Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: Cinimini » 23 maja 2013, 10:41

Jej pierwszy raz słyszę o takiej ciążowej przypadłości...
Trzymajcie się cebulko i szczypiorku :*
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
cebulka
Początkujący ✽✽
Posty: 183
Rejestracja: 06 lis 2008, 22:48
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: cebulka » 04 cze 2013, 12:47

Trochę mnie nie było bo z mężem nad morzem wypoczywamy....mimo wszelkich dolegliwości staramy się wypoczywać.
Choć nadal w to nie wierzę to na USG połówkowym okazało się, że będziemy mieć córeczkę....Będzie więc najprawdopodobniej Michalina :roll: aż dziwnie mi się ogląda te dziewczynkowe ubranka....tak bardzo byłam pewna, że chłopiec będzie....Wózek na szczęście ma kolory unisex...teraz czekamy na paczki ubrankowe od znajomych i rodziny i dopiero szał zakupów zaczniemy...
azathioprine vis 1x50mg
Salofalk 2x2
Dicoflor 60 doraźnie
vitrum calcium 1x1
Femibion natal 1 1x1
Kwas foliowy 1x1
Rutinoscorbin 2x2
Obrazek

JOANNA86
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 17 gru 2012, 15:04
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: OK.NOWEGO SĄCZA

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: JOANNA86 » 04 cze 2013, 20:49

gratuluje coreczki :roll: ja tez cory sie spodziewam podobnie jak Ty bylam nastawiona na chlopca i tez jakos mi tak dziwnie kupowac rozowe ubranka,ale sa slodkie
ZAWSZE MOGŁO BYĆ GORZEJ
LEKI:
pentansa 1g 3tab.rano
encorton 5mg
aza75rano i wieczorem
pentansa 1g 1tab.wieczorem
probiotyki

Awatar użytkownika
Małgosia
Początkujący ✽✽
Posty: 267
Rejestracja: 07 lis 2003, 15:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: Małgosia » 04 cze 2013, 22:00

Ja przy pierwszym dziecku też byłam pewna że to będzie chłopiec i urodziła się córeczka.
Przy drugim - to samo.

Ale jak mówi przysłowie: do trzech razy sztuka.

No i mam też synka :D :D :D
będzie dobrze :-D

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: Horadoopka » 04 cze 2013, 22:25

u mnie też córa. nastawiałam się na synka, ale już się przyzwyczaiłam ;)

zazdroszczę wypoczynku nad polskim morzem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (ostatnio nad Bałtykiem byłam 7 lat temu i juz tęsknię.. Kiedyś przeczytałam fajną wypowiedź- że rózne morza mozna przyrównać do win- i tak jak ciepłe morza są jak wina słodkie, tak Bałtyk jest 'wytrawny' dla znawców :) )

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: Cinimini » 05 cze 2013, 11:34

Horadoopka pisze:zazdroszczę wypoczynku nad polskim morzem!!
No widzisz...a ja mam możliwość spędzenia tam całej ciąży, bo moi teście mają nad morzem agroturystykę. W czym problem? Ano w strachu... Po prostu boję się oddalić od mojej dr, od mojego szpitala. Do tego podróż 7h samochodem, które też mnie przeraża, ale to już pół biedy. Bardziej mnie przed wyjazdem powstrzymuje wizja komplikacji ze str. CD. A tam najbliższy sensowny szpital jest w Szczecinie 100 km od miejscowości w której mieszkają Teście.
Najgorsze, że codziennie dzwonią i dopytuję kiedy przyjedziemy..:/ a mi głupio ciągle się "użalać", bo przecież "ciąża to nie choroba"... A Crohn? - to po prostu "problemy żołądkowo-jelitowe" wg. nich ;) ...
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
cebulka
Początkujący ✽✽
Posty: 183
Rejestracja: 06 lis 2008, 22:48
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: cebulka » 05 cze 2013, 20:56

Nie ukrywam, że podróż była ciężka, ciągłe postoje bo mój pęcherz protestował....no i krzyż bolał...ale daliśmy radę...Miałam obawy bo zaostrzenie nie odpuszcza, ale mój gin uspokajał, że wszystko jest dobrze i spokojnie możemy jechać i poodpoczywać...tylko jedynie na kwaterze mamy strasznie miękki materac i wstaje obolała...ale słoneczko jak na razie dopisuje, trochę wieje, ale nam to nie przeszkadza w spacerach. Przed wyjazdem dostałam jeszcze zastrzyk z żelaza i to mnie trochę wzmocniło.
azathioprine vis 1x50mg
Salofalk 2x2
Dicoflor 60 doraźnie
vitrum calcium 1x1
Femibion natal 1 1x1
Kwas foliowy 1x1
Rutinoscorbin 2x2
Obrazek

Awatar użytkownika
cebulka
Początkujący ✽✽
Posty: 183
Rejestracja: 06 lis 2008, 22:48
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: cebulka » 17 cze 2013, 23:02

Jesteśmy już w domku, ciężko się zaadaptować...ale przynajmniej bliżej naszego Pana doktora, jutro idziemy na kolejny zastrzyk z żelaza...przyda się bo sił bardzo brakuje. USG nadgarstka zrobiłam na wyjeździe bo wyszło o 100zł taniej i w sumie nic nie pokazało. Pan doktor stwierdził, że jak mam usztywnienie i nie jest bardzo ciepło to płyn się nie zatrzymuje, ale jak zdejmę to może wszystko wrócić....stwierdziłam, że zrobię próbę, ale dopiero jak te największe zapowiadane upały przejdą...a nóż będzie dobrze....Nadal biegam siusiu co chwila mimo, że mała się trochę uniosła...a brzuch mam tak duży, że niektórzy myślą, że niedługo rodzę...a to do terminu jeszcze 4 miesiące....przytyłam już 8kg wszystko poszło w brzuch i w piersi...a kości nadal się nie rozchodzą więc krzyż boli....jelitko niestety też nas nie rozpieszcza, zobaczymy co powie gastro w lipcu na wizycie...
azathioprine vis 1x50mg
Salofalk 2x2
Dicoflor 60 doraźnie
vitrum calcium 1x1
Femibion natal 1 1x1
Kwas foliowy 1x1
Rutinoscorbin 2x2
Obrazek

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: Horadoopka » 20 cze 2013, 20:07

..a ja mam jakoś wyjątkowo z sikaniem- w nocy wstaje tylko raz (czasami w ogole), w ciągu dnia, gdy jestem poza domem, bywa ze nawet 5, 6h nie ide do kibelka. ale pewnie przyjdzie moment, ze mała 'siądzie' na pęcherzu i bede latac :)

Awatar użytkownika
cebulka
Początkujący ✽✽
Posty: 183
Rejestracja: 06 lis 2008, 22:48
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: cebulka » 20 cze 2013, 20:26

Ja odkąd tylko w ciążę zaszłam to latałam co chwilę, na początku myślałam, że to chory pęcherz....a to początkowo hormony, a potem moja córeczka namiętnie demolująca ten mój biedny narząd :lol:
Po żelazie trochę siły wróciły, ale upał mnie wykańcza...
azathioprine vis 1x50mg
Salofalk 2x2
Dicoflor 60 doraźnie
vitrum calcium 1x1
Femibion natal 1 1x1
Kwas foliowy 1x1
Rutinoscorbin 2x2
Obrazek

Awatar użytkownika
cebulka
Początkujący ✽✽
Posty: 183
Rejestracja: 06 lis 2008, 22:48
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: cebulka » 26 cze 2013, 18:14

No i niestety chyba sobie wykrakałam, mam liczne bakterie w moczu...czyli to moje latanie nie bez powodu jest :smutny:...W dodatku dziś na wizycie okazało się, że mam duży polip blisko szyjki położony...w dodatku krwawiący, normalnie strach mnie obleciał jak poczułam, że ze mnie poprostu ciurkiem leci...przepraszam za takie obrazowe opisy, ale nadal emocje mi nie opadły...Moj ginekolog mnie zaczął uspokajać, przyżegał mi ten polip co nie było przyjemne...ale na szczęście się zamknął. Jutro znów wizyta bo dziś nie można było USG dopochwowego zrobić, a niestety jest konieczne bo brzuch mi się napina i trzeba sprawdzić szyjkę...ach za dużo tych problemów....Jelito mi też nie odpuszcza... :cry:
azathioprine vis 1x50mg
Salofalk 2x2
Dicoflor 60 doraźnie
vitrum calcium 1x1
Femibion natal 1 1x1
Kwas foliowy 1x1
Rutinoscorbin 2x2
Obrazek

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: Baby » 26 cze 2013, 18:26

cebulka, :* Trzymaj się i daj znać po badaniu.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: Truskawka » 27 cze 2013, 09:22

Ja miałam szyjke zawsze badaną dopochwowo..wiec to raczej nie szkodzi...
trzymam kciuki! bedzie dobrze!!! :wink:
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
cebulka
Początkujący ✽✽
Posty: 183
Rejestracja: 06 lis 2008, 22:48
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: cebulka » 27 cze 2013, 12:25

Leukocyty też podwyższone i to sporo...Już wczoraj pierwszą dawkę leku wzięłam (Monural) jutro mam powtórzyć...A dziś na USG wyszło, że szyjka mi się skaraca, na razie tragedii nie ma bo o 2mm (3,8), ale jeśli będzie mi się nadal napinał brzuch i skaracanie będzie postępować to zakładamy krążek....Na szczęście przy dzisiejszym USG polip nie krwawił więc o tyle lepiej...mam się bardzo oszczędzać, nie schylać nie przebywać zbyt długo w jednej pozycji...na szczęście na razie nie mam nakazu leżenia...zobaczymy co będzie dalej...staram się myśłeć pozytywnie...
azathioprine vis 1x50mg
Salofalk 2x2
Dicoflor 60 doraźnie
vitrum calcium 1x1
Femibion natal 1 1x1
Kwas foliowy 1x1
Rutinoscorbin 2x2
Obrazek

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Na razie nieśmiało, będzie kolejna cebulka

Post autor: Horadoopka » 27 cze 2013, 20:50

Cebuleczko, 3maj się Kochana!!!!!! :*
pianka dodupna salofalk raz dziennie

Obrazek
Hania <3 ur 22/08 <3

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mamusie i Maluchy”