Strona 1 z 1

Kalprotektyna po antybiotyku

: 11 paź 2019, 10:03
autor: zwege
Witam wszystkich.

Półtora tygodnia temu miałem usuwaną ósemkę chirurgicznie. Został przepisany mi antybiotyk, który brałem około 4 dni. Po antybiotykoterapii zaczął boleć mnie brzuch, miałem skurczę i dodatkowo w kale pojawiły się liczne pasma śluzu. Tydzień po zabiegu zrobiłem kalprotektynę, której wynik wynosił 118 ug/g.

Czy taki wynik może mieć związek z przyjmowaniem antybiotyków, wyrwaniu zęba, czy raczej spodziewać się zaostrzenia nieswoistego zapalenia jelit?

Pozdrawiam

Re: Kalprotektyna po antybiotyku

: 12 paź 2019, 00:12
autor: Orzelek
Według mnie wynik może być sfałszowany przez tą antybiotykoterapię, która wpływa negatywnie na jelita (być może stąd te bóle). A jeśli brałeś klindamycynę (np. Dalacin) często używaną w stomatologii, to ona lubi ryć jelita. Mnie po upływie pół godziny od zażycia tego leku doustnie, bardzo bolał brzuch.

Odczekałbym jakiś czas (miesiąc?, dwa miesiące?, ale jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia) i zrobił ponownie badanie poziomu kalprotektyny. Chociaż wiem, że tanie nie jest.

Re: Kalprotektyna po antybiotyku

: 12 paź 2019, 12:56
autor: zwege
Ja akurat brałem Augumentin, bo na Dalacin jestem uczulony (zapalenie przełyku po pół godziny od zażycia), ale myślę, że jeśli chodzi o wpływ na jelita to wygląda to niestety podobnie. Spróbuje tak jak mówisz - miesiąc i zrobię ponownie, zobaczymy co z tego się urodzi.

Re: Kalprotektyna po antybiotyku

: 13 paź 2019, 14:21
autor: Orzelek
Ja bym jednak dla pewności poczekał do (powiedzmy) początku grudnia. Chyba, że potrzebujesz wyniku na już, to rzeczywiście można wstrzymać się z badaniem z miesięczną przerwą.

Re: Kalprotektyna po antybiotyku

: 13 paź 2019, 15:16
autor: zwege
Bardziej chyba boję się tego, że jak zrobię na początku grudnia to będzie już 500 albo i więcej. Problem w tym, że dręczy mnie również IBS i nawet przy remisji miałem bóle, biegunki itp. więc sytuacja u mnie jest o tyle zagadkowa, że jedynie kalprotektyna powie czy mam szybko reagować czy nie. Chyba, że kalprotektyna tak szybko nie wzrasta, wtedy muszę ogarnąć swoją panikę.