Ból przy porodzie, a przy zaostrzeniu

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Ból przy porodzie, a przy zaostrzeniu

Post autor: CAMPARI34 » 12 paź 2013, 08:30

bez porównania uwierz mi na słowo rodziłam siłami natury 4 razy :roll:
z bólu zrobiłam pod siebie :smutny:
no tak mnie pozamiatało że masakra.Jedno mnie zastanawiało zawsze wiedział jaki to ból przy pierwszym porodzie a mimo to chciałam tam wrócić i wracałam aż 4 razy :mrgreen: I jeszcze bym wróciła ale sytuacja materialna nie pozwala :smutny:
:D

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Ból przy porodzie, a przy zaostrzeniu

Post autor: Natuśka » 12 paź 2013, 09:17

Ja czasem porównuję ból zaostrzenia do bólu porodowego, ale ja nie rodziłam- co najwyżej przyjmowałam poród :wink: Ale czasem lubię powiedzieć, że co prawda nie wiem jak boli poród, ale czuję się jakbym rodzila :neutral:
anetau07 pisze: to prawda gdyby ten bol byl nie do pokonania to kobiety nie wracalyby na porodowke. mimo wszystkjo osmiele sie stwerdzic ze jest to bol przyjemny
Najleszpsze jest to, że niektóre kobitki podczas porodu mówią, że już nigdy nie będą rodziły, bo ten ból itp. Przychodzi kolejny rok, a tu- niespodzianka :D
Ból porodowy słodkim bólem jest, ale to też zależy od wielu czynników.
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ból przy porodzie, a przy zaostrzeniu

Post autor: Antonietta » 12 paź 2013, 22:05

CAMPARI34 pisze:bez porównania uwierz mi na słowo rodziłam siłami natury 4 razy :roll:
z bólu zrobiłam pod siebie :smutny:
no tak mnie pozamiatało że masakra.Jedno mnie zastanawiało zawsze wiedział jaki to ból przy pierwszym porodzie a mimo to chciałam tam wrócić i wracałam aż 4 razy :mrgreen: I jeszcze bym wróciła ale sytuacja materialna nie pozwala :smutny:

Czyli istnieje ktoś z CD kto ma więcej niz 2 dzieci ???????????????????

:o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Yucami
Początkujący ✽✽
Posty: 85
Rejestracja: 14 lis 2011, 15:10
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Ból przy porodzie, a przy zaostrzeniu

Post autor: Yucami » 12 paź 2013, 22:15

Antonietta pisze: Czyli istnieje ktoś z CD kto ma więcej niz 2 dzieci ???????????????????
ja mam trójkę, ale za to nie mam (jeszcze) diagnozy, więc nie wiem czy się liczę ;)

moim zdaniem NIC, ale to absolutnie NIC z bólem porodowym równać się nie może
marzę o czwartym dziecku, z tym, że gdyby nie 100% pewność że jakby co kolejna ciąża będzie zakończona cc (ze względu na dwukrotne wcześniejsze cc i pęknięcie macicy przy ostatnim porodzie), to na potencjalne czwarte dziecko na pewno bym się nie zdecydowała - właśnie ze względu na ból

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Ból przy porodzie, a przy zaostrzeniu

Post autor: Natuśka » 13 paź 2013, 00:18

_Ray_ pisze:kwestia bezbolowego prowadzenia porodu lezy i kwiczy.
przepraszam a gdzie znieczulenie zewnatrzoponowe???
Nie palą się , bo może wydłużyć I okres porodu, wpływa na przebieg II okresu porodu i niesie z sobą powikłania, poza tym potrzebny anestezjolog :neutral:
Podtlenek azotu niestety często widnieje tylko na papierze.
Ostatnio zmieniony 13 paź 2013, 09:27 przez Natuśka, łącznie zmieniany 1 raz.
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ból przy porodzie, a przy zaostrzeniu

Post autor: Antonietta » 13 paź 2013, 08:41

Yucami pisze:
Antonietta pisze: Czyli istnieje ktoś z CD kto ma więcej niz 2 dzieci ???????????????????
ja mam trójkę, ale za to nie mam (jeszcze) diagnozy, więc nie wiem czy się liczę ;)

moim zdaniem NIC, ale to absolutnie NIC z bólem porodowym równać się nie może
marzę o czwartym dziecku, z tym, że gdyby nie 100% pewność że jakby co kolejna ciąża będzie zakończona cc (ze względu na dwukrotne wcześniejsze cc i pęknięcie macicy przy ostatnim porodzie), to na potencjalne czwarte dziecko na pewno bym się nie zdecydowała - właśnie ze względu na ból

Yucami, czy dostałaś mojego maila???
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Ból przy porodzie, a przy zaostrzeniu

Post autor: CAMPARI34 » 13 paź 2013, 09:18

Antonietta pisze:Czyli istnieje ktoś z CD kto ma więcej niz 2 dzieci ?? ?????????????????

:o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o


ale ja zachorowałam dopiero jak czwarte dziecko urodziłam a mały miał z rok czy półtorej .pierwszy raz usłyszałam wtedy o takich chorobach w życiu .ja do przeszło 30-go roku życia myślałam że najgorsza choroba na świecie to rak,hiv i żółtaczka .o innych nie miałam pojęcia a co dopiero o jelitach :neutral:
w szoku byłam jak się dowiedziałam że na jelita można zachorować .najlepsze jest to że ja od małego miałam można powiedzieć problemy z wypróżnianiem nie chodziłam co dziennie do ubikacji .ZAWSZE MARZYŁAM O SRACZCE ŻEBY JĄ DOSTAĆ I DO PORZĄDKU ZROBIĆ :roll: TERA MAM WIDOCZNIE MARZENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ :smutny:
:D

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Ból przy porodzie, a przy zaostrzeniu

Post autor: Natuśka » 13 paź 2013, 09:36

_Ray_ pisze:a podtlenek azotu nie dziala p.bolowo.
Miałam na myśli to, że jest wykorzystywany w położnictwie jako sposób radzenia sobie z bólem porodowym-byłam przy jednym tak prowadzonym porodzie i pacjentka sobie gaz chwaliła. Poza tym jest mniej inwazyjny, więc na dobrą sprawę, jeśliby przynajmniej mieszanki wziewne stosowali to rodzące miałaby już o ciut lepsze wspomnienia z sali porodowej.

Co do zewnątrzoponowego to jest jeszcze kwestia tych nieszczęsnych powikłań i ingerencji w naturalny przebieg porodu, bo kobiety przy takim znieczuleniu nie czują potrzeby parcia i taki poród może zakończyć się zabiegowo (nie mówiąc o problemach z rozwieraniem się szyjki i CC).
Broń Boże, żebym tutaj była przeciwna zastosowaniu go, ale niestety nie ma nic za darmo i wydaje mi się, że zrewolucjonowanie tej specjalizacji jakim jest położnictwo będzie trwało bardzo długo i sądzę, że moje pokolenie tego nie zdąży uczynić :neutral:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Antonietta
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 12 mar 2010, 12:25
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska

Re: Ból przy porodzie, a przy zaostrzeniu

Post autor: Antonietta » 13 paź 2013, 10:02

CAMPARI34 pisze:
Antonietta pisze:Czyli istnieje ktoś z CD kto ma więcej niz 2 dzieci ?? ?????????????????

:o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o


ale ja zachorowałam dopiero jak czwarte dziecko urodziłam a mały miał z rok czy półtorej .pierwszy raz usłyszałam wtedy o takich chorobach w życiu .ja do przeszło 30-go roku życia myślałam że najgorsza choroba na świecie to rak,hiv i żółtaczka .o innych nie miałam pojęcia a co dopiero o jelitach :neutral:
w szoku byłam jak się dowiedziałam że na jelita można zachorować .najlepsze jest to że ja od małego miałam można powiedzieć problemy z wypróżnianiem nie chodziłam co dziennie do ubikacji .ZAWSZE MARZYŁAM O SRACZCE ŻEBY JĄ DOSTAĆ I DO PORZĄDKU ZROBIĆ :roll: TERA MAM WIDOCZNIE MARZENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ :smutny:
To dobrze, że jest kobieta, ktora urodzila 4 dzieci - mozesz dodac odwagi innym, ktore się boja...

Rozumiem Cie, tez kiedys myslalam, że najgorszy jest rak czy HIV czy żółtaczka i.... nadal tak uważam ;)

No chyba lepiej miec CD niż HIV
"Mezny ten,kto w utrapieniu nie traci otuchy" [?]

Awatar użytkownika
Małgosia
Początkujący ✽✽
Posty: 267
Rejestracja: 07 lis 2003, 15:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Ból przy porodzie, a przy zaostrzeniu

Post autor: Małgosia » 14 paź 2013, 11:03

Natuśka pisze: Co do zewnątrzoponowego to jest jeszcze kwestia tych nieszczęsnych powikłań i ingerencji w naturalny przebieg porodu, bo kobiety przy takim znieczuleniu nie czują potrzeby parcia i taki poród może zakończyć się zabiegowo (nie mówiąc o problemach z rozwieraniem się szyjki i CC).
O braku potrzeby parcia mogę potwierdzić z autopsji. Lekarze i położne mówili że jak poczuję ból party to mam przeć, a ja nic takiego nie czułam. Jedyne co czułam to maksymalnie napięty brzuch. No i - jak pisze Natuśka skończyło się na ekspresowym CC.

Kolejne dzieci rodziłam SN. Nie chciałam już żadnego znieczulenia ZO. Takiego bólu głowy jak miałam po nim nie życzę nikomu (trwał jakieś 2 tygodnie).

Antonietta - wszystkie dzieci (3) rodziłam mając już zdiagnozowane CU.
będzie dobrze :-D

Awatar użytkownika
CAMPARI34
Aktywny ✽✽✽
Posty: 939
Rejestracja: 30 kwie 2008, 18:12
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: zagranica

Re: Ból przy porodzie, a przy zaostrzeniu

Post autor: CAMPARI34 » 14 paź 2013, 12:37

Rozumiem Cie, tez kiedys myslalam, że najgorszy jest rak czy HIV czy żółtaczka i.... nadal tak uważam ;)
nie żebym zmieniła zdanie nie myślę że cron jest gorszy oczywiście że nie
:D

Zablokowany

Wróć do „Przebieg Ciąży”