Masaż powłok brzusznych

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Masaż powłok brzusznych

Post autor: Shadowka » 01 mar 2009, 12:41

proszę przeczytaj sobie na spokojnie to co napisałam, może bez emocji po prostu przeczytaj..
nie stawiam się w roli znawcy, ale masowałam dzieci autystyczne i to obce dzieci i martwiłam się o nie i o to by nie zrobić im krzywdy. Jednak nawet dzieciaki głęboko autystyczne lub z innym głębokim upośledzeniem dawały znać kiedy coś się działo, i nawet jak nie zawsze od razu rozumiałam czy to jest dobra oznaka czy też zła to przerywałam tak na wszelki wypadek, poza tym od razu napinały się i wyrażały w jakiś swój sposób niezadowolenie(jękiem, krzykiem , biciem, gryzienie) jak to był chwilowy dyskomfort pozwalały znów rozpoczynać masaż. Ty znając tyle lat swojego syna, tym bardziej będziesz zwracać uwagę na wszystko co kiedyś było oznaką Jego niezadowolenia i to dlatego krzywdy Mu tak łątwo nie zrobisz.
Dlatego napisałam,że na pewno nie zrobisz dziecku krzywdy bo jak tylko coś będzie nie tak natychmiast przerwiesz masaż bo będziesz się martwić - tak to działa jak matkę coś niepokoi.

Natomiast co do samej obawy krwawień , to zostaje tylko wykonywanie badań a taką ewentualność i podejmowanie się masażu wtedy gdy wyniki będą ok.
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1472
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Masaż powłok brzusznych

Post autor: izo.sim » 01 mar 2009, 18:47

Co do badań - jesteśmy w szpitalu, CRP jest OK, ale podczas widocznego gołym okiem krwawienia też było. Na szczęście hemoglobiny nie ubywa, więc mam nadzieję, że krwawienie się zatrzymało. Przepraszam, że reaguję zbyt emocjonalnie, ale jestem już tym wszystkim dość przybita i zmęczona. Jutro mamy wyjść do domu, a właściwie nadal nie wiadomo skąd był krwotok, bo kolo nie dało się skutecznie wykonać. Mam tylko nadzieję, że tak jak w 1999 sterydy są skuteczne i jakiś czas będzie spokój - bardzo już tego oboje potrzebujemy. Właściwie kłopoty zdrowotne (i to dość poważne) ciągną się za nami od września - raz ja, raz Marcin, tak na zmianę, żeby za wesoło nie było.
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Masaż powłok brzusznych

Post autor: Natalka » 02 mar 2009, 14:25

OT został wydzielony i znajduje się tu:
viewtopic.php?t=7292
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”