Oddział szpitalny tylko dla nas

"Powrót NZJ na listę chorób przewlekłych w 2009 roku" to jeden z największych sukcesów Stowarzyszenia J-elita.
Znajdziecie tutaj najnowsze zmiany jakie nastąpiły dla Nas chorych, o które walczą Stowarzyszenia.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
domcia-d2
Początkujący ✽✽
Posty: 62
Rejestracja: 08 paź 2009, 09:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

Post autor: domcia-d2 » 08 kwie 2011, 21:20

Jakie badania wykonywane są podczas pobytu na oddziale? Jak długo w ogóle będę mniej wię cej leżała.
Dominika

Awatar użytkownika
biedronka24
Aktywny ✽✽✽
Posty: 663
Rejestracja: 09 wrz 2007, 21:02
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: podlaskie
Lokalizacja: białystok

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

Post autor: biedronka24 » 08 kwie 2011, 21:30

Czas na jaki się kładziesz trudno określić. Wszystko zależy od tego, czy kładziesz się na diagnostyke czy na ostro, czy masz zaplanowane konkretne badania, czy dopiero po położeniu będą coś planować?U mnie najkrótszy pobyt trwał 3 dni a najdłuższy ponad dwa tygodnie. Wszystkie diagnostyczne. A badania - to zależy od lekarza. U mnie były 4 kolonoskopie, 2 gastroskopie, EUS, enteroskopia i enterokliza. Plus różne USG, morfologie, rentgeny itp. Na położenie w trybie planowym czeka się dość długo - chyba, że coś pilnego, to mogą położyć od razu. A atmosfera na oddziale jest fajna. W moim przypadku zawiązało się kilka znajomości, które są podtrzymywane poza szpitalem.
Salofalk 500 2 x 3 tabl., Contracid 40 mg, Telfexo 180, Cortare 250, Oxodil, Ventolin.

domcia-d2
Początkujący ✽✽
Posty: 62
Rejestracja: 08 paź 2009, 09:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

Post autor: domcia-d2 » 08 kwie 2011, 21:53

dzięki za info. Chciałam sobie wziąć pokój indywidualny, ale zastanawiam się nad tym - doradźcie mi proszę, bardzo się boje szpitali i w ogóle, będę wdzięczna za info.
Dominika

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

Post autor: Ania406 » 08 kwie 2011, 22:04

domcia-d2 pisze:Chciałam sobie wziąć pokój indywidualny, ale zastanawiam się nad tym - doradźcie mi proszę
To zależy czego potrzebujesz :)
Z jednej strony dobrze mieć do kogo buzię otworzyć, kiedy się leży kilka dni, a odwiedzający moga przebywać na oddziale tylko w określonych godzinach. Ponadto w razie gdybyś źle się poczuła, to zawsze pacjent obok jest w stanie Ci pomóc- chociażby wcisnąć guzik by wezwać pielęgniarkę - wiem z doświadczenia, że to się przydaje ;)

Z drugiej strony- jeśli czujesz się skrępowana obecnością obcej osoby, to możesz się bardziej stresować w takiej sytuacji. Ponadto do pacjenta, który będzie z Tobą leżał, też będą przychodzić odwiedzający, co dodatkowo może być krępujące.
A jak trafisz na gadułe-to może Cię wręcz zagadać na śmierć :P Też to znam z doświadczenia- babeczce buzia się nie zamykała, a ja musiałam wychodzić z sali, żeby odpocząć.

Obie sytuacje mają plusy i minusy.
Sama musisz sie zastanowić czego Ci potrzeba :)

I nie ma się czego bać- będzie ok, zobaczysz :) Grunt to się nastawić pozytywnie w miarę możliwości ;)
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

domcia-d2
Początkujący ✽✽
Posty: 62
Rejestracja: 08 paź 2009, 09:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

Post autor: domcia-d2 » 08 kwie 2011, 22:13

Powiedziano mi że są pokoje indywidualne, ale za opłata i to jest dla mnie ok. Ja mam abonament z Lux Med i bede próbowała jakoś to załatwić, ja wolę leżeć sama, jestem typem samotnika i nie lubię dużo gadać, jakoś tak mam :(
Dominika

domcia-d2
Początkujący ✽✽
Posty: 62
Rejestracja: 08 paź 2009, 09:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

Post autor: domcia-d2 » 09 kwie 2011, 10:54

maja podpisaną umowę ze szpitalem
Dominika

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

Post autor: Ania406 » 09 kwie 2011, 20:26

elwirka pisze:no to mówię że pacjenci z medicoverów , lux med-ów itd.. mają ten zaszczyt , ale to trochę bez sensu dla mnie .
A dlaczego bez sensu?
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

Post autor: Ania406 » 09 kwie 2011, 20:44

elwirka pisze:ja tam wolałabym leżeć z kimś na sali :)
No tak, co kto lubi :) Ja w zasadzie najbardziej lubię pokoje 2-osobowe.
Ale domcia-d2 woli sama i dzięki umowie MSWiA z prywatnymi klinikami, ma taką możliwość-uważam osobiście, że to dobre rozwiązanie. I pacjent korzysta i szpital, bo to czysty zysk z takiej umowy.
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

mal(a)gocha
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 15 wrz 2004, 07:55
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: z Krakowa

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

Post autor: mal(a)gocha » 11 kwie 2011, 20:57

Ania406 pisze:No tak, co kto lubi :) Ja w zasadzie najbardziej lubię pokoje 2-osobowe.
A ja jestem dziwnym przypadkiem i zawsze lubiłam duże sale, bo miałam spokój. Jak chciałam to się mogłam "wyłączyć",czytać sobie a babcie gadały ze sobą, nie angażowały mnie wtedy do rozmowy i nie uważały, ze ja je ignoruję. Raz trafiłam do sali 2 osobowej z babcią, która mi całe swoje życie opowiadała (wszystkie choroby) głupio było ją ignorować, trzeba było słuchać ;)
Nigdy nie trafiłam na młode osoby na sali, oczywiście oprócz szpitala dziecięcego w Prokocimiu w Krakowie (w latach 80-ych), może to mi się zakodowało, że więcej luda to fajniej :)
Sala jednoosobowa to chyba tez nie dla mnie (nigdy nie byłam), bo to jakaś totalna izolacja.
Piszę ogólnie o pobytach w szpitalach, bo w Warszawie nie leżałam.

domcia-d2
Początkujący ✽✽
Posty: 62
Rejestracja: 08 paź 2009, 09:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

Post autor: domcia-d2 » 15 kwie 2011, 13:18

a mam jeszcze takie pytanie, co należy zabrać ze sobą z rzeczy osobistych i mniej osobistych do szpitala, oprócz piżamy :)
Dominika

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

Post autor: Natalka » 15 kwie 2011, 17:10

nie byłaś nigdy w szpitalu? :wink:
ale na pewno byłaś na wakacjach, więc podobny ekwipunek trzeba sobie naszykować, czyli ręcznik, przybory toaletowe (dawno tego określenia nie słyszałam :razz: ), bielizna, jak masz zamiar się "tapetować" to kosmetyki kolorowe, książki, krzyżówki, sudoku, laptop - no co tam wolisz, żeby zabić czas, telefon, ładowarka, mp3, dresik, ciapki, skarpetki, kubek, sztućce, grzebień/szczotka, suszarka, prostownica/lokówka, no i duży plecak na to wszystko :]
może coś się komuś jeszcze przypomni :razz:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

Post autor: Natalka » 15 kwie 2011, 17:18

no jak mogłam zapomnieć :shock:
a to przy okazji chusteczki higieniczne jeszcze.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

Post autor: taloca » 15 kwie 2011, 17:19

Ja jeszcze miałam własny termometr :P
Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górę jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

Post autor: obyty.z.cu » 15 kwie 2011, 17:26

Natalka pisze:może coś się komuś jeszcze przypomni
radio na bateriach :wink: zeby zagłuszac niechciane gadanie,notes i cos do pisania-na czymś trzeba zapisywac pytania do lekarzy,kase :!: bo napewno tam jest kiosk i bufet,
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3127
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

Post autor: deth » 15 kwie 2011, 17:30

ja zawsze strzyge sie na krótko - bo potem w szpitalu ładnie wyglądam na tle tych rozczochrańców - ale to rada dla facetów :zastanawia:

słodycze trzeba wziac i jablka, pomarancze i picie

Zablokowany

Wróć do „Sukcesy i Osiągnięcia Stowarzyszeń”