śluz w ....pomóżcie

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
tujajestem1

śluz w ....pomóżcie

Post autor: tujajestem1 » 06 lis 2005, 22:36

może głupie jest moje pytanie ale je zadam:
jak wygląda śluz w stulcu?
półtora roku temu dowiedziałam się że mam cu (albo crohna??? lekarze mają wątpliwości) poza bólami brzucha wzdęciami i biegunkami i okrutnie śmierdzącymi gazami nie miałam innych dolegliwości
kilka dni temu zobaczyłam w kibelku na kupce biały katarek wielkości ziarenka groszku
i boję się czy to oznacza śluz w stolcu i nawrót choroby
co mogę zrobić żeby sytuacja wróciła do normy?
moze przejdę na dietę
obecnie nie biorę żadnych leków

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: Mamcia » 07 lis 2005, 22:49

Po pierwsze zaloguj się. Proszę. Po drugie w sytucji, gdy podejrzewasz zaostrzenie udaj się do swojego gastro. Nikt na forum leków Ci nie zaleci terapii, bo jest to domena lekarza.
Mamcia

tujajestem
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 06 lis 2005, 22:13
Choroba: CU
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

help

Post autor: tujajestem » 08 lis 2005, 21:37

ale ja jestem zalogowana......zrobiłam to chwilę po napisaniu pierwszego postu

czy nikt nie wie jak wygląda śluz ......pomocy
jak dotąd leczyłam się prywatnie, teraz sytuacja materialna pogorszyła mi się na tyle, że stać mnie na przychodnie państwową
a tam prawdy dowiem się dopiero za miesiąc

Zakrętka
Debiutant ✽
Posty: 45
Rejestracja: 01 lip 2005, 07:16
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: śląsk
Kontakt:

:)

Post autor: Zakrętka » 09 lis 2005, 07:19

Dokładnie śluz wygląda jak wydzielina z noska :wink: . U mnie cały czas jest i nie umię się go pozbyć :evil:
Codziennie uczę się optymizmu...

tujajestem
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 06 lis 2005, 22:13
Choroba: CU
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

śluz

Post autor: tujajestem » 09 lis 2005, 18:50

dzięki

to jeszce powiedzcie czy ilość taka jak u mnie (czyli wielkości ziarnka groszku, ew. fasoli) to jest dużo czy raczej mało?
i czy takie coś zdarza się wam często (przy każdej kupie) czy raz na jakiś czas?
i czy tylko okresowo (np przez pół roku, czy przez miesiąc) czy ciągle???
be happy.......

Duśka =)
Debiutant ✽
Posty: 29
Rejestracja: 25 paź 2005, 22:01
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Starachowice

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: Duśka =) » 10 lis 2005, 09:22

U mojej córki ,szczególnie teraz w zaostrzeniu jest dużo śluzu, wygląda to jak biała maż lub jak to opisywali wcześniej gęsty, biały katar. Lekarz przepisał jej metronidazol w tabletkach, brała przez dwa tygodnie, była nawet spora poprawa, ale teraz tydzień po lekach znów zaczyna pojawiać się coraz więcej. Od dziś zaczynamy wlewki, więc może i na ten śluz pomogą.
córka 13lat-CU

anialex
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 31 paź 2005, 17:48
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: anialex » 10 lis 2005, 17:22

Witaj!
Moim zdaniem, pojawienie się śluzu, to objaw nawrotu choroby. Ale nie martw się zupełnie, bo jeśli to Twój jedyny teraz objaw, to możesz mieć powody raczej do radości :D Może dziwnie to brzmi... Ale kiedy ja miałam śluz w kale, gdzie jeszcze w ogóle nie myślałam o jakiejkolwiek chorobie jelit (z objawów poza śluzem miałam jeszcze max. 2 razy dziennie zaliczoną toaletkę i ponad rok gorączki - czego nie wiązałam z jelitami :wink: ), to nawet uważałam, że to całkiem nieźle... myślałam, że to może od zjedzonych owoców i warzyw (chociaż wcale tak dużo ich nie jadłam), a i lekkie "kupki" są przecież całkiem przyjemne :D Teraz wiem już, że to objaw tych choróbek... a od tabletek śluz zniknął... :)
Także - głowa do góry! Ja też korzystam z publicznej służby zdrowia (ze względów finansowych niestety) i na swoją pierwszą wizytę u gastrologa czekałam ponad 6 miesięcy!!!! Trzymam kciuki za owocną wizytę u gastrologa!!! :D

SSlawek
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 30 paź 2005, 23:49
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Tychy

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: SSlawek » 13 lis 2005, 15:14

Cześć.
czytając wasze posty, widze ze nie macia specjalnie duzo wrazen ze sluzem. U mnie jest go naprawde sporo i bywa ze do ubikacji ide wlasnie tylko z nim, a wskazywalo by ze to ma byc kupa. Jak mam nawrot jak jest wlasnie teraz jest go naprawde cala masa i maslalem ze to norma. Jednak jak czytam Was to zaczynam miec stracha ze cos ze mna nie tak.
Walcze z cu juz 10 lat i kiedy zaczyna pojawiac sie sluz to wiem ze sie zaczyna nawrot.

Pozdrawiam
SSlawek

doem76
Początkujący ✽✽
Posty: 206
Rejestracja: 26 paź 2005, 21:03
Choroba: CU
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: doem76 » 13 lis 2005, 16:15

Hmmm, czytam i czytam, ale nadal nie wiem, co zrobić by się śluzu z kału pozbyć. Który lek najbardziej skutkuje, aby nie wydalać dużych ilości śluzu? Zaczynam się bać, że w jelicie już go brakuje, a ja będę miała znów zaostrzenie :-(
CU: Lepiej być nie może :-)

kamilaszam
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 07 paź 2008, 13:07
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: kamilaszam » 07 paź 2008, 13:22

Ja też mam śluz w kale i jak się podcieram ta też na papierze toaletowym ,ale oprócz tego żadnych innych dolegliwości.Nawet fajnie bo w ubikacji wszystko idzie szybko i gładko.Lecz jeśli miałaby to być jakaś choroba to jestem przerażona!Czy to musi oznaczać jakąś chorobę?Odpowiedzcie,proszę,bo krępuję się iść do lekarza!!

Awatar użytkownika
majka_m
Początkujący ✽✽
Posty: 62
Rejestracja: 13 mar 2008, 15:26
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: śląskie
Lokalizacja: rybnik

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: majka_m » 07 paź 2008, 15:59

o rany to ja chyba zaczynam się bać bo chyba jestem w tej mniejszości której zdarza się załatwiać tylko śluzem :neutral: i to jakby to powiedzieć lecę do kibelka na łeb na szyję bo mam wrażenie, że za chwilę wybuchnę a tu WIELKIE PLUM i sam śluz :neutral:
Chcesz być szczęśliwy przez chwilę, zemścij się. Chcesz być szczęśliwy zawsze- przebacz.
Henri Lacordaire


Biorę: Asamax 500 2/2/2 , Pentasa, Kreon
1000, Essentiale forte

Wzrost/Waga: 160/58

Leczenie: Dr. Małecki

Awatar użytkownika
montan
Początkujący ✽✽
Posty: 187
Rejestracja: 30 sie 2007, 17:13
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Pozanń
Kontakt:

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: montan » 07 paź 2008, 16:04

kamilaszam pisze:Ja też mam śluz w kale i jak się podcieram ta też na papierze toaletowym ,ale oprócz tego żadnych innych dolegliwości.Nawet fajnie bo w ubikacji wszystko idzie szybko i gładko.Lecz jeśli miałaby to być jakaś choroba to jestem przerażona!Czy to musi oznaczać jakąś chorobę?Odpowiedzcie,proszę,bo krępuję się iść do lekarza!!
przy zespole jelita drażliwego co niektórzy też mają śluz... co nie znaczy że masz sobie odpuścić badania aby wykluczyć inne chorby.
Dolina . . .

Marta03
Debiutant ✽
Posty: 28
Rejestracja: 02 paź 2008, 19:22
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wilmslow/ Gdansk

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: Marta03 » 07 paź 2008, 16:15

U mnie swierdzono CU 2 lata temu ,dostalam lekarstwa, jak na poczatek sterydy doodb... oraz tabletki asacol 400 mg. Pomogly tak ze nie musze biegac 10 razy dziennie z wielkimi bolami do pomieszczenia,gdzie odsepariwuje sie od wszystkich :razz: ,ale krwawienie i sluz pozostaly i czasem nawet nasilaja sie bole na tronie :roll: . Moze Asacol Tobie pomoze "tujajestem"

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: ranka » 07 paź 2008, 17:05

Marta03, powinas dazyc do zlikwidowania krwi i sluzu - bo to oznacza ciagle trwajacy stan zapalny prawdopodobnie. poza tym jakby nie patrzec ,wykrwawiasz sie
Obrazek

Marta03
Debiutant ✽
Posty: 28
Rejestracja: 02 paź 2008, 19:22
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wilmslow/ Gdansk

Re: śluz w ....pomóżcie

Post autor: Marta03 » 07 paź 2008, 17:45

To nie sa chyba ogromne ilosci tej krwi. Prawie za kazdym razem jak trafiam na tron sa pewne ilosci. To nie jest tak ze to lekcewaze ,bo mam co jakis czas wizyty u specjalisty np.nastepna mam w styczniu i biore ciagle leki. No i anemia juz sie skonczyla :roll: A czy mozesz mi odpowiedziec, czy CU moze sprawic ze czuje sie zmeczona dosyc czesto i mam klucia w oklolicach serca? Myslalam ze te objawy sa od anemii, ale kilka dni temu dostalam wyniki krwi i okazalo ze krew zdrowa. :?:

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”