Strona 1 z 2

Za wysoki poziom pracy dyplomowej

: 10 maja 2013, 15:44
autor: Natuśka
Nie wiem, czy to w prawnych powinno być, jeśli coś nie tak to wywalcie mnie z tego działu.

Mam problem, a właściwie stresa... :neutral:

Przed chwilą rozmawiałam ze swoją promotorką, która powiedziała, że ma ze mną problem z uwagi na- uwaga- za wysoki poziom pracy licencjackiej.
Zaskoczyła mnie tym totalnie, zestresowała, nie wiem co mam o tym myśleć, czy się przejmować... :neutral:

Praca obszerna, dokładnie napisana (nie wie o tym, że mogło być jeszcze bardziej dokładna, ale seksuolog mnie od tego odwiódł, bo bym się pogrążyła)...
Wyszło coś ok. 90 stron- 60 stron materiału, a ok. 30 stron to załączniki: ankiety, zgoda z komisji bioetyki. Sami wiecie, że kwestionariusze były dość długie, tym bardziej, że badane były dwie grupy- kobiety z NZJ i kobiety zdrowe.
W regulaminie nie było twardych ram jeśli chodzi o liczbę stron. Było napisane, że praca nie powinna przekraczać 60 str. (czyli nie było, że "ma zawierać nie więcej niż 60 stron").
Powiedziała, że korzystałam z zaawansowanej statystyki, a ja tylko medianę i zakres maksymalny i minimalny wyliczałam gdzie się dało, tabele, wykresy i jeden standaryzowany kwestionariusz, który przeliczało się na punkty... :oops:
Nawet jej testami nie wyliczałam...
No i się zdenerwowałam z tego wszystkiego...

Promotorka powiedziała, że z jej strony to nie ma problemu, że pracę oceni bardzo dobrze, ale nie wiem jak ustosunkuje się do tego komisja :neutral:
Powiedziała, że ma nadzieję, że nie obniżą oceny, że nie doczepią się do poziomu, nie zwątpią w jej samodzielność.

I jak sobie pomyślę, że cały mój trud, zaangażowanie, łażenie od Annasza do Kajfasza, nieprzespane noce będą podsumowane tym, że mi obniżą ocenę to, aż mnie ściska ze złości :!:

I pytanie: czy faktycznie jest możliwość obniżenia oceny za "za wysoki poziom pracy licencjackiej"?

Re: Za wysoki poziom pracy dyplomowej

: 10 maja 2013, 15:51
autor: nitosia
Myślę, że nie masz się czego obawiać. Praca oceniona będzie bardzo dobrze. Zapewne "przepytają" Cie dokładnie, by tę samodzielność wykazać. I na pewno pochwalą, nie mogąc się doczekać jej kontynuacji (praca magisterska). Myślę, że mogą nawet wspomnieć coś o pracy doktorskiej, zatem głowa do góry i do przodu!
Trzymam kciuki:)))

Re: Za wysoki poziom pracy dyplomowej

: 10 maja 2013, 16:02
autor: Natuśka
Zenobius pisze:chodzi jej o to, ze sie boi, ze komisja stwierdzi, ze nie robilas tego samemu.
Wprost mi tego nie powiedziała, ale w swoich dalszych rozmyślaniach podjęłam również tę właśnie opcję.
Promotorka stwierdziła, że ona na jelitach się nie zna, że ja jestem bardziej w temacie, znam to z autopsji itp.
Co prawda oba działy konsultowałam, ale właściwie wyglądało to tak, że ja napisałam rozdział, zaniosłam do gastroenterologa, on poprawił jakieś nieścisłości i tyle, podobnie wyglądało to z wynikami- przesłałam seksuologowi, on przejrzał, powiedział, ze jest OK i tyle.
Nawet z promotorką nie miałam dużo do czynienia, bo sama powiedziała, że nie jej działka, że dużo mi nie pomoże, ale jeśli chcę taką pracę napisać to ona wyraża zgodę a temat, ale nie sądziła, że wyjdzie taki kolos (choć dla mnie jest optymalnie).
Zenobius pisze:Mozesz sobie jakis zadochron zrobic zeby to udowodnic, ze jednak sama?
A co masz na myśli? :wink:

W sumie zanim praca będzie dopuszczona do obrony musi pozytywnie przejść przez antyplagiat, więc do już też będzie jakiś wykładnik samodzielności- przecież nie robiłam kopiuj-wklej :neutral:

Re: Za wysoki poziom pracy dyplomowej

: 10 maja 2013, 16:08
autor: Natuśka
Torvik pisze:Nie wiem na ile przepisy są ujednolicone, ale z tego co wiem zależy ona od sformułowania tematu (tj. czy treść odpowiada tytułowi), literaturę, przypisy.
Tak, masz rację: w regulaminie są określone punkty pracy jakie są ocenianie, np. układ pracy, zgodność tekstu z tematem, dobór metod i narzędzi badawczych, wykorzystanie pracy w przyszłości (chyba chodzi, że w zawodzie).
To tylko świadczy o tym, że promotorka nigdy się z zaawansowaną statystyką nie zetknęła ;)
Gdy usłyszałam o tej zaawansowanej statystyce to pomyślałam, że gdybym dokończyła swoją zabawę z testami statystycznymi (w pewnym momencie żałowałam, że statystyka sobie nie wzięłam), a owej nie ukończyłam, bo bałam się, że źle dobiorę test, błędy mi wyjdą i odpuściłam na tym etapie to by się promotorka za głowę złapała :neutral:

Re: Za wysoki poziom pracy dyplomowej

: 10 maja 2013, 17:19
autor: Naobie
ojej to wymyśliła promotorka :P u nas jak praca przekracza normy 'na plus' to wysyła się ją na konkurs a nie straszy studenta niższą oceną ;)

wg mnie nie masz powodu do stresu - powinnaś być dumna z tego że napisałaś tak dobrą pracę :) gratuluję!

Re: Za wysoki poziom pracy dyplomowej

: 10 maja 2013, 17:44
autor: Natuśka
Tak czytam i czytam...
Boże, na jakiej ja uczelni wylądowałam :doh:
Albo u jakiej promotorki :neutral: (w sumie gdyby nie jej zgoda to pewnie praca, by nie powstała, bo inni nie chcieli badawczych albo tych ambitnych)...

Re: Za wysoki poziom pracy dyplomowej

: 10 maja 2013, 19:03
autor: Baby
Miałam taką samą sytuację bo moja praca licencjacka była pracą badawczą i zawierała około 140 stron (nie powiem ile magisterska ale więcej ;) ). Promotor była zadowolona ale przerażona jej rozmiarami więc bałam się że ją odrzuci. Jednak po przeczytaniu stwierdziła, że czyta się świetnie a praca ciekawa więc przeszło. Problem pojawił się na magisterskich studiach, gdyż wymagali ode mnie o wiele wiele więcej. Promotor miałam tą samą więc stwierdziła, że sama sobie podniosłam poprzeczkę. W obydwu przypadkach komisja nic nie podważała ale zadawała bardzo szczegółowe pytania i bardzo interesowała ich praktyka ;) Natuśka, nic się martw tylko pamiętaj, że mogą wymagać zdecydowanie więcej od pracy magisterskiej no i zadawać szczegółowe pytania ale na pewno sobie poradzisz :) Gratuluje Ci tak na marginesie :)

Re: Za wysoki poziom pracy dyplomowej

: 10 maja 2013, 19:17
autor: Natuśka
Baby pisze:no i zadawać szczegółowe pytania
Liczyłam się z tym od samego początku, bo od początku wiedziałam, że na rzeczy będzie NZJ.
W ubiegłym roku dziewczyna napisała pracę lic. o przebiegu ciąży i jej rozwiązaniu u kobiet chorujących na padaczkę i mówiła, że siedziała najdłużej ze wszystkich, dostała chyba 8 pytań i właściwie pytali o wszystko- nawet o to, co nie do końca było związane z tematem pracy, ale było związane z chorobą o której była mowa.

Co rok marudzą, że tematy oklepane, żeby coś nowego, a jak już coś zrobisz to wydzwaniają, że za dużo, za dobrze :neutral:

Promotorka spytała mnie jeszcze, czy nie szkoda mi takiej pracy na licencjat? :neutral: Mogła mi to jeszcze później powiedzieć :E

Re: Za wysoki poziom pracy dyplomowej

: 10 maja 2013, 19:26
autor: nitosia
Natuśka pisze:
Promotorka spytała mnie jeszcze, czy nie szkoda mi takiej pracy na licencjat? :neutral:
No cóż, sama sobie wysoko podnosisz poprzeczkę , jeśli idzie o pracę magisterską.
Ale to tylko chwalić i podziwiać :D

Re: Za wysoki poziom pracy dyplomowej

: 10 maja 2013, 20:30
autor: Baby
Natuśka, wiesz co może praca magisterska będzie kontynuacją licencjackiej? Ja tak miałam i dzięki temu wykorzystałam dwa rozdziały z licencjata w magisterce ;) Jak by co opisuje przykład, konkretne znane Ci przypadki aby ich zainteresować i będziesz najlepsza :)

Re: Za wysoki poziom pracy dyplomowej

: 10 maja 2013, 20:53
autor: Munia1989
Natuśka, naprawdę gratuluję ambicji i życzę powodzenia. :)
W sumie też promotorka trochę za późno Ci o tym powiedziała, bo mogła w trakcie pisania a nie teraz jak już skończyłaś. Skoro Ona to zaakceptuje to będzie ok.

Re: Za wysoki poziom pracy dyplomowej

: 10 maja 2013, 21:02
autor: Natuśka
Baby pisze:Natuśka, wiesz co może praca magisterska będzie kontynuacją licencjackiej?
Z tym też moja uczelnia jest chora, bo w tym roku żaden z promotorów mgr nie zgodził się na kontynuację z I stopnia studiów, a u niektórych dziewczyn aż się prosiło o dalszy ciąg.

Niby nie s...a się w swoje gniazdo, ale szczerze? Nie mam najlepszego zdania o swojej uczelni jeśli chodzi o takie sytuacje, niesłowność, dezorganizację ...

Re: Za wysoki poziom pracy dyplomowej

: 10 maja 2013, 21:28
autor: Mamcia
Mnie się wierzyć nie chce. Za dobra??? Kontynuować nie wolno??? Na konkurs dawaj. W poprzedniej edycji elwirka dostała wyróżnienie, bo była to jedyny licencjat badawczy.
Ja się już nie godzę na recenzowanie licencjatów, bo trudno napisać cokolwiek pozytywnego poza tym, że układ zachowany i ile jest pozycji literatury. Czytać się tego nie daje. Tak że się nie przejmuj. Praca twoja, to cię nie zagną. A pytają więcej, bo sami się chcą czegoś dowiedzieć.
Jeśli praca będzie OK (nawet bez nagrody - to ocenia wilce szanowna Kapituła) to można ją opublikować. Statystyka to ja mam obok, bo my liczymy na okrągło. Nie wiem w czym liczyłaś, ale to nie ma znaczenia.

Re: Za wysoki poziom pracy dyplomowej

: 10 maja 2013, 21:35
autor: malapkasia
nie przejmuj się dasz radę, chociaż jak czytałam o ankiecie do licencjata i badaniami to dla mnie to już jest wysoka poprzeczka, ale skoro badania były wymogiem u Was to o co kaman ? :|
u mnie mgr musi miec badania, lic to czysta teoria + opis przypadku (1 przypadku,konkretnego) :)

Re: Za wysoki poziom pracy dyplomowej

: 10 maja 2013, 22:10
autor: Natuśka
Mamcia pisze:Mnie się wierzyć nie chce. Za dobra??? Kontynuować nie wolno???
Absurdy mojej uczelni w pełnej krasie :neutral:
Mamcia pisze:Na konkurs dawaj.
A pewnie- jestem to Mamci winna :wink:
Mamcia pisze:Jeśli praca będzie OK (nawet bez nagrody - to ocenia wilce szanowna Kapituła) to można ją opublikować.
Na nagrodę się nie nastawiam, ale chociaż "tłumu" narobię :p Co do publikacji... Rzecz jasna: praca "za dobra", ale jeśli chodzi o publikację, to wszyscy na uczelni pytają :neutral:
Ona wcale nie jest za dobra, tylko po prostu wychodzi poza oczekiwania promotorki i tyle. Ja nie uważam, żeby ona była jakaś wybitnie ponad, ponad, ale serce w nią włożyłam, pracy może nieco więcej i dobrnęłam do jej końca.
malapkasia pisze:ale skoro badania były wymogiem u Was to o co kaman ?
Nie, nie były wymogiem- robił kto chciał. Tyle, że zazwyczaj promotorzy chcieli prace poglądowe- no bo po co się męczyć, jeśli nie trzeba- to się słyszało od promotorów, niektórzy nawet badawcze odradzali.
Ogólnie nie ma takiego czegoś, aby studenta "pocisnąć". U niektórych osób praca kończyła się na 30 stronie, bo więcej nie można :neutral: