pieczenie jelit

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
mras
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 14 mar 2009, 12:33
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubuskie
Lokalizacja: zielona góra

pieczenie jelit

Post autor: mras » 03 kwie 2009, 21:15

czy ktoś z was ma takie uczucie po posiłku jak lekkie pieczenie jelit pod pępkiem

Awatar użytkownika
Szybkielvis1981
Początkujący ✽✽
Posty: 225
Rejestracja: 09 mar 2009, 19:39
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Re: pieczenie jelit

Post autor: Szybkielvis1981 » 04 kwie 2009, 18:51

Ja tak mam dosyć często a to dlatego ze u mnie stan zapalny jest w tym miejscu. Lekarz mi powiedział że to od kwaśnych posiłków albo napojnów. Polej sobie jakąś rane sokiem z cytryny to uzyskasz taki sam efekt pieczenia. Kazał mi sie odkwasić i nie doprowadzać w organiżmie do fermentacji czyli nie jeść owoców i warzyw i oczywiście żadych cukrów bo one pobudzają fermentację. Może to wszystko zabrzmiało dziwnie ale u mnie w jakiś stopniu poskutkowało. Poza tym leki ale to już pozostawiam Twojemu lekarzowi.
Co nas nie zabije to nas wzmocni!

mras
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 14 mar 2009, 12:33
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubuskie
Lokalizacja: zielona góra

Re: pieczenie jelit

Post autor: mras » 04 kwie 2009, 19:11

to w ramach skonkretyzowania pod pępkiem znajduję się już tylko jelito grube czy cienkie też

MałaMi
Początkujący ✽✽
Posty: 203
Rejestracja: 04 lut 2009, 23:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Kontakt:

Re: pieczenie jelit

Post autor: MałaMi » 21 kwie 2009, 13:55

Pod pępkiem to już raczej tylko jelito grube. Jak Ci robili kolonoskopie to tam, gdzie widać światełko.

Też mam takie wrażenie pieczenia i rozpierania, ale myślę, że przez ten obrzęk.
Rise. Life is in motion. I'm stuck in line.
Rise. You can't be neutral on a moving train.
One day the symptoms fade. Think I'll throw these pills away.
And if hope could grow from dirt like me. It can be done.

Won't let the light escape from me.
Won't let the darkness swallow me.

So long.
http://www.youtube.com/watch?v=UN-MwovMrbI
_________________

NIC nie zażywam poza SANROBI

Awatar użytkownika
naomi
Początkujący ✽✽
Posty: 95
Rejestracja: 11 lut 2009, 22:42
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: pieczenie jelit

Post autor: naomi » 25 kwie 2009, 20:23

o super temat! właśnie szukałam czegoś o pieczeniu, bo zauważyłam że czasem mam wrażenie jakby mi ktoś 'podpalił' jelito, a tu proszę, na sumieniu mam buraczki z odrobiną kwasku z cytryny :P
ogórki w occie potrafią oCUcić CU...
_____________________________
http://www.youtube.com/watch?v=1HpfSVL1tp4

marcin87
Początkujący ✽✽
Posty: 277
Rejestracja: 23 paź 2008, 22:29
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: pieczenie jelit

Post autor: marcin87 » 25 kwie 2009, 21:04

Mnie też trochę podpieka po buraczkach. Ale dla buraczków można się poświęcić ;)

Awatar użytkownika
smoczyca
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 17 lip 2008, 08:55
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: pieczenie jelit

Post autor: smoczyca » 29 kwie 2009, 19:12

mnie tak piekło przez kilka miesięcy. w zależności od stanu jelita albo całe grube, albo jego fragmenty. jak zaczęłam codziennie pić napar z lnu pomogło. bardzo dobra nawet lepsza jest taka herbata z herbapolu z lnem, melisą i jeszcze czymś. owoce też sobie daruj. ja przez ten okres w zasadzie poza bananami w ogóle nie jadłam surowizny. wszystko gotowane lub duszone.

Awatar użytkownika
naomi
Początkujący ✽✽
Posty: 95
Rejestracja: 11 lut 2009, 22:42
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: pieczenie jelit

Post autor: naomi » 29 kwie 2009, 19:58

smoczyca pisze:zaczęłam codziennie pić napar z lnu pomogło. bardzo dobra nawet lepsza jest taka herbata z herbapolu z lnem, melisą .
len działa super na zbolałe jelito:) zgadzam się. Polecam również picie ziół parzonych z babki zwykłej (nie lancetowatej!). Zwykła ma działanie przeciwzapalne:)
ogórki w occie potrafią oCUcić CU...
_____________________________
http://www.youtube.com/watch?v=1HpfSVL1tp4

MałaMi
Początkujący ✽✽
Posty: 203
Rejestracja: 04 lut 2009, 23:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Kontakt:

Re: pieczenie jelit

Post autor: MałaMi » 29 kwie 2009, 22:50

Len jest super. Właśnie piję. Mnie od razu łagodzi ból.
Rise. Life is in motion. I'm stuck in line.
Rise. You can't be neutral on a moving train.
One day the symptoms fade. Think I'll throw these pills away.
And if hope could grow from dirt like me. It can be done.

Won't let the light escape from me.
Won't let the darkness swallow me.

So long.
http://www.youtube.com/watch?v=UN-MwovMrbI
_________________

NIC nie zażywam poza SANROBI

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: pieczenie jelit

Post autor: CzarnaMamba » 02 maja 2009, 23:00

Mnie "piecze" tak, ze nie moge lezec na lewym boku albo na brzuchu :/ nawet podczas snu w polowie nocy, czuje go i sie musze przekrecic :( nie bylam pewna, czy to jelito, bo bol umiejscawial sie az od pepka do trzustki :( czasem idzie pod zebro :( zapytalam lekarza a to az od jelit bol promieniuje...szok :evil:
Obrazek

Awatar użytkownika
smoczyca
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 17 lip 2008, 08:55
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: pieczenie jelit

Post autor: smoczyca » 03 maja 2009, 18:44

popatrz na to jak wygląda układ jelit i jak długie są http://pl.wikipedia.org/wiki/Uk%C5%82ad ... 5%82owieka
mnie jak piekło to aż po bokach i plecach czułam. miałam nie jedną nieprzespana noc z tego powodu. jest dyskomfort, ale da się z tym, żyć. pij len i lnopodobne specyfiki wywal surowiznę. porozmawiaj z lekarzem, na pewno coś ci jeszcze doradzi. i nie panikuj bo to nie pomoże, co najwyżej spotęguje nieprzyjemne odczucia i pogorszy stan jelit.

na pewno wyeliminuj wszelkie owoce z drobnymi pestkami jak ja truskawki, jagody, maliny itp oraz ciężkostrawne ze względu an błonnik rzeczy jak warzywa na patelnie z bambusem itp. działają na podrażnione jelita jak papier ścierny
a teraz dlaczego Cię to piecze:
wyobraź sobie, że upadłaś na betonie obtarłaś sobie rękę czy kolano. to jest ten sam mechanizm. masz podrażnione jelita i za każdym razem gdy przesuwa się w nich jedzenie to pieką. jak dotkniesz obtarcia niezagojonego na dłoni też piecze.
pomaga też miksowanie pokarmów, np zup warzywnych i sosów z duszonymi warzywami. są łatwo przyswajalne i nie drażnią. jedz też masło działa na błony śluzowe jak balsam

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: pieczenie jelit

Post autor: CzarnaMamba » 03 maja 2009, 22:34

Ehh nie wiem dlaczego ale siemie lniane mi nie pomaga; mama mi kazala pic bo mam problemy z trawieniem, pomoglo na tydzien i zoladek dalej swoje :evil: najgorsze jest to, ze najbardziej piecze z tydzien przed okresem i w okres.... ma to jakis zwiazek??? i tak w kazdym miesiacu :/// Dziekuje za rady :) Pozdrawiam
Obrazek

Awatar użytkownika
smoczyca
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 17 lip 2008, 08:55
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: pieczenie jelit

Post autor: smoczyca » 04 maja 2009, 19:59

ja piłam len i herbatki regularnie prze 2 miesiące. to są zioła i jeżeli chcesz faktycznie odczuć poprawę to musisz to pic regularniej przez dłuższy czas[/u]

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: pieczenie jelit

Post autor: CzarnaMamba » 04 maja 2009, 22:19

bleah, codziennie na czczo mama mi kazala to pic, tak samo blonnik lykalam, sam lekarz sie dziwil, ze nie pomaga, za to pilam rumianek i czulam poprawe :)
Obrazek

Renata2
Początkujący ✽✽
Posty: 394
Rejestracja: 22 sty 2007, 21:36
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: pieczenie jelit

Post autor: Renata2 » 12 maja 2009, 20:54

jakie to siemię piłaś :?: tylko wywar czy z nasionkami :?: Bo piszesz, że łykałaś błonnik :cry: . To przecież przy naszych chorobach niewskazane :!: Przy zaostrzeniu zwłaszcza nie powinno się jeść pokarmów które podrażniają jelita- żadnych drobnych nawet pesteczek (truskawki i maliny). Wszystko miękkie, mięso zmielone .
Renata2
asamax 500g 2-0-2
vedolizumab- lek biologiczny, 3 stopień programu
controloc 1-0-1
rutinoscorbin 2-0-2
witaminy

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”