Strona 5 z 9

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 22 mar 2010, 00:10
autor: Olimpijka
Czy ten szpital jest gdzies obok Poradni Jelit na Woloskiej? Bede w tygodniu to bym odwiedzila Mikre :)

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 22 mar 2010, 15:21
autor: -Ania-
wiem, że można zaproponować pielęgniarkom pomoc.
Np zwijanie waty w "kuleczki"
albo zaprowadzanie "nowych" pacjentów na jakieś badania.

To tak w ramach bezinteresowności na nudę :)

ania

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 22 mar 2010, 18:14
autor: CatAnn
-Ania- pisze:wiem, że można zaproponować pielęgniarkom pomoc.
Np zwijanie waty w "kuleczki"
Wiem, że nie dotyczy to tego oddziału, ale kiedy leżę na gastroenterologii w Wojewódzkim w Gdańsku to średnio raz w tygodniu pielęgniarki chodzą z ligniną, którą można, jeśli się chce, składać (dostaje się takie duuuże płachty). Można to robić we własnej sali albo w "pokoju dziennym", przy telewizorze, razem ze wszystkimi :) Takie fajne uczucie, kiedy się wie, że będzie ona potem potrzebna (np. przy badaniach endoskopowych).

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 23 mar 2010, 14:04
autor: -Ania-
chyba w Krakowie też składało się ligninę.
W MSWiA tego nie zauważyłam

ale lepsze kuleczki niż nic :mrgreen:
ania

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 23 mar 2010, 23:14
autor: Mamcia
Ankiety do wypełnienia można zaproponować nowym pacjentom do wypełnienia. Oprowdzić nowego po zakamarkach - super stołówka na I piętrze. Drzwi przytrzymać, pocieszyć.

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 24 mar 2010, 16:56
autor: -Ania-
tak scrabble to ja pamiętam doskonale.
Były też seanse filmowe - 3 osoby - 3 worki żp na jednym stojaku i filmy.
Oj działo się działo.
Apropos kaczek - oprócz nich są inne zwierzątka - kotki.
Mnie tam znają również jako ich karmicielkę.
Po posiłkach chodziłam do zaprzyjaźnionych osób po jedzonko dla nich.
Kotki zawsze są niezależnie od pory roku, mają swe domki za stawem. Kiedyś był rudy kotek, szaro- bury, czarny duży i mały czarny. Nie wiem jak jest teraz.
Opowiadanie o j-elicie, o forum oraz pomoc Mamci - to było na porządku dziennym.

ania

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 24 mar 2010, 17:13
autor: KrzysiekŻyrek
Ja jak leżałem to miałem laptopa z netem i tv w pokoju z domu zabrałem

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 24 mar 2010, 22:55
autor: Mamcia
Shima poszukuje czwartego do bridge'a. Jest w sali nr.5.
To trochę żart, bo atmosfera na oddziale ma być rodzinna. Tam są same CU/Daki.
Czekam na kontakt z informatykiem w sprawie netu.

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 01 cze 2010, 14:09
autor: biedronka24
Może Ktoś z Was wie, czy jest już internet na oddziele w MSWiA?

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 01 cze 2010, 15:25
autor: -Ania-
Z tego co pamiętam, to Mamcia ostatnio jak pisała że podwoiła się liczba łóżek, to że na neta czekają.

Ania

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 01 cze 2010, 22:33
autor: Mamcia
W niedzielę rozmawiałam z prof. Rydzewską i mam nadzieję, że net niedługo będzie. pani prof nie było, a teraz ja mam natłok rożnych wyjazdów bliższych i dalszych.

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 01 cze 2010, 22:39
autor: biedronka24
Dziękuję za odpowiedź:)

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 08 cze 2010, 09:37
autor: Paweł1982
może to nie jest odpowiednie miejsce na takie pytanie, ale czy wiecie jak można dostać się na wizytę do prof Rydzewskiej, może być prywatnie, dziękuję za pomoc - ewentualnie może polecicie innego dobrego lekarza przyjmującego w MSWiA, który trochę się wysili zanim postawi diagnozę.

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 01 lip 2010, 08:15
autor: tomeczek1
oczywście net już jest na oddziale ;)

Re: Oddział szpitalny tylko dla nas

: 01 lip 2010, 19:04
autor: biedronka24
A to miłe wieści:)