ZUS

Tu piszemy o wszystkim, co dotyczy: rent, orzeczeń o niepełnosprawności, odliczeń za leki i dofinansowań do sanatoriów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1162
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: ZUS

Post autor: Tomy » 21 cze 2006, 17:13

Gosiu, jeżeli miałabyś zamiar jeszcze coś wskórać w sądzie, to właśnie na tej podstawie, że nie było u Ciebie wzmianki, że możesz wnieść zastrzeżenia do opinii biegłych, czyli ze względu na uchybienie proceduralne a nie merytoryczne. Ale to zapewne spowodowałoby tylko odroczenie i dalsze przeciąganie całej sprawy.
Mnie tez biegła przyznała częściową niezdolność do pracy na rok, a rozprawę mam 27 czerwca. I nawet chciałem wnosić zastrzeżenia do opinii, aby przedłużyć ten okres na dwa lata, bo 7 miesięcy to już minęło. Ale byłem na rozmowie z moim doktorem i on twierdzi, że szanse są bardzo małe, że teraz jest taka tendencja w przyznawaniu rent i że to i tak jest sukces. Radził mi, aby tego nie ruszać, bo po co drażnić lwa, a wśród biegłych też solidarność korporacyjna istnieje. Za to podobno łatwiej potem dostać przedłużenie na kolejny rok. Myślę, że teraz o rentach na dłuży okres czasu to trzeba zapomnieć.

Jeżeli chodzi o całkowita niezdolność, to biegli tłumaczą to tak, że nie mogą jej przyznać w naszych chorobach, bo możemy pracować w domu, nie musimy leżeć plackiem w łóżku. No jest to logiczne, tylko jak się na taką pracę przestawić. Nie każdy jest np. tłumaczem, webmasterem, księgowym, artystą malarzem itp. Gdybym teraz kończył szkoły, to właśnie w takie „wolne” zawody bym celował. Chociaż teraz też coś wymyślę w tym kierunku. Nie zamierzam być dożywotnio rencistą.

Dlatego nie mów Gosiu, że pasujesz, jakbyś coś przegrała. Cieszmy się z tego, że ZUS z nami przegrał (u mnie już drugi raz). No i może zmieni to z czasem ich nastawienie, że bez szemrania będą przyznawać na nasze choroby takie krótkie renty na podleczenie jelitek.

Gośka
Początkujący ✽✽
Posty: 466
Rejestracja: 05 mar 2004, 11:38
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Brzeźnica/Kraków
Kontakt:

Re: ZUS

Post autor: Gośka » 21 cze 2006, 17:52

W zupełności się z Tobą zgadzam. Nie mam zamiaru już się odwoływać ,bo wiem, ze nic więcej nie wywalczę.I dlatego mówię, ze pasuję.Najważniejsze, ze i tak to choróbsko obchodzi się ze mną łagodnie i dziękuję Bogu za to co mam.Liczyłam tylko ze uda się wywalczyć coś więcej i stanie się to precedensem dla innych sądów.Ze ułatwi to innym wywalczenie renty takiej, jaka powinna być przyznawna /moim zdaniem/ w podobnych przypadkach.Choć wiem, ze w naszym sądownictwie nie ma reguły "prcedensu" tak jak np. w USA./tak mi się wydaje bo nie jestem prawnikiem/, ale zawsze w odwołaniach można się powoływać na jakieś tam orzeczenia.
W każdym razie cały czas mam nadzieję ,ze wynajdą jakiś lek na to cholerstwo.Cieszy mnie także, ze robimy trochę szumu, bo to z pewnością nie pozostanie bez echa.Może tym młodszym z czasem bedzie łatwiej.
Pozdrawiam Gośka

Szaraja
Specjalista ds. Porad Prawnych
Posty: 1574
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:48
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: ZUS

Post autor: Szaraja » 21 cze 2006, 18:41

Gosia, tak czy owak pogadajmy,może jednak warto coś pomyśleć, co można zrobić. Wiem że ręce opadają. Prośzę odezwij się wieczorem na skypie
Szaraja
Chwała tym którzy stworzyli to forum. a dla wszystkich którzy piszą wielkie dzięki

Awatar użytkownika
Doris
Początkujący ✽✽
Posty: 253
Rejestracja: 27 lip 2004, 18:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznan

Re: ZUS

Post autor: Doris » 10 cze 2007, 23:53

a orientujecie sie moze przy ktorej gurpie oplaca sie nizszy ZUS?
Crohn

ODPOWIEDZ

Wróć do „Porady Prawne”