Strona 1 z 1

superkompensacja w remisji nzj?

: 21 lis 2010, 01:10
autor: toczka
Kochani! mam pytanie na temat, ale... nie na temat:)

Otóż w sporcie, treningu sportowym istnieje takie zjawisko jak superkompensacja. Czyli po okresie wytezonego wysilku fizycznego a pozniej po odpowiednio dlugim wypoczynku nastepuje zwiekszona wydolnosc organizmu. I jestem ciekawa czy podobna sytuacja nie ma miejsca z nami. Czy po zaostrzeniu, jak wejdziemy w remisje to nasze 'braki' zostana odtworzone w nadmiarze?
Bo pewnie wielu z Was jak osiagnie remisje odczuwa zwiekszony przyplyw energii (nie po sterydach!).
A pytam sie dlatego, bo moznaby zrobic fajne badania na ten temat :) Tylko musze wiedziec czy tak sie dzieje naprawde czy to tylko moje wymysly...

wydzielone z tematu "Spadek formy"

Re: superkompensacja w remisji nzj?

: 23 lis 2010, 18:35
autor: Piciu
Nie słyszałem o takiej superkompensacji :wink: zdrowia w naszych przypadkach, dobrze jeżeli w ogóle wejdziemy w remisje i nas ona nie opuści.
Ale kto wie, sam jestem ciekaw,może ona istnieje, a osoby które odczuwają takie nadwyżki energii zapomniały o forum i nie zaglądają do nas ...

Re: superkompensacja w remisji nzj?

: 23 lis 2010, 18:47
autor: Natalka
toczka pisze:Bo pewnie wielu z Was jak osiagnie remisje odczuwa zwiekszony przyplyw energii
to może po prostu jest tak, że po wielu tygodniach czy miesiącach w chorobie, kiedy człowiek czuje się jak materac bez powietrza i potem w remisji nabiera sił i zaczyna czuć się normalnie jak zdrowy, to wydaje mu się że ma wielkie pokłady energii, ale to w porównaniu z czasem zaostrzenia mu się tylko tak wydaje.
Mam nadzieje, że mnie każdy zrozumie, co tu chciałam przekazać :razz:

Re: superkompensacja w remisji nzj?

: 23 lis 2010, 19:02
autor: Miska Ryżu
ja chyba rozumiem. a moim zdaniem po kilku tygodniach/ miesiącach/ latach wyciętych z życiorysu to człowiekowi tyle sie rzeczy do zrobienia zbiera że jak już wejdzie w remisję to zabiera się za robotę i robi wszystko to czego nie mógł wcześniej z zapałem i energią.

Re: superkompensacja w remisji nzj?

: 23 lis 2010, 20:21
autor: Coralie
Dokładnie, jak trzeba sobie odmawiać różnych rzeczy a na inne po prostu zwyczajnie nie ma siły, to kiedy już człowiek czuje się na siłach, to chciałby góry przenosić. Ja mam coś takiego, ale muszę pamiętać, żeby się hamować, bo potrafię się w ten sposób wpakować w drugie zaostrzenie - w te wakacje tak zrobiłam.

Re: superkompensacja w remisji nzj?

: 24 lis 2010, 16:28
autor: toczka
Dlatego warto się temu przyglądnąć :)

btw, dziekuje za wydzielenie osobnego tematu! :)

Re: superkompensacja w remisji nzj?

: 25 lis 2010, 19:21
autor: tom-as
Natalka pisze:Mam nadzieje, że mnie każdy zrozumie, co tu chciałam przekazać
po jednym głębszym :beer: da się zrozumiec :P

wracając do merituma...
Miska Ryżu pisze:jak już wejdzie w remisję to zabiera się za robotę i robi wszystko to czego nie mógł wcześniej z zapałem i energią.
obstawiam też, że po kilku nawrotach i remisjach po prostu lepiej znamy nasz organizm i możliwości więc możemy sobie pozwolić na więcej :-)