Mamusie i ich Dzidziusie

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
lila
Początkujący ✽✽
Posty: 213
Rejestracja: 02 mar 2005, 09:39
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: lila » 20 mar 2011, 00:08

Aaaaaaaa jaka slodyczka ! :-)

Ja jestem mama prawie 7 letniego prawie mezczyzny ;-) i 4 miesiecznej diablicy :-)
Co do szczepien to mam metlik w glowie i nie moge sie zdecydowac czym szczepic....ale na razie i tak szczepienia mamy odroczone ze wzgledu na + igg cmv :smutny:
Wszyscy maja bloga....mam i ja www.matkawariatka.blogspot.pl

Mercaptopurinum 75mg, metypred 32mg, salofalk 500mg 2x3, wapno

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni...

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: ranka » 22 mar 2011, 08:30

poki co Mila chorowala tylko na katar :D

a co do szczepien - ja jestem zwolennikiem, ale np. n ROTA nie szczepilismy bo raz ze drogo, a dwa ze szczepi sie tylko na jeden szczep a rota wywoluja mnogie szczepy wiec dalam sobie spokoj :)
Obrazek

Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 873
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Agula84 » 23 mar 2011, 09:02

ja mloda zaszczepilam na rotawirusy, pneumokoki i menigokoki plus skojarzone szczepionki HEXA chyba. Ranka pisalas, że bedziesz szczepic na ospe wietrzna i pisalas o powiklaniach, tylko nie wspomnialas jakich- bo w sumie ja ospe mialam, polpasca mam regularnie co 2 lata, wiem, ze moge corke tym poczestowac, ale jakie niebezpieczenstwo oprocz samej choroby, niesie ze soba ospa? nie wiem po prostu co o tym myslec. NIe ukrywam, że w Zamosciu malo mam szczepi dzieci tak jak ja swoja corke ale wynika to z tego, ze widze, ze lekarze w ogole na szczepienia poza oczywiscie obowiazkowymi, nie namawiaja. nie wspominaja nawet o nich... moje dziecko szczepienia znosi godnie, po pierwszej szczepionce jak byla malutka dostala tylko troche wysypki, ale za to spala, czego normalnie nie robila :)
Agula 84 :)

Awatar użytkownika
Małgosia
Początkujący ✽✽
Posty: 267
Rejestracja: 07 lis 2003, 15:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Małgosia » 23 mar 2011, 09:14

Odnośnie szczepionki na Rotawirusa to z doświadczenia mogę powiedzieć że działa w tym sensie że zaszczepione dziecko łagodnie przechodzi takowe zakażenie (w porównaniu do reszty rodziny). Szczepionka rzeczywiście nie jest tania (dwie dawki po ok. 300zł każda) i to jest dość duży jej manament.

Ranka: twoja córcia jest po prostu śliczna - taka mała PANI WIOSNA.
będzie dobrze :-D

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: ranka » 23 mar 2011, 11:41

Agula, moja kolezanka robi specjalizacje z pediatrii i pracuje w szpitalu zakaznym.
i to ona ostrzegala przed roznymi powiklaniami po ospie - zapalenia mozgu, mozdzku, jakies atonie..

generalnie uklad nerwowy. dlatego zdecydowalam ze zaszczepie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Blue
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 14 gru 2005, 09:28
Choroba: CU u partnera
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Już nie Poznań

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Blue » 28 mar 2011, 08:47

Małgosia pisze:Odnośnie szczepionki na Rotawirusa to z doświadczenia mogę powiedzieć że działa w tym sensie że zaszczepione dziecko łagodnie przechodzi takowe zakażenie (w porównaniu do reszty rodziny). Szczepionka rzeczywiście nie jest tania (dwie dawki po ok. 300zł każda) i to jest dość duży jej manament.
Bo tak jest - o czym lekarze zazwyczaj nie informują, ze ta szczepionka niekoniecznie chroni przed zachorowaniem, a powoduje że przebieg choroby jest łagodniejszy.
My zaszczepiliśmy i już parę miesięcy po szczepieniu dziękowaliśmy, że jednak to zrobiliśmy, mała wylądowała w szpitalu - ona 2x zwymiotowała, a ja masakrę jakąś miałam, musiano mnie ewakuować ze szpitala [w aucie siedziałam na wielkim worku od śmieci a pod brodą drugi], potem pałeczkę przejął mąż, zaraziła się też teściowa - małą zdążyli wypisać ze szpitala;)
Potem w domu się przetaczało kilka razy - ona jeśli już to bardzo lajtowo przechodziła.

Ranka, a Ty Kurczaczka już szczepiłaś p.ospie? Jak nie to wybierasz jakiś konkretny moment [po przesileniu wiosennym, ...]?
Pozdrawiam :grin:
*** myśl pozytywnie *** myśl pozytywnie ***

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: mgiełkaa » 28 mar 2011, 16:01

Zgadzam się z Wami. Mój wnuk-Kuba był szczepiony na rotawirusa, mimo to w tym roku był w Międzylesiu w CZD razem z mamą w izolatce. Męczyli się pod kroplówkami 5 dni i nie powiedziałabym wcale, że lekko to przeszedł, bo chociaż pił dużo w momencie przyjęcia do szpitala był tak odwodniony, że nie mogli wkłuć się w żyłę.
Blue, pozdrawiam cieplutko.
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: ranka » 28 mar 2011, 20:54

Blue, czekam, bo od 9 mca :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Blue
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 14 gru 2005, 09:28
Choroba: CU u partnera
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Już nie Poznań

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Blue » 29 mar 2011, 10:45

ranka pisze:Blue, czekam, bo od 9 mca :)
Aaaa, moja ma 2 lata i prawie 8 m-cy. Nie wiem dlaczego mam takie obawy przed tym szczepieniem :neutral:
Pozdrawiam :grin:
*** myśl pozytywnie *** myśl pozytywnie ***

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: ranka » 29 mar 2011, 10:50

co prawda Mila nie idzie do zlobka wiec teoretycznie moglabym poczekac ..

zobaczymy :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Blue
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 14 gru 2005, 09:28
Choroba: CU u partnera
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Już nie Poznań

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Blue » 30 mar 2011, 09:45

No właśnie, a mnie wczoraj olśniło, że Wera idzie we wrześniu do przedszkola, więc mam mało czasu.
A tego jest 1 dawka? czy kilka co jakiś czas?
Qrcze, nie widzę tego, ona jest często chora - co jak trafię w moment wykluwania się czegoś na etapie niezauważalnym dla mnie i dla pediatry :?: :smutny:
Pozdrawiam :grin:
*** myśl pozytywnie *** myśl pozytywnie ***

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: ranka » 30 mar 2011, 09:52

Blue tak naprawde katar czy lekkie przeziebienie bez zmian na plucach czy oskrzelach, bez goraczki nie jest p/wskazaniem do szczepionki.

a Mila marudzi :roll:
Obrazek

Awatar użytkownika
Blue
Początkujący ✽✽
Posty: 188
Rejestracja: 14 gru 2005, 09:28
Choroba: CU u partnera
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Już nie Poznań

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Blue » 30 mar 2011, 12:13

Tylko u nas pojęcie przeziębienia nie istnieje, zawsze jest coś z ciężkiej artylerii :cry:
ranka pisze:a Mila marudzi :roll:
Może ząbki się zaczynają i za miesiąc pierwszy wyjdzie;)
Pozdrawiam :grin:
*** myśl pozytywnie *** myśl pozytywnie ***

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: ranka » 30 mar 2011, 14:20

cos chorowite masz dzieciatka..

a zabek? byc moze, wydaje mi sie ze widze malutkie przecinki na dole ale nic nie dzwoni o lyzeczke :)
Obrazek

lila
Początkujący ✽✽
Posty: 213
Rejestracja: 02 mar 2005, 09:39
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: lila » 01 kwie 2011, 21:42

To my sie ujawniamy :roll: ja i moje dzieciory Elias lat 7 i Isia 4 mce

Obrazek

poprawiłam link
Ostatnio zmieniony 01 kwie 2011, 22:11 przez lila, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszyscy maja bloga....mam i ja www.matkawariatka.blogspot.pl

Mercaptopurinum 75mg, metypred 32mg, salofalk 500mg 2x3, wapno

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mamusie i Maluchy”