Strona 4 z 5

Re: ZIOŁA - czy są jakieś które pomagają?

: 12 sty 2013, 17:48
autor: Mimi2
Pokrzywa na wzrost hemoglobiny

Re: ZIOŁA - czy są jakieś które pomagają?

: 13 sty 2013, 03:17
autor: revers
Mimi2 pisze:Pokrzywa na wzrost hemoglobiny
Dokładnie , pokrzywa jest najlepsza , powiem więcej , trzeba robić morfologię dość często w trakcie kuracji doustnej pokrzywą. W postaci suszonej , sałatek , jako nalewka na bazie alkoholu , jest zalecana szczególnie w przypadku anemii , nie wskazana jedynie osobom zdrowym. Smak ma nieciekawy , ale jej wywar z korzeni , wspaniale odbudowuje włosy osłabione w następstwie anemii. Cały czas mówimy oczywiście o pokrzywie majowej. Młode pędy , jasno zielone , od maja do sierpnia można jeść po sparzeniu jako sałatkę , można suszyć w cieniu , lub nastawiać nalewki. Odradzam gotowe suplementy diety , bo to zabarwiona na zielono woda. Pokrzywa powinna być zbierana z daleka od dróg i pól gdzie mogą być stosowane środki ochrony roślin.

Re: ZIOŁA - czy są jakieś które pomagają?

: 06 mar 2013, 17:54
autor: Habik
Piciu pisze:
1.Korzeń Arcydzięgla 50 g

2.Korzeń Prawoślazu 50 g

3.Korzeń Kozłka 50 g

4.Liść Podbiału 50 g

5.Kwiat Lawendy 50 g

6.Porost Islandzki 50 g

7.Kora Kruszyny 50 g

8.Kłącze perzu 50 g

9.Kwiatostan Głogu 50 g
W starszym wydaniu książki Ojca Klimuszki zamiast pozycji 4. Liści Podbiału jest Korzeń Żywokostu. Stosowanie (3 razy dziennie, 20-30 minut przed posiłkiem - choć rzadko podchodziłem do tego tak restrykcyjnie) opisane tak samo.
W sytuacji spadku formy - stosuję. Ojciec Klimuszko w książce zaleca wypić cały taki zestaw 3 razy, po pierwszym odczekać 5 dni, wypić następny, odczekać 7 dni i wypić trzecią porcję. Już po zakończeniu pierwszego zestawu odczuwałem znaczną poprawę. Ja to parzyłem zawsze w kubku termicznym - wieczorem zalewałem na rano, rano na popołudnie, w popołudnie na wieczór itd.

Re: ZIOŁA - czy są jakieś które pomagają?

: 06 mar 2013, 18:24
autor: Piciu
Habik pisze:W starszym wydaniu książki Ojca Klimuszki zamiast pozycji 4. Liści Podbiału jest Korzeń Żywokostu.
"....Uważa się, że stosowanie żywokostu lekarskiego wewnętrznie jest zdecydowanie niebezpieczne dla zdrowia. Zauważono, że wszystkie gatunki tego zioła zawierają toksyczne dla wątroby alkaloidy pochodne pirolizydyny. Dowiedziono, że korzeń żywokostu lekarskiego zawiera około 10 razy więcej tych alkaloidow niż liście. Wciąż trwają badania naukowe nad składem chemicznym żywokostu lekarskiego.
Badania naukowe pokazały, że jako wyizolowane substancje, alkaloidy pochodne pirolizydyny są wysoce toksyczne dla wątroby. Jednak w dalszym ciągu nie jest to jasne, czy są one toksyczne w kontekście całej rośliny, gdzie są tylko obecne w bardzo znikomych ilościach, często będąc całkowicie nieobecne w próbkach pobranych z suszonych części nadziemnych. Największa zawartość znajduje się w korzeniu, o ile jego bezpieczeństwo jest potwierdzone (lub zaprzeczone), korzeń żywokostu lekarskiego nie powinien być używany wewnętrznie...."
Właśnie dlatego zamieniono zioła.Wprowadzono do mieszanki liść podbiału.
Aczkolwiek z ciekawości poszukam dalej w necie , czy ten niebezpieczny dla wątroby alkaloidy można zneutralizować pod wpływem temperatury gotując zioła.

Re: ZIOŁA - czy są jakieś które pomagają?

: 06 mar 2013, 20:56
autor: Habik
A rozumiem, to pewnie też stąd na opakowaniu żywokostu informacja o tym, że jest on tylko do użytku zewnętrznego :). Przy następnej terapii może zastąpię to liściem podbiału. Swoją drogą, jedyny efekt uboczny przy tej mieszance ziół jaki odczułem - oczyszczenie - źle zmieszana kora kruszyny była nadto skupiona w jednym miejscu :)

A z ziół przeciwzapalnych/przeciwbiegunkowych polecić mogę jeszcze kłącze pięciornika.

Re: ZIOŁA - czy są jakieś które pomagają?

: 07 mar 2013, 01:28
autor: Piciu
Habik pisze: Przy następnej terapii może zastąpię to liściem podbiału.
prawdopodobnie nie będziesz musiał nic zastępować i zostać przy żywokoście.
Również i ja zastosuje to zioło.

Dr Henryk Różański twierdzi ,że niewielkie ilości są tych ponoć trujących składników.

Zapodam dość ciekawa stronę o zastosowaniu tego zioła.
Warto przeczytać , gdyż wielu ta roślina może pomóc ,zwłaszcza przy ....

" ...Korzeń żywokostu miał przede wszystkim zastosowanie w leczeniu nieżytu układu oddechowego, trudno gojących się ran, w leczeniu złamań otwartych i z uszkodzeniem tkanki miękkiej, złamań z obrzękami. 100, 200 lat temu i jeszcze dawniej odwar z korzenia żywokostu (gotować kilka minut) podawano jako środek pędzący poty, osłaniający błony śluzowe, powlekający przewód pokarmowy, łagodzący podrażnienia żołądka i jelit, przy stanach zapalnych przewodu pokarmowego i dróg oddechowych. Hamuje ponoć nadmierne krwawienia miesiączkowe. Pomimo, że jest to środek śluzowy i powlekający sprawdza się w leczeniu biegunek. Przyśpiesza gojenie wrzodów żołądka, łagodzi bolesne kurcze jelita grubego. Jest znakomity w leczeniu jelita drażliwego. Hamuje drobne krwawienia z błon śluzowych. "

http://rozanski.li/?p=769

Re: ZIOŁA - czy są jakieś które pomagają?

: 07 mar 2013, 09:46
autor: toczka
Piciu pisze:
toczka pisze:.... lubczyk
niby na co pomaga ? :roll:
lubczyk to afrodyzjak!

Re: ZIOŁA - czy są jakieś które pomagają?

: 08 mar 2013, 12:33
autor: Piciu
toczka pisze:lubczyk
u mnie znany zwłaszcza i również jako maggi , dodaje jego liście do wywarów, zup. Powiadasz ,że to afrodyzjak ....hmmmm
:razz:

Re: ZIOŁA - czy są jakieś które pomagają?

: 08 mar 2013, 12:52
autor: Natuśka
Piciu pisze:Powiadasz ,że to afrodyzjak ....hmmmm
U mnie śp. Dziadek cichaczem wrzucał garść do rosołu co niedzielę :p

Z resztą, to może coś w tym być, bo kiedyś już pisałam, że dostałam od lekarza zalecenie, aby się "brać za robotę", gdy usłyszał, że mam CD :wink:

Re: ZIOŁA - czy są jakieś które pomagają?

: 08 mar 2013, 13:05
autor: Piciu
Natuśka pisze:dostałam od lekarza zalecenie, aby się "brać za robotę", gdy usłyszał, że mam CD
ale że co , lekarz twierdzi że miłość ,seks jest dobry na crohna? :wink: :razz:

Re: ZIOŁA - czy są jakieś które pomagają?

: 08 mar 2013, 13:50
autor: Natuśka
Piciu pisze:
Natuśka pisze:dostałam od lekarza zalecenie, aby się "brać za robotę", gdy usłyszał, że mam CD
ale że co , lekarz twierdzi że miłość ,seks jest dobry na crohna? :wink: :razz:
O tutaj o tym napisałam:
viewtopic.php?t=8845&postdays=0&postorder=asc&start=0
:p

Re: ZIOŁA - czy są jakieś które pomagają?

: 08 mar 2013, 14:41
autor: Natuśka
WrednaTubisia pisze:A mnie na samiuśkim początku mięta pomagała, a potem już nie
U mnie kurcze tak było, że mięta na początku ładnie wchodziła, a teraz mam po niej wzdęcia, odbija mi się... :neutral:
Nie wiem, czy miętę zmienili, czy coś do niej dodają- muszę firmami teraz polecieć :neutral:
Mimi2 pisze:Pokrzywa na wzrost hemoglobiny
A to też mój Dziadek praktykował. Codziennie rano surówkę robił z warzyw, a gdy był sezon na pokrzywy, to świeżą zawsze ciachał i dodawał do surówki :wink:

Pamiętał, że gdy byłam dzieckiem, miałam może z 6-7 lat to zrobił sobie poletko z pokrzywami, ale nie tylko do jedzenia, ale i do... wchodzenia w nie w samych majtach. Wyczytał, że w medycynie ludowej nacierano i biczowano pokrzywami chorych na reumatyzm, a że miał problemy ze stawami to ową praktykował :wink:

Re: ZIOŁA - czy są jakieś które pomagają?

: 08 mar 2013, 20:47
autor: obyty.z.cu
Natuśka pisze:zrobił sobie poletko z pokrzywami, ale nie tylko do jedzenia, ale i do... wchodzenia w nie w samych majtach. Wyczytał, że w medycynie ludowej nacierano i biczowano pokrzywami chorych na reumatyzm,
wspomnień czar :oops:
onegdaj,w młodości byłem na Pucharze Węgier ,takie bieganie po lesie z kompasem.
Po starcie okazało się,że las jest zarośnięty pokrzywami wyższymi odemnie....
Miejscowi biegali w takich grubych kalesonach,
a ja w krótkich spodenkach,
normalnie strasznie wyglądałem na mecie po przebiegnięciu około 10 km :oops:
pewnie z 30 C było,a ja strasznie blady i poparzony, że aż strach !!

I tak przez 5 dni :wink:
mało kto by to przetrzymał,ale ..fajnie było :razz:

O moim wyjściu rano z namiotu na wielkim kacu i wejściu w pokrzywy lepiej nie wspominać,wytrzezwiałem w sekunde :razz: ,więc twierdzę,że na kaca najlepsza pokrzywa ... pod gołymi nogami.


A co do lubczyku,to nie wyobrażam sobie rosołu bez niego,szczególnie takiego świeżo zerwanego w zielniku :roll: .. cudo.
Lubczyk napewno działa na poprawienie apetytu.

Re: ZIOŁA - czy są jakieś które pomagają?

: 08 mar 2013, 22:16
autor: reni13
WrednaTubisia pisze:Natuśka, matko tylko nie pokrzywy :twisted:
Mnie Wujek chciał "podleczyć" piciem wody utlenionej.....ale mu uświadomiłam konsekwencje tego i od razu "zmalał" jakby :mrgreen:
Słyszałam o skuteczności stosowania wody utlenionej, ale to trzeba bardzo umiejętnie stosować. Jest książka na ten temat.
Znajomy stosuje na inne dolegliwości, niż nasze i jest bardzo zadowolony.

Ja już na żadne cuda-wianki się nie skuszę...może kiedyś

A co do mięty, to mam na ogrodzie chyba 4 rodzaje ;-)
Suszę lub parzę taką, prosto z krzaka :-)

Re: ZIOŁA - czy są jakieś które pomagają?

: 27 mar 2013, 22:08
autor: revers
Posiadam książkę , w której jest zestaw ziół , leczących owrzodzenie dwunastnicy w przeciągu trzech tygodni.
Tak leczył o. Klimuszko , czy ktoś to na sobie testował ???