Mamusie i ich Dzidziusie

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 736
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: atabe » 19 wrz 2013, 15:49

Na potówki najlepiej sprawdza się mąka kartoflana -stosować jak zasypkę. Dobrze działa też Alantan w zasypce .
przed zasypaniem można też potraktować spirytusem.

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Cinimini » 19 wrz 2013, 16:18

atabe pisze:Na potówki najlepiej sprawdza się mąka kartoflana -stosować jak zasypkę.
To na odparzenia chyba, bo buziaka czy ciałka całą mąką się nie zasypie ;)
Ja znam metodę "krochmalu", robimy kisiel z mąki ziemniaczanej i wlewamy do wanienki. Metoda babcina, ale znajoma położna również ją poleciła. Moja mama i teściowa też na wszelkie zmiany skórne tylko to stosowały.
A tak naprawdę u Julka nie stosowałam nic i same zniknęły, muszę tylko dbać, aby go nie przegrzewać, bo wtedy znów się pojawią.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 429
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: kafka » 19 wrz 2013, 21:11

Ano właśnie na potówkę mąka i Alantan faktycznie dośc dobrze działają - wypróbowane na moim dziecięciu. Miała potówkę za uszkami, na dekolcie i górnej części plecków. Za uszami smarowałam patysiem do uszu unurzanym w Alantanie, a tułów płatkiem kosmetycznym posypanym tymże. Spirytus salicylowy może podrażnic tak delikatny naskórek jak mają dzieciaczki. Mnie położna zabraniała zwykłym salicylowym traktowac nawet kikucik, a co dopiero większe partie skóry.

My na ulewanie stosowaliśmy poduszkę - klin i grubaśne książki pod jedną stroną łóżeczka, trzymaliśmy małą nieco uniesioną po jedzeniu jak najdłużej, no i nigdy nie zmienialiśmy pieluszki po jedzeniu, a przed. Dodatkowo spała wyłącznie na boczkach. Ulewała bardzo intensywnie, w pewnym momencie wręcz chlustała, więc z powodu mojej paranoi odnośnie zakrztuszenia używaliśmy monitora oddechu. U nas ulewanie nie było normalne (doszło do ulewania z krwią w pewnym momencie) i musiałyśmy przejśc na Nutrę.

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Cinimini » 19 wrz 2013, 21:16

kafka pisze:Mnie położna zabraniała zwykłym salicylowym traktowac nawet kikucik, a co dopiero większe partie skóry.
Ale ten spirytus nie na całe zmiany tylko na krostkę na ten żółty czubeczek - pomaga i nic się ze skórą nie dzieje.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Cinimini » 20 wrz 2013, 14:41

magdalene, dzięki za info o tych plastrach, pewnie mój mąż je sobie "zażyczy". Mi blizna nie przeszkadza, ale on cały czas marudzi, żebym czymś smarowała. Może cena go odstraszy :p

Ja tez jestem po kontroli u gina. Moja dr jak mnie zobaczyła to stw. że bardzo się cieszy, że ma mnie już "za sobą" :D. Nie mówiłam jej, że chcemy mieć jeszcze drugie dziecko, niech się kobitka na zapas nie stresuje :p. A tak poważnie to powiedziała, że mój przypadek pokazał jej jak dużo pokory jeszcze musi mieć wobec swojego zawodu ...
Zapytałam też o antykoncepcję (wiadomo facet to facet...już coś przebąkuje kiedy wreszcie będzie można ;) ) i dostałam Azalię. Tabletki antykoncepcyjne dla kobiet karmiących.
Zaczyna się je brać w dowolnym momencie, przez pierwsze 3 tyg. nie dają ochrony, a od 4 tygodnia już tak. Bierze się je bez robienia przerw, koszt ok. 31 zł.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: kasinp » 20 wrz 2013, 16:01

to tak jak Zerazette 28 tabletek i bez przerwy nonstop, bralam jak urodzilam Konrada 8 lat temu , ale chodzilam po nich po scianach i mialam wahania nastroju , od smiechu po placz , nie ma sie wcale krwawienia , bo nie robi sie przerw w cyklach

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Horadoopka » 20 wrz 2013, 20:44

magdalene pisze:
Egzistenz pisze:A ile nosi się jeden plaster i jak długo trwa leczenie?
Horadoopka[/b], wysypka może być też reakcją na proszek do prania. Nie zmieniałaś ostatnio?
nie zmieniłam.. ale na szczescie sie nie nasila, chyba blednie.

wczoraj bylismy u lekarza (bo zółtaczka małej nie mija), zbadali ją i pobrali krew z rączki- to było straszne.. lekarz wygiął jej nadgarstek, wbił igłe z takim plastikowym sączkiem i pobrał 4 fioleczki. płakałam bardzo patrząc na moją biedna niunię.....
pianka dodupna salofalk raz dziennie

Obrazek
Hania <3 ur 22/08 <3

Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 429
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: kafka » 20 wrz 2013, 20:49

Cinimini pisze:pewnie mój mąż je sobie "zażyczy". Mi blizna nie przeszkadza, ale on cały czas marudzi, żebym czymś smarowała. Może cena go odstraszy
Cini, możesz mu też powiedziec, że sporadycznie powodują reakcję alergiczną :), co nawet będzie zgodne z prawdą. Właśnie żałuję, że ten wątek nie pojawił się wcześniej - wysłałabym Wam pocztą, bo niedawno wywaliłam całą paczkę oprócz jednego. U mnie po kilku godzinach pojawiło się uczulonko, zresztą bez zaskoczenia, bo też wcześniej gdzieś czytałam, że mogą powodowac takie sensacje.

JOANNA86
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 17 gru 2012, 15:04
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: OK.NOWEGO SĄCZA

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: JOANNA86 » 23 wrz 2013, 14:59

Dzisiaj Elizka ma 3tyg.bylam dzisiaj u lekarza pediatry bo malutka zlapala katarek balam sie zeby nie poszel na oskrzela ale na szczescie nic nie slychac robie malutkiej inchalacje i uzywam wode morska,mam nadzieje ze przejdzie,a co tam u was slychac??
ZAWSZE MOGŁO BYĆ GORZEJ
LEKI:
pentansa 1g 3tab.rano
encorton 5mg
aza75rano i wieczorem
pentansa 1g 1tab.wieczorem
probiotyki

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: ranka » 25 wrz 2013, 21:31

magdalene, kuracja Sutriconem jest dluga i niestety nie daje pozadanych efektow zbytnio na duzych bliznach np po cieciu. moja kolezanka stosowala na blizne dlugosci ok. 4 cm i tez nic nie dalo.. mam pytanie: a przeszkadza wam ta blizna po cieciu? bo jesli chodzi o plaze to chyba i tak da sie ja zakryc?

alternatywa do Sutriconu jest masc Bliznasil ale nie wiem ile kosztuje - oparta jest na tych samych skladnikach co Sutricon.

co do potowek.. czy tez tradziku - sam zejdzie.
Obrazek

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: ranka » 25 wrz 2013, 21:39

mysle ze uzaleznione jest to osobniczo, moze troche zblednie ale generalnie ja nie mam z nimi super doswiadczen..
chyba jest bardziej uwarunkowane zdolnosciami regeneracyjnymi samej tkanki
Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Cinimini » 25 wrz 2013, 22:21

ranka pisze: a przeszkadza wam ta blizna po cieciu? bo jesli chodzi o plaze to chyba i tak da sie ja zakryc?
Moją widać, jest powyżej linii majtek, aczkolwiek mi nie przeszkadza.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Małgosia
Początkujący ✽✽
Posty: 267
Rejestracja: 07 lis 2003, 15:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Małgosia » 26 wrz 2013, 10:24

CC miałam ponad 6 lat temu. Moja blizna jest kompletnie niewidoczna - zbladła i jest koloru otaczającej skóry. Trudno ją właściwie dostrzec. Nie stosowalam żadnych maści ani plastrów.

Myślę, jak Ranka, że duże znaczenie mają tutaj predyspozycje osobnicze.
będzie dobrze :-D

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Horadoopka » 26 wrz 2013, 18:18

..dziewczyny, czy zwiększenie ilosci 'wiatrów' :oops: to sygnał zblizającego sie zaostrzenia? od kilku dni moje kiszki to orkiestra dęta chyba niezaleznie od tego co jem.. dobrze ze mała nie ma kolek, choć bączki tez puszcza... boje się, ze znów sie zacznie. za 2 tyg ide do gastro..
pianka dodupna salofalk raz dziennie

Obrazek
Hania <3 ur 22/08 <3

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Truskawka » 26 wrz 2013, 20:02

mi takie bączki zostały od porodu..moze flaczki sie na swoje miejsce pchaja:)
na sali była dziewczyna ,która tez mówiła,ze ma ogromne gazy po porodzie:)
mam nadzieje,ze to nie zły znak... :oops:
Truskawka:)

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mamusie i Maluchy”