Moje szczęścia w kolorze nieba, czyli koty, hodowla i inne

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Chudziakowa
Aktywny ✽✽✽
Posty: 605
Rejestracja: 23 mar 2012, 20:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Moje szczęścia w kolorze nieba, czyli koty, hodowla i inne

Post autor: Chudziakowa » 28 kwie 2012, 20:26

Gratulacje!!!!!!!!
27.02.2012 operacja,usunięte jelito kręte wraz z kątnicą. Od 28.03.12-Remicade

Awatar użytkownika
Elaine
Początkujący ✽✽
Posty: 158
Rejestracja: 22 kwie 2013, 10:15
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gryfino / Poznań

Re: Moje szczęścia w kolorze nieba, czyli koty, hodowla i inne

Post autor: Elaine » 30 kwie 2013, 23:30

Taki błękitny kocurek przybłąkał się do mojej Mamy. Na początku bardzo bojaźliwy, teraz pan i władca :) Wszystkie domowe psiuchy z respektem go omijają, bo ciosy łapą szczodrze rozdaje. Moje psiucho przeżyło szok - dowiedziało się bowiem, że kot nie zawsze bywa przyjacielem psa :)

A kocurek jest śliczny i po tegorocznym marcowaniu pannę przyprowadził do domu. Kita już się na dobre zadomowiła. Zdaje się, że rodzina się powiększy....
Azatiopryna 50mg, Salofalk 500mg 4x2, Bio-gaia, Colinox, Alfadiol, Vitrum osteo, Acidum folicum, Ascofer, Falvit,

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Moje szczęścia w kolorze nieba, czyli koty, hodowla i inne

Post autor: Baby » 01 maja 2013, 12:03

Cudne te kotki :)
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

ODPOWIEDZ

Wróć do „Miłośnicy Kotów”