trzeba się wspierać

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
mysza74
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 21 lut 2008, 18:04
Choroba: CU u partnera
województwo: śląskie
Lokalizacja: leszczyny
Kontakt:

trzeba się wspierać

Post autor: mysza74 » 25 lut 2008, 10:09

Mąż właśnie pojechał do lekarza na kontrole,a ja próbuję zebrać siły do dalszej walki z wiatrakami.Ciężko dorosłemu wytłumaczyć że musi się zacząć ograniczać w jedzeniu rzeczy które mogą mu zaszkodzić , że od picia wody zamiast coli jeszcze nikomu nie stała się krzywda. Ze warzywa gotowane można smacznie przyrządzić i są syte. że czasem zjedzenie pieczywa bezglutenowego pomaga jelitom odpocząć. :smutny: Ale mam strategie i nie mam zamiaru ustąpić. Dzieci bardzo w tym mi pomagają chwalą nowe potrawy i się nimi zajadają mówiąc "tata spróbuj pycha" Trzymajcie kciuki za nasz sukces Pozdrawiam :wink:
mysza

nemezis
Początkujący ✽✽
Posty: 194
Rejestracja: 24 kwie 2007, 21:50
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: trzeba się wspierać

Post autor: nemezis » 25 lut 2008, 11:56

Mysza, głowa do góry, będzie w porządku! Mój zdrowy mąż odkąd ja jestem chora całkiem przestawił sie na moje jedzenie, które jest pyszne. Uwielbia ze mna pożerac warzywa na parze, rybe na parze - bo kupiłam parownik, i powiem Ci, że to doskonałe naczynie. Smakuje wybornie cokolwiek zrobie, duzo ziół i jest owiele lepsze niz smażone. jakos mu sie łza w oku nie kręci na mysl o jajecznicy, bo zaczełam robić super pasty do kanapek z gotowanych jajek. Wszystko da się przezyc, zwłaszca że nasze jedzenie wcale nie musi być gorsze w smaku, ja odkąd choruje odkryłam całą mase pysznych rzeczy, bynajmniej nie nudnych. Coli nie kupujemy, za to kompot z mrożonych np. jeżyn... pycha. Zamiast chleba z ziarnami pyszny chleb na zakwasie. Zamiast kawy z mlekiem tysiace odmian smakowych herbat. Trzeba czasu i pomysłów, a na pewno sie mąz przestawi. Trzymam kciuki :roll:
PS a przecież pamiętam nasze kolacyjki z pizzą z poczwórnym serem i litrem coli albo piwkiem :mrgreen: i tak sobie mysle, że w remisji zawsze można sobie troszke odbić, ja np. wtedy sobie szaleję i nic mi nie jest nawet po pizzy, więc nie wzystko stracone :roll:

ewcia_75
Debiutant ✽
Posty: 27
Rejestracja: 07 sty 2008, 16:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: trzeba się wspierać

Post autor: ewcia_75 » 25 lut 2008, 14:06

Moj zdrowy partner, wręcz sie ucieszył, że będzie razem ze mną na diecie :) Pod choinkę dostał garnek do gotowania na parze (pewnie sobie zażyczył, he he, ja akurat byłam w szpitalu) i też odkryliśmy masę pysznych produktów bez smażenia. A dokładnie pamiętam, że było jak u nemezis, czyli frytki, masa coli, pizze, piwko i inne frykasy :D Pamiętam jak po wyjściu ze szpitala zastanawiłam się: co ja w ogóle będę jeść! Nie wyobrażałam sobie życia bez takich frykasów, zwłaszcza, że naprawdę lubiliśmy dogodzić sobie wyżerką :)
Mi lekarka powiedziała, że kuchnia włoska jest super przy naszych dolegliwościach, może przekonasz do niej męża? Naprawe da sie wyczarowac smakołyki, ja się zaopatrzyłam w jakieś ksiązki kucharskie i pieczemy, dusimy i gotujemy. A wczoraj dodatkowo moj chlopak, okazało się, że mieści się w spodnie, które parę miesięcy temu odstawił ze względu na brzuch :) Więc z każdej strony pozytywnie :wink:

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: trzeba się wspierać

Post autor: Mamcia » 25 lut 2008, 15:39

Nemezis na parze robi się pyszną jajecznicę - nie odmawiaj tego ani sobie ani chłopu.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

nemezis
Początkujący ✽✽
Posty: 194
Rejestracja: 24 kwie 2007, 21:50
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: trzeba się wspierać

Post autor: nemezis » 25 lut 2008, 17:41

A widzisz Mamciu, i tu mnie zaskoczyłaś :roll: musze pogrzebać w necie jak ja zrobić, żeby mi te jajka przez sitko w garnku nie przeleciały - pewnie jest jakiś prosty patent, i zaraz do niego dotrę :roll: okazuje sie więc, że na parze można wszystko i jeszcze więcej1
Jutro na przykład zrobię filet z kurczaka z suszonymi pomidorami, czosnkiem (wiem, że nie wszyscy tolerują, ja szczęśliwie mogę) i bazylia oraz surówka szpinaku i cykorii. Samo zdrowie, bez grama tłuszczu, tylko oliwa z oliwek :roll:

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4327
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: trzeba się wspierać

Post autor: -Ania- » 25 lut 2008, 17:51

opis robienia jajecznicy na parze znajdziesz tu na forum w Przepisach kulinarnych.
Są różne warianty :)
I troszke potraw z kuchni "a'la" włoskiej tez jest :)

pozdrawiam
ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”