Mamusie i ich Dzidziusie

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
elena
Początkujący ✽✽
Posty: 318
Rejestracja: 26 cze 2008, 18:40
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląskie
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: elena » 11 paź 2013, 09:19

Fajny filmik ,słodkie dziewczynki i takie spokojne :roll: Leżaczki to super sprawa,ja też mam i bardzo mi to życie ułatwia.

Truskawka, napisz jak będziecie po wizycie.

Awatar użytkownika
Małgosia
Początkujący ✽✽
Posty: 267
Rejestracja: 07 lis 2003, 15:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Małgosia » 11 paź 2013, 09:59

Truskawka pisze: jaglanej nie umiem ugotowac co ugotuje to gorzka i do kosza...wrrr

na forum wielodzietni.org jest cała grupa fanów (a wręcz fanatyków hihihi) "jaglanki". Może tam zajrzyj i poczytaj jak przygotować jaglankę.
będzie dobrze :-D

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Truskawka » 11 paź 2013, 20:31

Małgosia pisze:
Truskawka pisze: jaglanej nie umiem ugotowac co ugotuje to gorzka i do kosza...wrrr

na forum wielodzietni.org jest cała grupa fanów (a wręcz fanatyków hihihi) "jaglanki". Może tam zajrzyj i poczytaj jak przygotować jaglankę.
o dzięki nie omieszkam:*
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Antonietta » 11 paź 2013, 21:38

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:


jaglanka fanatyczna

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

mi babcia od dziecka ja serwowala jako najzdrowsza. :wink:
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Horadoopka » 12 paź 2013, 18:58

Magdalene, dziewuszki masz fantastyczne!!!! moja Hania zazdrosci im wypasionych lezaczków :)

a z innej beczki.. - po czym sie zorientowac czy ma sie wewnetrznego hemoroida czy szczeline odbytu?? bo tak czytam w necie o tym drugim i chyba niestety mam to dziadostwo... co polecacie na leczenie? wizyta u gastro za 4mce,a lekarz ogolny pewnie nie za wiele mi pomoze...
pianka dodupna salofalk raz dziennie

Obrazek
Hania <3 ur 22/08 <3

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Cinimini » 12 paź 2013, 22:15

elena pisze: Leżaczki to super sprawa,ja też mam i bardzo mi to życie ułatwia.
Mój Julek też ma ten leżaczek, ale jeszcze nie buja się sam, póki co głowa go przeciąża do tyłu :D
Natomiast, była u nas rehabilitantka i odradziła częste stosowanie. Powiedziała, aby używać fotelika w wyjątkowych sytuacjach. Twierdzi, że w takim foteliku dziecku "chowa się szyja" i utrwala on "skuloną" postawę.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Truskawka » 13 paź 2013, 16:56

jestesmy po wizycie u gastrologa -Mała dostała Debridat w syropku-poza tym dicoflor i dalej bebilon pepti ...mam wprowadzac pokarmy stałe pomijajac zaparciową marchewkę:)

[ Dodano: 13-10-2013 ]
Horadoopka pisze:Magdalene, dziewuszki masz fantastyczne!!!! moja Hania zazdrosci im wypasionych lezaczków :)

a z innej beczki.. - po czym sie zorientowac czy ma sie wewnetrznego hemoroida czy szczeline odbytu?? bo tak czytam w necie o tym drugim i chyba niestety mam to dziadostwo... co polecacie na leczenie? wizyta u gastro za 4mce,a lekarz ogolny pewnie nie za wiele mi pomoze...
szczelina topękniecie śluzówki i w sumie czasem ją widac-jak ktos umie zajrzec:)
he he wiem,ze to głupi ale przyznam,ze zagladałam:)

a hemoroida wewnetrznego pewnie tylko lekarz moze:)
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Cinimini » 13 paź 2013, 21:17

Mamusie karmiące piersią, jak się mają Wasze włosy? Bo ja gdzieś od dwóch tygodni łysieję :o
U mnie odpukać włosy mają się dobrze, tylko są suche, sianowate.
magdalene, przy twojej burzy włosów chyba łysienie Ci nie grozi ;)
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
elena
Początkujący ✽✽
Posty: 318
Rejestracja: 26 cze 2008, 18:40
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląskie
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: elena » 14 paź 2013, 11:19

Cinimini pisze:Natomiast, była u nas rehabilitantka i odradziła częste stosowanie. Powiedziała, aby używać fotelika w wyjątkowych sytuacjach
Pewnie to prawda ,ale pilnuję żeby mała w nim nie spała w dzień ,przekładam do łóżeczka i często kładę ją na kocyku na dywanie i ćwiczymy sobie mięśnie.
Ja mam ten leżaczek http://www.brightstarts.pl/index.php?k1 ... i-lezaczki Jak była lekarka na wizycie to mówiła że po karmieniu nawet mogę sadzać jak nie mam siły nosić

Dokarmiać zaczełam małą po łyżeczce .Teraz gotuję jej warzywka( ziemniaczek ,marchewka ,pietruszka,brokuł) przecieram,dodaję odrobinę masełka ,czasem zagęszczam manną (bo właśnie teraz gluten wprowadza się wcześnie)
.Je też sinlac i kleiki :ryżowy i kukurydziany.No i oczywiście deserki ,ulubiony to bananek z bobovity :lol: Od siódmego miesiąca ,będzie dostawać mięcho.

Jeśli chodzi o włosy to do trzeciego miesiąca po porodzie myślałam ,że mnie ten problem nie dotyczy,a tu obudziłam się pewnego ranka i pewna byłam że połowa mojej i tak niezbyt bujnej fryzury została na poduszce :o .Potem było jeszcze gorzej,dosłownie wyłaziły garściami i skóra na głowie mi prześwitywała.Na szczęście mam już centymetrowe odrosty.Więc to sprawa przejściowa ale stres i dyskomfort jest.

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Cinimini » 14 paź 2013, 12:37

elena pisze: dodaję odrobinę masełka
Oglądałam niedawno program gdzie było powiedziane, że utarło się "dla zdrowia" dodawania masła do zupek dla dzieci. A tymczasem nasz polski olek rzepakowy jest o niebo zdrowszy. I zaleca się zamiast masła dolewanie łyżki właśnie oleju rzepakowego. Ponoć to niedoceniany polski skarb.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
elena
Początkujący ✽✽
Posty: 318
Rejestracja: 26 cze 2008, 18:40
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląskie
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: elena » 14 paź 2013, 14:24

Cinimini pisze:A tymczasem nasz polski olek rzepakowy jest o niebo zdrowszy
słyszałam o tym ale całkowicie z masełka nie zrezygnuję ,bo sama masło uwielbiam :roll: Jajeczko na miękko i masełkooo...pychotka. Wszystko dla zdrowia Dzidzi ,co drugi dzień będzie olej rzepakowy.

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Cinimini » 14 paź 2013, 16:22

elena pisze: Jajeczko na miękko i masełkooo...pychotka.
AAaaa tak to i u nas, kilka paczek tygodniowo znika. Nie wyobrażam sobie kanapki bez masła. Mi tylko chodziło o dodawanie oleju zamiast masła do zupki.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Horadoopka » 14 paź 2013, 19:02

..mi włosy ciut bardziej wychodzą, ale jeszcze ok...

w UK wprowadzac dodatkowe pokarmy zalecaja dopiero po 6 m-cu... do tego czasu cyc.

ja tez uwielbiam masełko!!! :-P świezy chlebek żytni z masłem to najlepsze jedzonko

dzis byłam z Hanią na wizycie u lekarza ogolnego - takiej sprawdzającej mnie i dzieciaczka po 6 tygodniach, wszystko ok, powiedziałam o moich problemach z doopką, babka się spytała czy chcę zeby zobaczyła moją dupencję, czy ma najpierw dac mi masc i jak nie pomoze, to zobaczy przy nast wizycie. no i stchórzyłam i nie pokazałam 'zaplecza' ;) mam jakąś masc, oby troche pomogło...
pianka dodupna salofalk raz dziennie

Obrazek
Hania <3 ur 22/08 <3

Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 429
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: kafka » 14 paź 2013, 21:55

justam pisze:Po 5 m-cu czy można wcześniej? Jeden produkt by sprawdzać alergie i tak przez 5 dni zaczynając od łyżeczki? A później kolejny ale dalej można pierwszy produkt podawać? I jakie produkty w po kolei? W przecierze jarzynowym to jakie produkty znajdują się a jakich nie powinnam?
Ja wprowadzałam nowe faktycznie mniej więcej co tydzień/5 dni, chyba że bardzo jej coś smakowało, wtedy gwałtownie zwiększałam ilośc danego produktu, bo mała się domagała. Potem normalnie dodajesz drugi produkt po łyżeczce do tego, co maluch już wcina. Zaczyna się zazwyczaj od ziemniaka, jabłuszka, marchewki (choc z marchwią różnie to bywa - czasem uczula), u nas furorę jako drugi składnik zrobiła dynia. My z owoców stosunkowo wcześnie, bo po jabłuszku wprowadziłyśmy gruszkę. Z warzyw wiadomo - unikac początkowo wzdymających cebul, porów, podobno seler też lubi uczulic. Wszędzie czytam, że najważniejsze to wprowadzic warzywa, mięsko (koło 5 ms - wtedy kiedy kończą się zapasy żelaza maluchowi) i owoce. Kasze wiadomo - z pełnego przemiału, a nie słodzone gotowce, fajne kasze ma np. Holle, bez cukru, a dla młodszych też bez glutenu. Ale bez kasz też można się obejśc, czego moja córa jest przykładem.

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Truskawka » 14 paź 2013, 22:43

Mi lekarz zalecil wprowadzac po tygodniu jeden produkt i obserwowac-i nie zaczynac od marchwi bo Mała i tak robi kupkę co 3-5 dni.
i najpierw warzywa bo jak posmakuje słodkie owoce to warzyw nie bedzie chciala:)
wiec zaczniemy juz w nastepnym tygodniu....
Truskawka:)

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mamusie i Maluchy”