Mamusie i ich Dzidziusie

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kafka
Początkujący ✽✽
Posty: 429
Rejestracja: 18 lut 2010, 15:15
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: kafka » 12 wrz 2013, 21:03

Agula84 pisze:
Cinimini pisze:4 kg i powinien tą wagę osiągnąć przed skończeniem 24 m-cy,
moze 4 miesiecy? bo 24 miesiace to 2 lata, nie pamietam jak to jest ale mysle ze powinien wtedy wazyc kolo 10 kg... ;)
Oj chyba nawet więcej, moja ma rok i 10 ważyła chyba z miesiąc temu. A jest przeciętniakiem.

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Truskawka » 12 wrz 2013, 21:57

Wow dobrze wiedziec kogo teraz molestowac:)
a co mama sadzi o pneumokokach?

pozdrawiam:)
:oops:
Truskawka:)

Obrazek

Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 873
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Agula84 » 12 wrz 2013, 22:00

ale wlaczajac sie merytorycznie do dyskusji o szczepionkach chce powiedziec ze w ogole nawet nie rozwazalam pojedynczego kłucia. Wszystkie szczepionki byly skojarzone. mloda jest zaszczepiona takze na pneumokoki, meningokoki i rotawirusy. Jak patrzylam na jeden zaszczyk to nie wyobrazam sobie trzech zastrzykow w ciagu jednego dnia lub czestrzego szczepenia.
Agula 84 :)

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Cinimini » 13 wrz 2013, 00:25

Agula84 pisze: Cinimini napisał/a:
4 kg i powinien tą wagę osiągnąć przed skończeniem 24 m-cy,

moze 4 miesiecy? bo 24 miesiace to 2 lata, nie pamietam jak to jest ale mysle ze powinien wtedy wazyc kolo 10 kg... ;)
tak, jasne coś pochrzaniłam - szczepionkę może dostać nim skończy 3 m-ce. Nie wiem skąd wzięły mi się te 24 m-ce, musiałam myśleć o jednym, a pisać o drugim ;)

Elwirka z nieba spadłaś - fachowa opinia na wagę złota.

A co do wagi to mój 4,5 miesięczny bratanek waży ponad 8 kg ;)
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Cinimini » 13 wrz 2013, 11:02

magdalene pisze:Cinimini, spać nie możesz? :p
magdalene, obie chyba nie możemy ;)
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Małgosia
Początkujący ✽✽
Posty: 267
Rejestracja: 07 lis 2003, 15:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Małgosia » 13 wrz 2013, 11:57

Ze względu na to iż szczepionka na rotawirusa jest doustna (zdaje się że wykorzystuje się tu nie trawienie wszystkich białek przez niemowlaka) to trzeba ją podać jak najszybciej (chyba max do pół roku). Trzeba też pamiętac że na rotawirusa są 2 dawki (a czasem trzy - zależy od rodzaju szczepionki) - i w ciągu tego pół roku trzeba się wyrobić z podaniem obu dawek.

Ja moje dziecieki (szuk 3) szczepiłam skojarzonymi 5w1 i było OK, na szczęście żadnych skutków ubocznych nie miały.

:-)
będzie dobrze :-D

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Truskawka » 13 wrz 2013, 13:00

Widać,że matki karmiące bo nie spią po nocach:)

Małgosiu dziekuje i czekam na wiesci-pytałam o te pneumokokidlatego,ze lekarka pracujaca w szpitalu odradziła nam narazie bo Halinka miała problemy przy porodzie (lezała w ink.,pod respiratorem)
i mówiła,ze zna przypadki uzkodzenia mózgu własnie po pneumokokach....wrrr
nastraszyła skutecznie o narazie sie wahamy czy szczepic....

moja drugi dzien po drugiej dawce 6w1(infanrix hexa) temperatury nie ma ale ospała jest i spi ciagle z małymi prxerwami...:(

[ Dodano: 13-09-2013 ]
halinka wazy 6250 :) a ma prawie 3,5 m-ca
Truskawka:)

Obrazek

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Horadoopka » 13 wrz 2013, 20:07

..ja akurat jestem przeciwniczką skojarzonych.
przekonał mnie prosty argument- w rzeczywistosci nie zdarza sie praktycznie, aby układ immunologiczny musiał walczyc jednoczesnie z dwiema, trzema, czy sześcioma chorobami wirusowymi jednoczesnie. Gdy nagle musi wytworzyc przeciwciała dla tylu wirusów- jest to ogromne obciążenie dla młodego organizmu- stąd moga byc powikłania.
a ukłucia dodatkowego i tak pamiętac nie bedzie.

ale to osobista decyzja.

A jak jelitka wszystkich mam?
u mnie na razie ok., 3tyg od porodu mineły, jadę tylko na 5mg sterydów i sie nie pogarsza. wizyte u gastro mam dopiero na poczatku października. najchetniej zrezygnowałabym ze sterydow i przeszła np na sama piankę z mesalazyny, ale przez mojego krwawiącego hemoroida pianka na raze odpada...
pianka dodupna salofalk raz dziennie

Obrazek
Hania <3 ur 22/08 <3

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Truskawka » 13 wrz 2013, 21:36

Daj znać jak juz bedzecie po-atez szczepicie Infanrix hexa?
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Truskawka » 14 wrz 2013, 16:19

o a czemu włąsnie to? ktoś polecał?
Truskawka:)

Obrazek

JOANNA86
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 17 gru 2012, 15:04
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: OK.NOWEGO SĄCZA

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: JOANNA86 » 16 wrz 2013, 10:42

Dzisiaj moja mala Elizka konczy 2-tyg.a na wczoraj mialam termin porodu,a tu dzidzius juz w domku.jestem troszke zmeczona,nocne karmienia rano musze wslac synka do szkoly i do tego jestem sama bo maz pracuje za granica,ale powoli zaczynam to wszystko ogarniac a jak u was?? :roll:
ZAWSZE MOGŁO BYĆ GORZEJ
LEKI:
pentansa 1g 3tab.rano
encorton 5mg
aza75rano i wieczorem
pentansa 1g 1tab.wieczorem
probiotyki

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Cinimini » 16 wrz 2013, 13:20

JOANNA86, jesteś super mamuśka :)
U mnie też jakoś leci, głównie ja się małym zajmuję, bo mąż w pracy. Niestety od kilku dni Julek ma potrzebę ssania/bycia przy mnie, non stop i nawet najdelikatniejsza próba odłożenia go do łóżeczka kończy się płaczem...
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Horadoopka » 16 wrz 2013, 13:35

Joanna, podziwiam!! malenstwo plus drugi dzieciaczek, to naprawde wyzwanie....
moj maz pierwsze 2 tyg był ze mna bo miał tacierzynski, bylo extra. samej trudniej. a w karmieniu i tak nikt nie wyreczy. tez jestem zmeczona- w nocy pobudki min co 2h.
a dzis Hania zyczy sobie cyca co 1h lub 1,5.
i juz 3 razy mi sie krztusiła! 2 razy mlekiem,raz slina jak lezała... byłam przerazona! terazmusze b pilnowac, zeby ją wyzej układac przy karmieniu i w łozeczku..
pianka dodupna salofalk raz dziennie

Obrazek
Hania <3 ur 22/08 <3

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Cinimini » 16 wrz 2013, 16:01

Horadoopka pisze:3 razy mi sie krztusiła! 2 razy mlekiem,raz slina jak lezała... byłam przerazona!
O Matko mój to samo mi robi !! Ja jakoś już to opanowałam, ale moja mama powiedziała wprost, że jak takie akcje będzie robił to ona będzie bała się z nim zostawać. Pamiętam jak w szpitalu zapytałam położnej co robić jak dziecko się zakrztusi, a ona w taki oschły sposób mi odpowiedziała "dziecko do dołu i ręką w łódeczkę klepać w plecy..." A ja sobie to wyobraziłam obleciało nie przerażenie + hormony i poleciały mi łzy. Na to wszedł mój mąż i pyta "co jest?". A Położna "nic, żona problemy sobie wymyśla..."
Może i wymyślam...dla niej to chleb powszedni, a dla mnie? Ja na ręce bałam się go wziąć, a co dopiero do gór nogami i klepać...
Teraz na szczęście już się z tym oswoiłam, a młody często mi robi takie akcje...
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Cinimini » 16 wrz 2013, 16:44

magdalene pisze:A krztusi to znaczy, że nagle zaczyna kasłać, tak?
tak, zaczyna kaslać i powietrza nie może złapać, blady się robi - mój się tak jakby zawiesza. Też wtedy biorę go do pionu i pukam w plecki, a dodatkowo dmucham w buźkę.

A materacyk też mam pod kątem. Włożyłam zwinięty ręcznik pod spód.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mamusie i Maluchy”