Wczesnoporanne wizyty w toalecie

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wczesnoporanne wizyty w toalecie

Post autor: megi_25 » 18 paź 2007, 11:06

Ja myślę,że po prostu przez całą noc jednak jedzenie jest trawione i "schodzi". Będąc w jelitach pobudza pracę jelit i jak wstaniemy to zaczyna gonić.
Mój mąż jak rano wstaje to zdąży zrobić mi kanapki i potem idzie do wc :wink:
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Linda123
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 30 kwie 2007, 15:54
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wczesnoporanne wizyty w toalecie

Post autor: Linda123 » 18 paź 2007, 11:07

Żabusia mam ten sam problem, jak rano się przyspawam do WC :oops: to czasem trudno mi jest wyjść do pracy. Gdzieś tu na forum przeczytałam, że to normalne, nie wiem czy dobrze przytocze słowa - ale chodziło autorowi o to, że jak się człowiek budzi to jelita wtedy zaczynają szybciej pracować i z tąd te sensacje poranne". Ktoś już gdzieś o tym pisał.
biore: pentasa 2x2, sulfasalazyna 1x2
IBS u dziecka

ESka

Re: Wczesnoporanne wizyty w toalecie

Post autor: ESka » 18 paź 2007, 11:19

Ja też mam ten problem latam od 4 rana do ok 6 ale za to przez cały dzień mam spokój. U mnie to pewnie wynika z tego, że późnym wieczorkiem podjadam różne smakołyki :razz:

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wczesnoporanne wizyty w toalecie

Post autor: Behemot(ka) » 18 paź 2007, 12:17

Miałam podobny problem, budziłam się o 1, potem o 5. Tak z 4 razy do kibelka się szło. Od kiedy się leczę praktycznie nie mam objawów przez cały dzień, ale w noc to samo. Mojq lekarka doszła do wniosku, że mam też"czynnościówkę", czyli nerwicę wegetatywną i przepisała mi nasennny zoplpiden. Nie sądzę, by to była kwestia u Twojej córki, ale może jakiś łagodny lek "wyciszający" jelita by pomógł. Nie tak silny jak zolpiden, ale np melisa. Przykro mi z powodu Twojej córki, wiem co to jest być niewyspanym po takim kibelkowaniu ;/

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Wczesnoporanne wizyty w toalecie

Post autor: tom-as » 18 paź 2007, 13:06

gdzies czytalem (moze nawet tu na forum) ze doba jelitowa jest podzielona na 3 czesci... juz nie pamietam dokładnie jak to tam bylo, ale wlasnie jakos zrozumialem ze nad ranem uklad sie 'budzi' i zwieksza swoja aktywnosc (znaczy jest bardziej aktywny niz normalnie) bo ma gdzies 'zakodowane' ze ranek jest czasem wydalanie resztek z organizmu.

jakos to tak ogolnie bylo.... jakby ktos wiedzial dokładniej to prosze o korekte :-)

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 645
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Wczesnoporanne wizyty w toalecie

Post autor: inkaska » 18 paź 2007, 14:13

podobnie jest z chodzeniem, jak siedzisz i zaczniesz chodzic, to jelita sie "rozkrecaja" i łatwo o biegunke wtedy
cos byc musi do cholery za zakretem;)

Awatar użytkownika
Agikkus
Początkujący ✽✽
Posty: 423
Rejestracja: 21 cze 2007, 16:11
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: UK/Herts
Kontakt:

Re: Wczesnoporanne wizyty w toalecie

Post autor: Agikkus » 18 paź 2007, 15:55

U mnie tez podobnie - wczesnie nad ranem jelita szaleja i juz z samego rana pedze do wc :mrgreen: zauwazylam juz to u siebie bardzo dawno, gdzy jeszcze mi sie nawet cu nie snilo

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4327
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Wczesnoporanne wizyty w toalecie

Post autor: -Ania- » 18 paź 2007, 15:58

ja, czy mam zaostrzenie, czy remisje, zawsze po wstaniu ide do wc
i po sniadaniu tez ide
nawet jak bylam w toalecie wieczorem - po kolacji i jakies 2 godziny po kolacji
czasami sie zastanawiam, skad tego sie tyle bierze, ale czytajac Wasze wypowiedzi, mysle, ze tu chodzi o to oczyszczanie organizmu
a ze u nas wszystko jest pokręcone, to i oczyszczanie mamy na maxa
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Wczesnoporanne wizyty w toalecie

Post autor: ranka » 18 paź 2007, 16:58

ja tez tak mialam,ale mi to zupelnie nie przeszkadzalo.
tylko ze to sie raczej dzieje okresowo teraz tego nie ma i w sumie tez dobrze.
ale zawsze bylo tak jak sie obudzilam.wydaje mis ie to ma zwiazek z ukladem nerwowym i splotami nerwowami w jelicie ale tak moz ewymyslam :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wczesnoporanne wizyty w toalecie

Post autor: Behemot(ka) » 18 paź 2007, 18:43

Chyba "normalni" ( o rany, ale to brzmi ;)) też zwykle rano na tronie zasiadają, więc coś w tym jest? A teraz mi pogratulujcie, bo poraz pierwszy od miesięcy wychodzę z przyjaciółką do klubu i nie boję się, że narobię w gacie ROTFL Jestem uchachana możliwością bawienia się bez kibla, to chyba nienromalne :dzizys:

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Wczesnoporanne wizyty w toalecie

Post autor: Raysha » 18 paź 2007, 19:10

ja myślałam tez nad teorią że jelitka tak się przyzwyczaiły do fortransu lub X-prepu że się zapomniały (?)

spiro
Początkujący ✽✽
Posty: 153
Rejestracja: 31 sie 2007, 22:53
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: miasto świetej wieży
Kontakt:

Re: Wczesnoporanne wizyty w toalecie

Post autor: spiro » 19 paź 2007, 00:22

Wczesne wizyty w ubikacji to nieodlaczna czesc mojego zycia od momentu stwierdzenia choroby. W okresie remisji jest to raczej powiedzmy raz po sniadaniu. Podczas zaostrzenia chec skorzystania z ubikacji niestety nie pozwala mi dlugo pospac. Kilka razy w kibelku i jak dzien laskawy to do popoludnia spokoj. W sumie uwazam ze na czeste chodzenie do kibelka ma wplyw nasza psychika. Jak siedze w domu i podswiadomie wiem ze nie mam problemu z dostepem do wc to czesciej tam latam. Zas jak jestem na uczelni, na miescie, podczas fascynujacej podrozy pociagiem osobowym czy tam gdzie sie nie pojawiam to nie mam za bardzo czasu myslec o wizycie w wc i nie mam takich czestych potrzeb odwiedzenia pomieszczenia z sedesem. Tu znow podswiadomie wiem ze moge miec problem ze znalezieniem wc. No chyba ze mam konkretne zaostrzenie to wiadomo raczej unikam wychodzenia z domu.

Takze Smerfetko nie jestes sama :wink:
Życie jednak ma sens :)

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Wczesnoporanne wizyty w toalecie

Post autor: Raysha » 19 paź 2007, 12:17

Zenobius pisze:A ile razy to pilas? ;-)
Bo ja.. dwa razy czy trzy w zyciu.. wiec trudno zeby sie przyzwyczaily ;-)
Ojj to był taki żarcik noo :D :lol: wiem, że każdy raczej duzo tego nie pił no ;]

ja piłam
3-4 fortrans i raz X-prep a teraz drugi raz bedzie w listopadzie :P

Careme
Początkujący ✽✽
Posty: 77
Rejestracja: 09 wrz 2006, 23:32
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Wczesnoporanne wizyty w toalecie

Post autor: Careme » 24 lis 2007, 21:26

Spotkałem się kilka razy z taką teorią, która przypisuje godziny i organy ludzkie im odpowiadające, że jelitowi grubemu odpowiada termin 5-7 rano. Być może jest to szczyt aktywności jelita, polegający na oczyszczeniu z przetrawionego zjedzonego pokarmu w ciągu dnia poprzedniego.

U mnie przynajmniej to się potwierdza. Wieczorową porą mniej razy chodzę do :wc:

adam3_
Początkujący ✽✽
Posty: 66
Rejestracja: 27 gru 2007, 19:08
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Wieluń
Kontakt:

Re: Wczesnoporanne wizyty w toalecie

Post autor: adam3_ » 03 sty 2008, 12:58

a ja często wstaje o 3 a potem co jakieś 2 godziny , od około 7 już jest w miarę normalnie i chyba jest coś z naszą psychiką jak widzę ze kibelek zajęty to zaczynam panikować i szukać innego, w tym miesiącu uruchomię w domu 2 łazienke i chyba wtedy będę miał większy luz

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”