Ciąża justam

wszystkie obawy i rady związane z przebiegiem ciąży

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża justam

Post autor: Cinimini » 23 mar 2013, 08:25

Ja ostatnio dowiedziałam się od mojej gin. że w Polsce pacjentka, jeśli raz rodziła CC, to podczas przyjęcia do szpitala, ma prawo podpisać oświadczenie, że nie wyraża zgody na poród SN. Pani dr twierdzi, że o tym lekarze pacjentek nie informują, ale takie jet nasze prawo - O ile oczywiście, którejś z pacjentek b. zależy na CC.

Truskawka, moja bratowa miała takie napinania i skurcze jajników w 30 tc. Pojechała na tydzień do szpitala, okazało się, że ma rozwarcie i małe jest już ułożone główka do dołu.
Była w szpitalu tydzień, podano dziecku sterydy na przyspieszenie rozwoju płuc, coś na podtrzymanie i wróciła do domu. Teraz funkcjonuje w miarę normalnie, oczywiście bez dzwigania i przemęczania się. W obecnej syt. dr szacuje, że spokojnie jeszcze miesiąc maleństwo ponosi.
Także spokojnie Truskawka, będzie dobrze ;)
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciąża justam

Post autor: Truskawka » 23 mar 2013, 11:26

Cinimini pisze:Ja ostatnio dowiedziałam się od mojej gin. że w Polsce pacjentka, jeśli raz rodziła CC, to podczas przyjęcia do szpitala, ma prawo podpisać oświadczenie, że nie wyraża zgody na poród SN. Pani dr twierdzi, że o tym lekarze pacjentek nie informują, ale takie jet nasze prawo - O ile oczywiście, którejś z pacjentek b. zależy na CC.

Truskawka, moja bratowa miała takie napinania i skurcze jajników w 30 tc. Pojechała na tydzień do szpitala, okazało się, że ma rozwarcie i małe jest już ułożone główka do dołu.
Była w szpitalu tydzień, podano dziecku sterydy na przyspieszenie rozwoju płuc, coś na podtrzymanie i wróciła do domu. Teraz funkcjonuje w miarę normalnie, oczywiście bez dzwigania i przemęczania się. W obecnej syt. dr szacuje, że spokojnie jeszcze miesiąc maleństwo ponosi.
Także spokojnie Truskawka, będzie dobrze ;)
ojej to mnie nastraszyłas:)
jak mi się zaczeły twardnienia na początku myślałam,ze to Mała się tak wypina...poszlam do gina i ona mówiła,ze to mogą być skurcze....
ale nic nie dała oprócz tego co pisałam...Magne b6 i Diclofenak którego wziełam 2 czopki bo sraczka byla....
ale na tamten dzien to był 25 tydzien z szyjką było ok.Wizyte mam w poniedziałek i juz sie boję..bo brzuch czasem sie napina czesciej a czasem rzadziej.....
ehh mam stracha....
ale dziekuję bardzo:)
trzymajcie kciuki:)
POzdawiam:)
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
elena
Początkujący ✽✽
Posty: 318
Rejestracja: 26 cze 2008, 18:40
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląskie
Kontakt:

Re: Ciąża justam

Post autor: elena » 23 mar 2013, 19:14

Truskawka pisze:ojej to mnie nastraszyłas:)
jak mi się zaczeły twardnienia na początku myślałam,ze to Mała się tak wypina...poszlam do gina i ona mówiła,ze to mogą być skurcze....
Dziewczyny spokojnie ,ja skurcze mam prawie od początku a w raz z rozwojem ciąży są częstsze i silniejsze.Mimo to dotrwałam już do 36 tc,wprawdzie szyjki mam już tylko ok 0,5cm,ale nadal trzyma.Trzeba to kontrolować ,ale nie zawsze coś złego się dzieje.

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciąża justam

Post autor: Truskawka » 24 mar 2013, 14:03

elena pisze:
Truskawka pisze:ojej to mnie nastraszyłas:)
jak mi się zaczeły twardnienia na początku myślałam,ze to Mała się tak wypina...poszlam do gina i ona mówiła,ze to mogą być skurcze....
Dziewczyny spokojnie ,ja skurcze mam prawie od początku a w raz z rozwojem ciąży są częstsze i silniejsze.Mimo to dotrwałam już do 36 tc,wprawdzie szyjki mam już tylko ok 0,5cm,ale nadal trzyma.Trzeba to kontrolować ,ale nie zawsze coś złego się dzieje.
o dziękuję eleno:)
to naprawdę krzepiące co piszesz:)
jutro mam wizyte i sie wszystkiego dowiem:)
a Ty w zasadzie mozesz już rodzić:)
życzę powodzenia i szczęśliwego rozwiązania:)
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
elena
Początkujący ✽✽
Posty: 318
Rejestracja: 26 cze 2008, 18:40
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląskie
Kontakt:

Re: Ciąża justam

Post autor: elena » 25 mar 2013, 07:51

o dziękuję eleno:)
to naprawdę krzepiące co piszesz:)
jutro mam wizyte i sie wszystkiego dowiem:)
a Ty w zasadzie mozesz już rodzić:)
życzę powodzenia i szczęśliwego rozwiązania:)
_________________
Nie dziękuję żeby jak to mówią nie zapeszyć.Cieszę się i równocześnie przerażona jestem.W piątek mam wizytę i wtedy będę już znała termin cc. Obym dotrwała, bo do Łodzi mam kawałek i to jeszcze po naszej cudnej autostradzie. Trzymajcie się i samych dobrych wieści od lekarza :razz:

Awatar użytkownika
rosalyn
Początkujący ✽✽
Posty: 169
Rejestracja: 26 sty 2011, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Ciąża justam

Post autor: rosalyn » 25 mar 2013, 14:42

elena pisze:Obym dotrwała, bo do Łodzi mam kawałek i to jeszcze po naszej cudnej autostradzie.
To będziesz rodzić u nas? W CZMP może?

Awatar użytkownika
elena
Początkujący ✽✽
Posty: 318
Rejestracja: 26 cze 2008, 18:40
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląskie
Kontakt:

Re: Ciąża justam

Post autor: elena » 25 mar 2013, 15:27

rosalyn pisze:To będziesz rodzić u nas? W CZMP może?
tak,miałam do wyboru Bytom lub właśnie Łódz. Dla mojego lekarza byłam za trudnym przypadkiem. Stara, chora i jeszcze w ciąży :lol:

Awatar użytkownika
rosalyn
Początkujący ✽✽
Posty: 169
Rejestracja: 26 sty 2011, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Ciąża justam

Post autor: rosalyn » 25 mar 2013, 16:43

Właśnie ostatnio rozmawiałyśmy, że CZMP to w Łodzi najlepsze rozwiązanie bo zawsze w razie czego konsultują się z gastrologami z pediatrii :) Trzymam kciuki! To może wpadniemy do Ciebie w odwiedziny - powinna być już ładniejsza pogoda :)

Awatar użytkownika
elena
Początkujący ✽✽
Posty: 318
Rejestracja: 26 cze 2008, 18:40
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląskie
Kontakt:

Re: Ciąża justam

Post autor: elena » 25 mar 2013, 18:09

rosalyn pisze:Trzymam kciuki! To może wpadniemy do Ciebie w odwiedziny - powinna być już ładniejsza pogoda
dzięki za kciuki ,oj przydadzą się i zapraszam.Po wizycie będę znała termin.

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1242
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Ciąża justam

Post autor: leila » 25 mar 2013, 18:23

justam a u jakiej ginekolog leczysz sie w Szczecinie?kto powinien dac zaswiadczenie do cesarki zeby honorowali?ginekolog leczący czy gastrolog?
zepchnac chorobe na dalszy plan
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Ciąża justam

Post autor: Truskawka » 25 mar 2013, 19:52

Witajcie:)
w sobote trafiłam do szpitala....ze skurczami...
zrobili KTG skurcze są ale wywołane ruchami płodu...to własnie napianie brzucha to skurcze podczas 30 minut badania 3 skurcze...
wypuscili do domku dzis miałam wizyte..ale byla krótka z racji wczesniejszego trafienia do szpitala...
mam leżeć,odpoczywac,nie przemęczac sie...szyjka na szczescie zamknieta ..ale gin mówi,że nie wiadomo jak bedzie za tydzień...
wkurzylam sie bo w zasadzie nic nie dała Magne b6 mam łykać i juz....
jak cos bedzie niepokoić to mam przyjść
a i wszelkie dolegliwosci beda sie nasilac bo dziecko teraz bedzie szybko rosło..mierzenie Maleństwa za 4 tygodnie ..ułożenie główkowe.
Pierwszy raz odkąd jestem w ciązy nie jestem zadowolona z wizyty..chyba pani gin nie miała humoru dziś...
eh...
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Ciąża justam

Post autor: Cinimini » 25 mar 2013, 20:32

magdalene pisze:Jak z szyjką jest ok, to oni za bardzo poza odpoczywaniem nie mają co wymyślić. Który to tydzień?
No dokładnie, tak samo jak u mojej bratowej. Ona teraz jest ja "tykająca bomba zegarowa" ;). Co prawda jest w domu, ma dużo leżeć i na wszelki wypadek mam być spakowana.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
elena
Początkujący ✽✽
Posty: 318
Rejestracja: 26 cze 2008, 18:40
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: śląskie
Kontakt:

Re: Ciąża justam

Post autor: elena » 25 mar 2013, 20:50

leila pisze:kto powinien dac zaswiadczenie do cesarki zeby honorowali?
justam pisze:Zależy z jakiego powodu ma być wykonana cesarka. Jak z powodu choroby to gastrolog, jeśli z powodów ginekologicznych to ginekolog, tak samo jak z powodu dużej wady wzroku wystawia okulista. A z honowaniem jak już się trafi do szpital to różnie bywa.
Dokładnie tak ,ja miałm od swojego kardiologa i uznać tego nie chcieli,bo mają swoich specialistów.Musiałam sie położyć specialnie na konsultację kardiologiczną żeby mieć potwierdzone wskazanie do cc.
Truskawka pisze:Witajcie:)
w sobote trafiłam do szpitala....ze skurczami...
zrobili KTG skurcze są ale wywołane ruchami płodu...to własnie napianie brzucha to skurcze podczas 30 minut badania 3 skurcze...
nie należy tego lekceważyć ,ale mam nadzieję że pocieszy Cię fakt że ja potrafiłam mieć skurcze i nadal się tak zdarza co 5 ,7 minut przez trzy godziny. Pomimo brania nospy 3 x dziennie. Ale jak pisałam jest nieżle ,myśl pozytwnie i odpoczywaj.Może to naprawdę skutek nadmiernej aktywności dzieciaczków.Najważniejsze żeby szyjka trzymała.

Awatar użytkownika
Małgosia
Początkujący ✽✽
Posty: 267
Rejestracja: 07 lis 2003, 15:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Ciąża justam

Post autor: Małgosia » 25 mar 2013, 21:34

W pierwszej ciąży wylądowałam na izbie przyjęć z powodu skurczy. Zrobili mi KTG (chyba z godzinę tam leżałam) i wyszły regularne skurcze - co 5 minut. Lekarz mnie dodatkowo zbadał i orzekł że szyjka ma ok. 1 cm i jest maleńkie rozwarcie.
Wypuścili mnie do domu a dziecko urodziło się miesiąc później (w terminie).
Powiedzieli mi że to były tzw. skurcze przepowiadające i że macicia mi się "stawiała" i że to normalne.

Przy kolejnych dzieciach już byłam bogatsza w to doświadczenie i nie przejmowałam się tym twardniejącym brzuchem.

Trzymajcie się Ciężarówki :-)
będzie dobrze :-D

Awatar użytkownika
rosalyn
Początkujący ✽✽
Posty: 169
Rejestracja: 26 sty 2011, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Ciąża justam

Post autor: rosalyn » 25 mar 2013, 22:52

Małgosia a dostałaś jakieś leki?

Truskawka, trzymajcie się, będzie dobrze!

Zablokowany

Wróć do „Przebieg Ciąży”