Problem z wypróżnieniem

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Problem z wypróżnieniem

Post autor: exa » 18 lut 2009, 07:33

Sidorka, a nie prościej było pójśc najpierw do lekarza?
może to już kłopot gdzie indziej?....może jakaś blokada?..umysł potrafi nam figle płatać....

moja siostra nie lubiła się załatwiać jak był dzieckiem, często wstrzymywała i czasem 2-3 tyg nie robiła, babcia robiła czopek albo wlewki z mydła zwykłego...pomagało...

ale może jednak napisz czy u lekarza byłaś kobiałko? :neutral:
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Problem z wypróżnieniem

Post autor: Natalka » 18 lut 2009, 13:30

exa pisze:może jakaś blokada?..umysł potrafi nam figle płatać....

moja siostra nie lubiła się załatwiać jak był dzieckiem, często wstrzymywała i czasem 2-3 tyg
a no, to się nazywa zaparcie nawykowe, to i leczenie o charakterze psychoterapeutycznym wtedy jest potrzebne.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Problem z wypróżnieniem

Post autor: exa » 20 lut 2009, 08:31

Natalka pisze:a no, to się nazywa zaparcie nawykowe, to i leczenie o charakterze psychoterapeutycznym wtedy jest potrzebne.
bez leczenia psychoterapeutycznego się udało, bo wtedy czegoś takiego nie było (do wątku Shimy z wierszykiem "jak przeżyliśmy" odsyłam :wink: )...
rozum przyszedł, czy wyrosła :neutral: ...żyje w każdym razie i ma się dobrze :wink:
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Sidorka
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 16 lut 2009, 22:16
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin
Kontakt:

Re: Problem z wypróżnieniem

Post autor: Sidorka » 20 lut 2009, 13:26

Weteran,
nie pozostawiam tego tematu bez echa. U nas w Koszalinie jest de facto jeden konktetny specjalista, do którego jak sie domyślacie dostęp jest fatalny. Jestem u niej przynajmniej raz w miesiącu prywatnie, a oprócz tego korzystam z PAM Szczecin (Kliniki gastroenterologii) a wcześniej co dwa tyg jeżdziłam do specjalisty w Gdańsku.Wiec sam widzisz ze nie leczę sie sama, choć doskonale juz poznałam zasady terapii.Co do sterydów to wykonałam zalecenie gastrologa,kazał wziąć metypred jeśli zaparcia sie utrzymają i pojawi sie temperatura.No wieć tak zrobiłam. Wracam właśnie ze SZczecina,gdzie sprawdzałam na ich sprzecie czy nie ma niedrożności.Okazało sie ze nie a zapoarcia wciąż są :smutny: Sprawy takie jak dieta wysokobłonnikowa itd oczywiście tez próbuje. A co do leków typu xenna ekstra to w przy CU są nie wskazane,gdzyż powodują gwałtowne pochłanianie wody i drażnią jelito, także z remisji można nagle przejść znów na drugą stronę.NIgdy wcześniej nie miałam zaparć i nawet nie pamiętam kiedy oddawałam mniej stolców niż 5-6 w ciągu dnia w najlepszych okresach :roll: Także jestem zaniepokojona. Niedługo kłade sie na oddział więc może coś sie wyjaśni.Pozdrawiam
Ola;Brałam:asamax,salofalk,pentasa,aza,imuran,wlewki z hydrokortyzonem,metypred,enkorton i wiele wiele innych pomocniczych

Awatar użytkownika
Katze
Początkujący ✽✽
Posty: 132
Rejestracja: 23 lis 2008, 19:55
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Problem z wypróżnieniem

Post autor: Katze » 20 lut 2009, 15:43

Czy przy zaparciach jadacie bułki-grahamki i ile dziennie?

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Problem z wypróżnieniem

Post autor: Natalka » 20 lut 2009, 15:50

Katze pisze:Czy przy zaparciach jadacie bułki-grahamki i ile dziennie?
o dietach rozmawiamy w innym dziale :smile: czyli w dziale Diety.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”