Strona 2 z 2

Re: Po jakim czasie macie remisję..?

: 26 lis 2011, 06:34
autor: leila
ja biore 3x2 asamax 16 mg metypredu i czopek 500 salofalk ,krwawienie jakby zwiekszylo sie ,czy powinnam zwiekszyc dawke sterydu i czopka ?,lekarz dosc luzno traktuje leczenie mowi ze to taki typ choroby

Re: Po jakim czasie macie remisję..?

: 26 lis 2011, 09:52
autor: sihill
Ja bym zmienił lekarza...lekarzy jest mnustwo...na "znany lekarz" mozesz spr. opinie.
A rózne leki bałes czy zawsze tylko asamax?

Re: Po jakim czasie macie remisję..?

: 26 lis 2011, 10:04
autor: taloca
leila pisze:ja biore 3x2 asamax 16 mg metypredu i czopek 500 salofalk ,krwawienie jakby zwiekszylo sie ,czy powinnam zwiekszyc dawke sterydu i czopka ?,lekarz dosc luzno traktuje leczenie mowi ze to taki typ choroby
leila, to zmień lekarza. Nikt Ci tutaj nie powie, czy masz zwiększyć dawkę bo byłoby to kompletnie nieodpowiedzialne. Poza tym nawet lekarz przez internet by Ci tego nie napisał. Lekarstwa to nie cukierki żeby samemu decydować ile zażyjesz. Radzę lepiej poszukać sobie dobrego lekarza i nie eksperymentuj na własną rękę. Ewentualnie zadzwoń do lekarza który Cię leczy i powiedz co się dzieje i zapytaj czy zwiększyć.

Re: Po jakim czasie macie remisję..?

: 26 lis 2011, 10:14
autor: sihill
jesli lekarz któremu płacisz bagatelizuje sprawe twojej choroby to ja bym sie nie zastanawiał 1 dnia.

Re: Po jakim czasie macie remisję..?

: 26 lis 2011, 17:39
autor: obyty.z.cu
leila pisze:lekarz dosc luzno traktuje leczenie mowi ze to taki typ choroby
nie chce się wypowiadać o kompetencji lekarza,bo go nie znam ,ani nie wiem jak leczy.

ALE... wiem że CU ma swoje humory,potrafi zaskakiwać ,więc aż tak mocno bym się nie wypowiadał o zmianie lekarza.
Poza tym ważna jest tez sama historia choroby osoby,każdy inaczej reaguje,że nie wspomnę co potrafią z nami robić nerwy,krwawienia tez mają rózne powody....
Podawane są tabletki,czopki,sterydy,...więc tak naprawdę ciekawi mnie na jakiej podstawie tu wszyscy piszą zmień lekarza ?
Nie oferuje cudownego natychmiastowego wyleczenia ?
:wink: czyżby to był jakiś brak w terapii, który nie występuje u innych lekarzy ?

nie ma cudownego leku jak narazie...niestety.. :smutny:

Czasem czas potrzebny na zadziałanie leku,a czasem zmiany w dawkowaniu albo jeszcze coś....
Nowy lekarz to czas stracony na tlumaczenie itd,a i tak najcześciej zaserwuje te same leki,przynajmniej na początku,co najwyżej zmieni ilości i dawki.