śluz w ....pomóżcie

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
MałaMi
Początkujący ✽✽
Posty: 203
Rejestracja: 04 lut 2009, 23:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Kontakt:

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: MałaMi » 12 maja 2009, 21:40

skoro to takie proste, to czemu medycyna nie może temu w jakiś konkretny sposób zadziałać raz a dobrze?
Rise. Life is in motion. I'm stuck in line.
Rise. You can't be neutral on a moving train.
One day the symptoms fade. Think I'll throw these pills away.
And if hope could grow from dirt like me. It can be done.

Won't let the light escape from me.
Won't let the darkness swallow me.

So long.
http://www.youtube.com/watch?v=UN-MwovMrbI
_________________

NIC nie zażywam poza SANROBI

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: Mamcia » 12 maja 2009, 21:53

A na katar medycyna zna jedno skuteczne lekarstwo?? Nie i o tym wiedzą alergicy i osoby podatne na infekcje bakteryjne. Na zwykłą wirusówkę też trzeba pocierpieć 7 dni, no przy skutecznym leczeniu tylko tydzień. Tu leki łatwiej zastosować miejscowo. Budesonid to lek stosowany od dawna przy astmie w formie wziewnej.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

MałaMi
Początkujący ✽✽
Posty: 203
Rejestracja: 04 lut 2009, 23:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Kontakt:

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: MałaMi » 13 maja 2009, 11:27

7 dni na katar, 365 + na crohna:/, jednorazowo
Rise. Life is in motion. I'm stuck in line.
Rise. You can't be neutral on a moving train.
One day the symptoms fade. Think I'll throw these pills away.
And if hope could grow from dirt like me. It can be done.

Won't let the light escape from me.
Won't let the darkness swallow me.

So long.
http://www.youtube.com/watch?v=UN-MwovMrbI
_________________

NIC nie zażywam poza SANROBI

elizabet-70
Początkujący ✽✽
Posty: 235
Rejestracja: 30 wrz 2008, 13:33
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: okolice Starachowic
Kontakt:

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: elizabet-70 » 14 cze 2009, 11:34

To ja lamentowałam na początku po zdjagnozowaniu bo sluz nie zniknoł. Od końca stycznia pojawiła się krew,było jej coraz więcej.Po wprowadzeniu sterydów jest jej jeszcze więcej(mimo 1-2 wizyt w wc)niepokoi mnie to coraz bardziej.Zajęte mam 10cm ostatniego odcinka i mam wrazenie ,że to moje zaostrzenie posuwa się zamiast cofać,biorę też wlewki salofalku i nic.
To nie pierwszy mój post na ten temat ,czekam aż ktoś mi coś doradzi(poza wizytą,bo z lekarzem jestem w kontakcie)
ela

MałaMi
Początkujący ✽✽
Posty: 203
Rejestracja: 04 lut 2009, 23:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Kontakt:

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: MałaMi » 15 cze 2009, 20:04

No z lekarzami niestety jest problem. Ja do mojej poradni mogę iść na wizytę dopiero w STYCZNIU 2010 (sic!) pomimo, ze mam tam stale leczenie. Moja 'doktor" wydarła się na mnie do telefonu, że nie wiadomo co chcę, kiedy ją poprosiłam o wcześniejsze przyjęcie mnie, bo mam mieć wyniki ze szpitala. Powiedziała mi, że wystarczy, że ona zobaczy wyniki, więc musiałam się umówić na prywatną wizytę o i le w ogóle chcę być leczona przez kogoś i wiedzieć na bieżąco co mi jest.

Sorry za off topic, ale dobija mnie ta służba zdrowia, bo te nasze choroby muszą być dobrze prowadzone, żeby to miało jakiś sens, a tu %^$$##O)$&!!
Rise. Life is in motion. I'm stuck in line.
Rise. You can't be neutral on a moving train.
One day the symptoms fade. Think I'll throw these pills away.
And if hope could grow from dirt like me. It can be done.

Won't let the light escape from me.
Won't let the darkness swallow me.

So long.
http://www.youtube.com/watch?v=UN-MwovMrbI
_________________

NIC nie zażywam poza SANROBI

Renata2
Początkujący ✽✽
Posty: 394
Rejestracja: 22 sty 2007, 21:36
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: Renata2 » 16 cze 2009, 20:04

MałaMi gdzie Ty masz tego swojego lekarza :?: Przecież w naszej chorobie kontakt musi być ułatwiony, a jak Ci się pogorszy (odpukać :!: :!:) :?: a nie za pół roku. To w ogóle jest lekarz?
Jesli chodzi o sam śluz, to u mnie jest go bardzo mało, i nie przysparza kłopotów, więc nie mam konceptu co robić by się go pozbyć. Może pomogłaby zmiana leków :?:
Ostatnio zmieniony 16 cze 2009, 21:23 przez Renata2, łącznie zmieniany 1 raz.
Renata2
asamax 500g 2-0-2
vedolizumab- lek biologiczny, 3 stopień programu
controloc 1-0-1
rutinoscorbin 2-0-2
witaminy

MałaMi
Początkujący ✽✽
Posty: 203
Rejestracja: 04 lut 2009, 23:24
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Tarnów
Kontakt:

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: MałaMi » 17 cze 2009, 00:47

To jest lekarz ze szpitala uniwersyteckiego w Krk ale jak widać chodzi im tylko o kasę. Wydarła się na mnie, że nie będzie jej w pracy przez 5 tyg i nie mają miejsc w poradni aż do końca roku - a przypominam, że jestem ich pacjentką!!!!. Jak zapytałam o wizytę prywatną to zmieniła ton...

Bez komentarza. Dobija mnie to wszystko bo nie mogę czekać do przyszłego roku. Nie miej tu człowieku pieniędzy....
Rise. Life is in motion. I'm stuck in line.
Rise. You can't be neutral on a moving train.
One day the symptoms fade. Think I'll throw these pills away.
And if hope could grow from dirt like me. It can be done.

Won't let the light escape from me.
Won't let the darkness swallow me.

So long.
http://www.youtube.com/watch?v=UN-MwovMrbI
_________________

NIC nie zażywam poza SANROBI

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: Natalka » 17 cze 2009, 13:27

a teraz juz wrocmy do tematu glownego, o lekarzach mozna porozmawiac w innym dziale.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
yellow80
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 07 lip 2009, 10:38
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław
Kontakt:

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: yellow80 » 28 lip 2009, 10:11

viewtopic.php?t=858 tutaj podalam mieszanke, ktora stosuje oraz dzialanie kurkumy...ze wzgledu na obecnosc sluzu. Moze komus sie przyda:)
od 10 lat NZJ/ nie potwierdzona CU/ <b>Leki:</b> Pentasa (tabletki, czopki) + Proktis-M. Nadzieja i cierpliwość w najwyższych dawkach.

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”