zaczynam sie martwic

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
aleksandra12
Aktywny ✽✽✽
Posty: 959
Rejestracja: 07 lut 2006, 22:09
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: zaczynam sie martwic

Post autor: aleksandra12 » 25 cze 2006, 22:33

cześć :) pozdrów ją serdecznie
Pozdrawiam, Aleksandra

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 645
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: zaczynam sie martwic

Post autor: inkaska » 25 cze 2006, 22:43

uff..to dobrze...trzymam kciuki za Kaleczke i sle pozdrowienia dla Was obojga.
Grunt ze nie jest to nic bardzo powaznego......na pewno sie nia tam dobrze zajma.
pozdrawiam.......
cos byc musi do cholery za zakretem;)

kaleczka
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 21 cze 2006, 15:36
Choroba: CU
Lokalizacja: gdansk

Re: zaczynam sie martwic

Post autor: kaleczka » 29 cze 2006, 23:22

Witam, Kamila cały czas w szpitalu, wyjdzie najprawdopodobniej w poniedzialek jesli bedzie sie czula dobrze, teraz skonczyli jej podawac sterydy dozylnie jutro zaczynaja z tabletkami, chcialem Wam powiedziec, ze tutaj w Aberdeen jest jedyne w europie centrum szukania lekarstwa na Wasza chorobe, doszli do tego ze jest za nia odpowiedzialna bakteria, teraz staraja sie ja wychodowac, byc moze za jakis czas bedzie na nia lekarstwo!! Kamice przepisali teraz Predisolone, czy ktos z Was bral cos takiego i jesli tak to czy moze opisac jakie byly efekty(z gory dziekuje)dawka 40 mg (chyba troche duzo ale sie nie znam) i beda z niej sukcesywnie schodzic, Kamilka czuje sie coraz lepiej chociaz schudla pare kilo bidulka :( Pozdrawiam serdecznie.
zawsze moglo byc gorzej

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: zaczynam sie martwic

Post autor: Feniks » 29 cze 2006, 23:26

No to wychodzi na to ,że Kamila lepiej nie mogła trrafić. Dobrze gdyby okazało się to jedynie bakterią, wtedy 2tyg. odpowiedni antybiotyk i po sprawie, a teraz.....

kaleczka
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 21 cze 2006, 15:36
Choroba: CU
Lokalizacja: gdansk

Re: zaczynam sie martwic

Post autor: kaleczka » 05 lip 2006, 22:18

Dziekuje wszystkim, za to że tak okazujecie swoje zainteresowanie, to naprawde bardzo buduje i bardzo cieplutko robi sie na serduszku. Bardzo chcialam podziekowac wszystkim, ktorzy zmobilizowali mnie zebym poszla do lekarza bo czlowiek to dziwne stworzenie i wydaje mu sie ze jeszcze duzo moze, ze ma sile a teraz jak patrze na to z perspektywy czasu to ...naprawde padalam juz na pyszczek...i gdyby nie to forum i Ci wszyscy wspaniali ludzie to nie wiem jakby to sie skonczylo...Pewnie chodzilabym do pracy do momentu jakbym w niej nie padla, a wtedy to juz nie bylo by za ciekawie. Takze jeszcze raz wszystkim bardzo bardzo DZIEKUJE!!!!! Teraz jestem w Polsce na 4 dni taki urlopik biore garsc sterydow i jest calkiem dobrze, czuje sie juz dobrze tylko schudlam 7kg i troche dziwnie slabo mi :wink: ale mysle ze nadrobie to szybko. Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam wszystkich bardzo cieplutko
zawsze moglo byc gorzej

Szaraja
Specjalista ds. Porad Prawnych
Posty: 1574
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:48
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: zaczynam sie martwic

Post autor: Szaraja » 06 lip 2006, 22:29

Witaj kaleczko. Ciekawe rzeczy piszesz, a ja dpoiro dzisiaj to przeczytałam. Trzymaj ten kontakt i pisz od czasu do czasu co nowego
Życzę zdrowia
Szaraja
Chwała tym którzy stworzyli to forum. a dla wszystkich którzy piszą wielkie dzięki

kaleczka
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 21 cze 2006, 15:36
Choroba: CU
Lokalizacja: gdansk

Re: zaczynam sie martwic

Post autor: kaleczka » 11 lip 2006, 17:33

witam!!! Juz pisze czym mnie faszerowali w szpitalu...Przez pierwsze 5 dni dostawalam sterydy dozylnie prednisolone (nie wiem czy sie nie myle jesli tak prosze o poprawienie mnie polski odpowiednik to encorton), teraz tabletki lykam 7 tbletek po 5mg rano i co tydzien schodze o jedna tabletke. Czy to duzo??? obawiam sie skutkow ubocznych... dostawalam tez oslonowe omeprazole (chyba jakos tak sie nazywa) dalej to biore nio i tradycyjnie salofalk 500 3x2tabletki. A z ciekawostek to powinnam chyba dodac jeszcze ze wychodzac ze szpitala dostalam worek lekarstw (sterydow i oslonowych)i nie zaplacilam ani funta za to:)). Mam prosbe jesli ktos bierze takie sterydy jak ja napiszcie prosze jak sie czujecie po nich i jakie skuti uboczne zauwazyliscie??? Ja jak na razie to ...JEM WSZYSTKO CO NIE UCIEKA N DRZEWO:))i chodze caly czas glodna i mam buzie jak ksiezyc:(((( Czy jak przestane po 7 tygodniach brac te sterydy czy wszystko wroci do normy??? Pozdrawiam serdecznie !!
zawsze moglo byc gorzej

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1162
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: zaczynam sie martwic

Post autor: Tomy » 11 lip 2006, 19:19

Wróci do normy ! :tak:

Tez to przerabiałem dwa razy. Potem stosowałem kilka miesięcy dietę NŻT i wszystko wraca do normy. Znaczy jeżeli chodzi o kilogramy. Mój lekarz jeżeli już uznaje, że trzeba, to stosuje takie dawki, czyli 40 mg Encortonu przez pierwsze dwa tygodnie, a potem schodzi się co tydzień o 5 mg. To dużo, ale na mnie tylko takie dawki działały. Osłonowego nic nie dostałem, no ale Ty się leczyłaś na światowym poziomie :) (sprawdzałem, omeprazole to substancja czynna zawarta w wielu lekach, np. Helicid, Losec, Polprazol, która ma ograniczyć wydzielanie kwasu żołądkowego) U mnie była szybka reakcja i widoczna poprawa po takiej dawce sterydów.

Jeżeli idzie o skutki uboczne, to u mnie były, też natychmiast. Ale mówię u mnie, bo to zależy, jak ktoś ogólnie reaguje na sterydy. Nie u każdego one wystepują. Te skutki to podwyższony cukier i nadciśnienie. Na nadciśnienie dostałem leki, a cukier ograniczałem w diecie. Po pół roku wszystko wraca do normy. Pomimo tych komplikacji uznaję, że lepsze to niż ciągłe zaostrzenie.

Tak że spoko, będzie dobrze :tak:

kaleczka
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 21 cze 2006, 15:36
Choroba: CU
Lokalizacja: gdansk

Re: zaczynam sie martwic

Post autor: kaleczka » 11 lip 2006, 20:50

Dziekuje Tomy za uspokojenie ...:)bo nie jest mi fajnie w takim stanie jakim sie teraz znajduje ciagle glodna...ale staram sie ograniczac jedzenie a co za tym idzie??? czlowiek glodny czlowiek zly:)). Dam znac napewno jak to bedzie u mnie i jak bede walczyc ze zbednymi kilogrmami oby tylko nie bylo nawrotu.Pozdrawiam cieplutko
zawsze moglo byc gorzej

Awatar użytkownika
aleksandra12
Aktywny ✽✽✽
Posty: 959
Rejestracja: 07 lut 2006, 22:09
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: zaczynam sie martwic

Post autor: aleksandra12 » 12 lip 2006, 16:39

Kaleczka - jedz, nie martw się. Odrobisz to, co straciłaś pewnie podczas choroby. A to, że tyjesz to nie tylko kilogramy ale też posterydowa opuchlizna. Mnie puchł brzuch, twarz i palce ale zeszło po odstawieniu.
Pozdrawiam, Aleksandra

kaleczka
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 21 cze 2006, 15:36
Choroba: CU
Lokalizacja: gdansk

Re: zaczynam sie martwic

Post autor: kaleczka » 12 lip 2006, 17:22

Witaj Aleksandro :wink: dziekuje za uspokojenie mnie ...A powiedz mi czy dlugo bralas sterydy i jak duzo przytylas??? ja biore łacznie ze szpitalem 3 tydzien a zostalo mi jeszcze 6,5 tygodnia. To długo??? Pozdrwaiam.Milego dnia :wink:
zawsze moglo byc gorzej

kaleczka
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 21 cze 2006, 15:36
Choroba: CU
Lokalizacja: gdansk

Re: zaczynam sie martwic

Post autor: kaleczka » 12 lip 2006, 17:36

A powiedz duzo przytylas??? Mialas tradzik posterydowy??? Naczytaam sie o tym i teraz tylko czekam na skutki mam nadzieje ze polowy to sobie nie wkrece :wink: Czlowiek ma taka tendencje(przynajmniej ja) dopuki zyje w nieswiadomosci jest oki ale jak juz zacznie czytac szperac ...to skutki uboczne gwarantowane :lol: Ahhh ta psychika!!
zawsze moglo byc gorzej

Alicja
Początkujący ✽✽
Posty: 76
Rejestracja: 02 kwie 2004, 16:02
Choroba: CU u rodzica
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Re: zaczynam sie martwic

Post autor: Alicja » 12 lip 2006, 20:26

Ale wcale nie musisz miec wszystkich opisanych skutków ubocznych. Moja córka brała encorton prawie rok i miała tylko zwiększony apetyt i okrągłą twarz, żadnych zmian na skórze ( co prawda badania gęstości kości nie miała ) Przybrane kilogramy poszły sobie w siną dal, teraz jest cienka jak nitka :smutny:

Awatar użytkownika
Miki
Początkujący ✽✽
Posty: 295
Rejestracja: 29 cze 2006, 16:03
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn

Re: zaczynam sie martwic

Post autor: Miki » 13 lip 2006, 09:33

U mnie też tak było, brałam sterydy ok. pól roku, zwiększony apetyt, okrągła buzia, poliki jak u chomika, moje kilogramy też poszły w siną dal... :smutny: i też jestem taką cieńką niteczką, ale już się z tym pogodziłam :wink:

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: zaczynam sie martwic

Post autor: Shima » 15 lip 2006, 01:34

kaleczka pisze:bo nie jest mi fajnie w takim stanie jakim sie teraz znajduje ciagle glodna...ale staram sie ograniczac jedzenie a co za tym idzie??? czlowiek glodny czlowiek zly:)).
No wlasnie Kaleczko...świeta racja
Poza tym dodam ze u siebie po sterydach obserwowalam wzmozoną agresje....wszystko mnie wpienialo na maksa...a i reakcje byly bardzo gwaltowne..
Szlo to rowniez w parze z glodem...im bardziej glodna tym bardziej wsciekła i nieobliczalna. :twisted:
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”