Mamusie i ich Dzidziusie

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 873
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Agula84 » 01 kwie 2011, 22:28

lila, fajne zdjecia :))
a u nas trzydniowka podobno. Teraz mamy wysypke juz wlasciwie 3 dzien, ale doktorka mowi ze tak moze byc... bo goraczki juz od srody nie ma :)) i mala mowi "tata kupa" :) zamiast mama...
Agula 84 :)

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: ranka » 02 kwie 2011, 08:45

witamy :) sliczne dzieciaki :)

a ja zaraz osiewieje - przez wyrzynajace sie zeby .. aaa!!
Obrazek

Awatar użytkownika
Małgosia
Początkujący ✽✽
Posty: 267
Rejestracja: 07 lis 2003, 15:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Małgosia » 04 kwie 2011, 20:59

No i mleczko z cycuszka nie dało rady - moja mała Zosia (4 m-ce) zaraziła się od siostry (4 lata - przedszkolak z wszystkimi tego konsekwencjami) i musiała dostać antybiotyk. Przedszkole to wylęgarnia wszelkiej zarazy. To super instytucja jeśli chodzi o rozwój dziecka, ale beznadziejna pod względem zachorowalności. Ala od września ma już czwarty antybiotyk. Oszaleć można. Niech już wreszcie zrobi się prawdziwa wiosna i choróbska odejdą w niepamięć.
Wasze dzieci też tak chorują w przedszkolu? Moja Ala zanim zaczęła chodzić do przedszkola była okazem zdrowia...
będzie dobrze :-D

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: jolinek83 » 05 kwie 2011, 13:54

Małgosia pisze:Wasze dzieci też tak chorują w przedszkolu? Moja Ala zanim zaczęła chodzić do przedszkola była okazem zdrowia...
Mój jeszcze nie chodzi, ale tego się obawiam :|

My się przywitamy - Wojtek 28m-cy. 15kg, 95cm. Chłop jak dąb :)
Typ niepokorny, przekorny, wygadany i oklęty ostatnimi czasy.

Obrazek

Obrazek

Żywioł - ogień, najlepiej gaszony w wodzie :)
Obrazek
Małgosia pisze:Ala od września ma już czwarty antybiotyk
spokojnie, to nie tak źle.
Znajomych syn chodzi od lutego i już 4-ty antybiotyk wybrał :|
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

lila
Początkujący ✽✽
Posty: 213
Rejestracja: 02 mar 2005, 09:39
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: lila » 05 kwie 2011, 23:24

Elias zanim poszedl do przedszkola nie chorowal, nie bral antybiotykow raz jeden miam goraczke a w przedszkolu non stop na zapalenie uszu chorowal :evil: Od pazdziernika do maja w domu ciagle na antybiotykach i sterydach siedzial :evil: Na pocieszenie dodam ze od wrzesnia poszedl do szkoly i skonczylo sie zapalenie uszu ....za to w ciagu ostatnich 3 m-cy 2 razy na szkarlatyne chorowal.....
Wszyscy maja bloga....mam i ja www.matkawariatka.blogspot.pl

Mercaptopurinum 75mg, metypred 32mg, salofalk 500mg 2x3, wapno

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni...

jolinek83
Początkujący ✽✽
Posty: 234
Rejestracja: 01 mar 2009, 16:34
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wlkp
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: jolinek83 » 07 kwie 2011, 07:35

lila przedszkola to wylęgarnie zarazków niestety.. Głównym powodem są neiodpowiedzialni rodzice którzy puszczają chore dzieci ;/

ranka 5m-cy to akurat wiek na zaczynające się ząbkowanie. U nas to trwało i trwało... Ale było widać, że dziąsełka bolą bo Wojtek pchał do paszczy wszystko.
Na ząbkowanie polecam Orajel gel.
Polipowatość Rodzinna [FAP]

*kwiecień 2009- proktokolektomia odtwórcza
*wrzesień 2009 - przywrócenie ciągłości układu pokarmowego
*październik 2013 polipektomia zbiornika j-pouch i żołądka
*sierpień 2017 - usunięcie jajnika z powodu dużego potworniaka

Dodatkowo:
- desmoid przestrzeni zaotrzewnowej
- niedoczynność i stany zapalne tarczycy
- zwyrodnienie stawów kolanowych

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: ranka » 10 kwie 2011, 21:59

dzieki :)
nam polecano Camilie

ale poki co Mila nie goraczkuje, nie placze jakby ja bolalo tylko marudzi :/

do tego przechodzimy juz na Nutramigen 2 :)

tylko do tego zaobserwowalam pienista kupe u mego dziecia, nie wiem , moze pominelam ze w sloiku byla laktoza?
poki co - nic z tym nie robie, zobacze co dalej :)
Obrazek

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: ranka » 18 maja 2011, 22:27

nasza mala Gwiazda wazy juz 8 kiloskow :mrgreen:
ale ciezko juz ja nosic po pokojach czegos ei zdecydowanie domaga :)

mierzy 69 cm :)
a ma skonczone 6 miesiecy 02. maja :)

Obrazek
Obrazek

lila
Początkujący ✽✽
Posty: 213
Rejestracja: 02 mar 2005, 09:39
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: lila » 19 maja 2011, 16:32

Sliczna gwiazda :) i ladnie wazy :) Isia za tydzien skonczy 6 mcy a wazy 6,5 kg :roll:
Wszyscy maja bloga....mam i ja www.matkawariatka.blogspot.pl

Mercaptopurinum 75mg, metypred 32mg, salofalk 500mg 2x3, wapno

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni...

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: ranka » 19 maja 2011, 19:05

dzieki :)
bardzo sie ciesze ze nadrobila te kiliski i cm - bo urodzila sie jako noworodek nie donoszony
Obrazek

Awatar użytkownika
Miki
Początkujący ✽✽
Posty: 295
Rejestracja: 29 cze 2006, 16:03
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: Miki » 25 maja 2011, 08:48

Witajcie !

Może przyjmiecie mnie do swojego grona :roll:

W skrócie o mnie... choruję na CU od prawie 12 lat, miałam 3 nawroty i wtedy leżałam w szpitalu, od 8 lat jest spokój (nie jest źle na tyle żeby mnie tam znowu położyli), biorę Sulfasalazynę EN, jeśli coś się dzieje zwiększam dawkę :wink:

6 TYG. TEMU URODZIAŁAM SYNKA :razz:
Początek ciąży kiepski, wymiotowałam dalej jak widziałam... w 12 tyg. przeszło, całą ciążę dobrze czułam się dobrze, jelito nie dokuczało mi :lol:
Urodziłam siłami natury, bałam sie cesarki, na szczęście synek nie było kolosem i udało się nauturalnie, ale po porodzie SN bałam się nawrotu, w końcu to nie lada wysiłek, poród trwał 6 godz. ale to jednak ogromny wysiłek.

Wczoraj trochę mnie jelito pobolewało, zwiększyłam już EN a dzisiaj rano zjadłam ryż z jagodami który zawsze mnie ratuje, oby było i tak tym razem.

Muszę miec dużo sił żeby opiekowac sie moim maluszkiem :roll:

Pozdrawiam wszystkie mamuśki :roll:

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: ranka » 25 maja 2011, 08:58

gratulacje!

pokazuj Malucha :D
Obrazek

lila
Początkujący ✽✽
Posty: 213
Rejestracja: 02 mar 2005, 09:39
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: lila » 26 maja 2011, 07:34

Nimi gratulacje! :)
Dbaj o siebie i pokaz synka :) jak ma na imie, ile wazy ? :)
Wszyscy maja bloga....mam i ja www.matkawariatka.blogspot.pl

Mercaptopurinum 75mg, metypred 32mg, salofalk 500mg 2x3, wapno

Co mnie nie zabije to mnie wzmocni...

Awatar użytkownika
Miki
Początkujący ✽✽
Posty: 295
Rejestracja: 29 cze 2006, 16:03
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn

mamusie i ich dzidziusie

Post autor: Miki » 08 cze 2011, 13:14

Synek ma na imię Marcel i teraz waży 5200 :roll: i ma 63 cm :roll:

Niedługo wkleję zdjęcie :wink:

Napisz dziewczyny jak u Was z karmieniem piersią, jak długo karmiłyście, kiedy wprowadzałyście kaszki, owoce, warzywka?

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Mamusie i ich Dzidziusie

Post autor: ranka » 08 cze 2011, 18:34

od lekarza mozesz dostac kalendarz wprowadzania nowych pokarmow - na stronie np. hippa tez jest , ja karmie zgodnie z tym schematem.

wprowadzalam po skonczeniu 4 mca ale ja karmie modyfikowanym mlekiem a po karmienuu piersia wprowadza sie pozniej jedzonko stale.

wazne zeby nowe jedzonko wprowadzac ze schematen np. najpierw przez tydzien jeden skladnik potem dwa i potem trzy zeby zobaczyc czy uczula :)

ale to jeszcze przez Toba :)
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mamusie i Maluchy”