnie na szczęście tak - skończyły się biegunki, które męczyły mnie ponad rok. Ale cały czas myślę, czy jak nie zejdę z nich to nie wrócą.
Katarzyna, wypoczywaj na tych wczasach. Ja właśnie dziś kończę urlop i od poniedziałku praca:(

Katarzyna
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 03 gru 2008, 19:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
miasto: Krosno Odrzańskie
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Katarzyna » 19 lip 2014, 10:11

Nie wyobrażam sobie siebie 20 kg cięższej :p ale zobaczymy... niestety od dwóch dni mam biegunki ale bez bólu brzucha a zawsze ten ból mi towarzyszył przy zaostrzeniach... Mam nadzieję że dwa tygodnie wytrzymam bez gastro bo daleko będę mieć do niego :) Dziewczyny idę się pakować i w drogę :) odezwę się po powrocie.
Kaśka ja po powrocie w pracy będę mieć hardcore, pracuję w przedszkolu i będę sama z dziewczyną na wolontariacie która przychodzi na 4 godziny... Wszyscy urlopują się w sierpniu, kuchnia, dyrekcja i ja zostaję sama z dziećmi + pani do sprzątania która wyjątkowo będzie przychodzić rano mi pomagać... A przedszkole czynne od 6 do 17. Będzie dobrze :)

Beata-92
Początkujący ✽✽
Posty: 222
Rejestracja: 23 cze 2014, 14:30
Choroba: CU
województwo: lubelskie
miasto: Lublin
Lokalizacja: Lublin

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Beata-92 » 19 lip 2014, 12:12

Kaśka, biorę sterydy dopiero od środy . Szczególnej poprawy nie widzę,ale to może dlatego,że długo zwlekałam z pójściem do gastrologa i mi się jelitko troszkę a nawet bardzo wściekło :// Ale wydaje mi się,że jelitko się uspokoi gdy ja sie uspokoje , bo za bardzo się denerwuję ://
Także jezeli w poniedziałek wszystko bedzie okey , to i choroba się wyciszy :))
Katarzyna, miłego wypoczynku życzę :) I ładnej pogody :*

Katarzyna
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 03 gru 2008, 19:20
Choroba: CU
województwo: lubuskie
miasto: Krosno Odrzańskie
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Katarzyna » 01 sie 2014, 10:10

HEJ wróciłam już i byłam na USG. Serduszko pika :) ciąża jest w macicy więc póki co wszystko jest na dobrej drodze :) dzisiaj zrobiłam wyniki i czekam... jeszcze nie mam mdłości więc się cieszę ale w niedzielę do pracy :( i sierpień muszę jakoś przetrwać...

Awatar użytkownika
Kaśka
Debiutant ✽
Posty: 40
Rejestracja: 21 paź 2011, 21:34
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: Zajezdnia ciężarówek ;)

Post autor: Kaśka » 10 sie 2014, 07:52

Katarzyna, to super że u was wszystko gra. Żyjesz po tym tygodniu pracy z maluchami w przedszkolu? - jakiś hardcore.
Też jestem po wizycie u ginekolog - ciąża poprawnie zagnieżdżona tam gdzie trzeba. W środę mam badania prenatalne, tak dla spokoju mojego i dzidziusia.
Na szczęście też nie mam mdłości, ale męczę się z taką goryczką w ustach, której na dłuższą metę niczym nie mogę "usunąć" - próbowałam wszystkiego, gumy, landrynki, jabłko, mycie zębów co godzinę, podjadanie płatków - efekt chwilowy. Czekam więc aż minie. Czasami pomaga chleb z musztardą.
Czy którejś z was udało się na trwałe usunąć to przykre zjawisko? Pomóżcie...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mamusie i Maluchy”