Strona 1 z 1

odpiszcie

: 22 cze 2006, 15:42
autor: dash29
witajcie
choruje na cu. nie wiem od kiedy dokładnie ale wykryto je umie pół roku temu.chociaż bóle brzucha miałem już kilka lat wstecz jednak nikt wcześniej nie zainteresował się tym dostatecznie a to mógł być już początek cu. wykryto u mnie cu activa. przez 2 miesiące brałem salofalk który nie przyniósł rezulatów,potem salazopyrin en 500mg 2x2 a od tygodnia asamax 500mg 2x2 i czopki asamax. czy ktoś z was miał a jeśłi tak to jakie efekty uboczne po salazopirynie i asamaxie. mnie bardzo bolą stawy, głowa, jestem bardzo zmęczony, bardzo schudłem. jestem na diecie. teraz jestem w fazie zaostrzenia. jaką dietę stosujecie0tzn. jakie produkty wam szkodzą? czy ktoś z was miał powiązane z cu problemy wątrobowe? u mnie przy okazji cu wykryto steatosis hepatis.z góry dzięki za odpowiedzi. pozdrawiam[shadow=yellow][/shadow]

Re: odpiszcie

: 22 cze 2006, 16:02
autor: Feniks
Ja to tak tylko krótko coś od siebie napiszę , bo zaraz czeka Cię lawina wskazówek od innych forumowiczów

Więc, choroba z którą masz doczynienia jest na tyle specyficzna , że każdy ją przeczhodzi na swój własny sposób, dlatego dieta jak i inne czynniki wpływające na organizm,każdy toleruje inaczej, jednym słowem musisz od teraz uważniej obserwować swój organizm

Leki, niestety jesteśmy na nie skazani, a przy zaostrzeniu to już w ogóle ani rusz, sulfy i inne nie są takie straszne jedynie mniej plemników będziesz miał. Najgorzej działają jednak sterydy, ale nie chcę tutaj straszyć - myślę , żę dużo informacji uzyskasz na stronach J-elity
Poczytaj też wątki Leki i Dieta tam powinieneś dowiedzieć się wszystkiego co cię interesuje.(zajrzyj też do Centrum Powitań, z reguły tam się zaczyna przygodę z tym forum: :roll: )

Pozdrawiam serdecznie i nie bój się choroby z nią da się normalnie żyć

Re: odpiszcie

: 22 cze 2006, 16:24
autor: ranka
steatosis hepatica to powiklanie pozajelitowe CU.jest to stluszczenie wątroby.
bola ciebie miesnie ,stawy,jestes zmeczony bo po prostu massz zaostrzenie.
nie wiem jaki masz rzut ---czy lekki,sredniociezki czy ciezki?
bo w zaleznosci od tego ustala sie leczenie i czy stosowac diete czy tez nie.
O CU mozna napisac epopeje,jesli cos Ciebie nurtuje to służę,tak jak zapewne inni z tego forum :wink:
pozdrawiam

c.d

: 22 cze 2006, 16:58
autor: dash29
dzięki za odpowiedzi. podejrzewam że jest to raczej stan średniociężki. tak bym go nazwał. w prenym momencie miałem takie bóle stawów i mięsni że będąc na spacerze z żoną i dzieckiem nie miałemza bardzo siły żeby prowadzić wózek. wracam z pracy ok 16. wystarczy że tylko położe się do wyrka to po chwili mnie nie ma-śpię na ostro. zmęczenie do 3 potęgi. brak apetytu i chudnięcie. teraz biorę asamax. czytałem że jest ok. ale wczoraj w pracy miałem rano tai ból brzuch że nie mogłem wytrzymać. zarzuciłem 2 przeciwbólowe i ok. dzisiaj na razie ok po tabletkach. stosuje dietę którą dostałem od lekarza spisaną na kartce tzn, nie jem nabiału, strączkowyh roślin, bananów, pomidorów, kapusty, smażonego, tłustego, ograniczam słodycze, nie jem orzechów, marynat, ziemniaków itd. jem kuskus ,ryż, kasze itd, chude mięso, jakieś warzywo czasem gotowane na parze, kisiele,, zupy ale bez śmietany itd. jakie wy stosujecie diety, czym się kierujecie robiąc sobie żarełko? czy steatosis hepatis to coś grożnego i z czego sie ono bierze? jak sobie radzicie ze stresem ( który jak wiadomo wpływa na cu)? pozdrawiam i dziei za odpowiedzi[shadow=yellow][/shadow]

Re: odpiszcie

: 22 cze 2006, 17:11
autor: manka
no tak trudno tak jednoznacznie opisac co masz robic i jak bedzie, kazdy choruje inaczej ale na zaostrzenia (te lekkie) DLA MNIE dobry jest ryz i goszka czekolada, no i bardzo polecam siemie lniane w djetach jest opisane jak przygotowac, moze nie jest to rarytas ale w wiekrzosci pomaga. a przy mocnym zaostrzeniu jadam wlasciwie tylko piersi kurczaka oczywiscie gotowane jalowo, jakies tam ziemniaki, jajka troche chleba i jakos tam jest. ale niewiadomo czy tobie tak samo pomoze, bywa roznie. polecam przeszukanie calego forum i strony J-elity to naprawde kopalnia wiedzy. i powodzenia :)

Re: odpiszcie

: 22 cze 2006, 17:13
autor: ranka
hmmm....za malo informacji,troche.gdzie masz umiejscowione CU?masz teraz goraczke?czy wyprozniasz sie z krwia?czy masz niedokrwistosc?
na takiej podstawie miedzy innymi okresla sie rzut chorobowy.
co do diety ,jesli to jest rzut sredniociezki to ograniczenie mleka jest sensowne,jak rowniez ograniczenie produktow wzdymajacych itd.....
na stres sa rozne metody... :mrgreen:

Re: odpiszcie

: 22 cze 2006, 17:16
autor: manka
ej ktos mnie wyprzedzil z postem ;) co do stresu sama wiem ze nie jest latwo ale olac system ;) ja mam taki sposob ze wlasciwie kazdy dzien traktuje wyjatkowo jak jakies swieto czy cos w tym rodzaju :roll: i staram sie myslec (choc nie zawsze wychodzi) ze szkoda czasu na nerwy :)

Re: odpiszcie

: 22 cze 2006, 19:17
autor: Feniks
Stres to z reguły ludzie maja na własne życzenie, a najprostszy sposób jaki znam to zamknąć oczy(można pomyśleć o czymś miłym np.Polska ogrywa Brazylię na Mundialu :mrgreen: ) i kilka razy głęboko odetchnąć - proste i skuteczne.

Re: odpiszcie

: 22 cze 2006, 19:21
autor: tom-as
Feniks pisze:np.Polska ogrywa Brazylię na Mundialu


słusznie! a jak już się odstresujemy to wyłączamy PlayStation i idziemy spać :mrgreen: :razz:

Re: odpiszcie

: 23 cze 2006, 08:33
autor: dash29
do ranki: mam wypróznienia z krwia i śłuzem ( :cry: ), cu zajeło około 20 cm od wejscia;jak mam bółe głowy to czesto połaczoe sa one z goraczka;bóle stawów i mięśni, ogólne zmęczenie; jak miałem robione próby wątrobowe to wyniki były złe ale teraz od kiedy stosuje dietę są już coraz lepsze; brak apetytu;stosuje dość radykalną dietę i dość dobrze się z nią czuje. niedługo zrobię nowe wyniki krwi to zobacze co i jak
pozdrawiam

Re: odpiszcie

: 23 cze 2006, 09:00
autor: dockx
Niestety taka ta choroba jest ale nie mozesz jej ulegac. Poprawa przyjdzie napewno. Tez choruje na CU ale u mnie jest lagodnie. Mialem 4 lata temu owrzodzenie na 15 cm. Pozniej remisja 4 lata i powrot napoczatku maja br. W zaostrzeniu przestrzegaj diety. Jesli jednak przyjdzie remisja mozesz poeksperymentowac. Zjadam to na co mam praktycznie ochote ale nie przejadam sie.

Z moich obserwacji wynika ze najwazniejszy jest poranek od razu po wstaniu. Trzeba zoladek delikatnie wprowadzic w ruch czyms delikatnym. W moim przypadku sa to platki owsiane nasaczone woda z dodakiem cukru dla smaku. Platki maja dobry wplyw na zoladek i jelita, posiadaja wlasciwosci kojace wszelkie stany zapalne i podraznienia. No i wieczor oczywiscie, staraj sie nie jesc pozno. Co najwyzej o 20-ej i tez lekko strawnie zeby jelit nie zatrudniac na noc za barzo.

Dodatkowo w aptece dostepne sa nutridriki. Sa uzupelnieniem witamin i mineralow

Re: odpiszcie

: 29 cze 2006, 13:45
autor: Edyta
Witaj!
Mam nadzieję, że już jest lepiej, bo mineło już trochę czasu. Z cu nie rozstaję się już 4 lata, a od zeszłego roku (kiedy miałam poważne problemy) znam od przysłowiowej podszewki. Chociaż za specjalistę nie mogę się jeszcze uważać. Ponieważ zeszłoroczne problemy rozpoczęły się w maju i trwały przez 4 miesiące z dużym nasileniem, najgorzej znosiłom monotonię w diecie i brak owoców. Dlatego gdy już będzie lepiej (mam nadzieję że już jest) spróbuj galaretki owocowej własnej roboty, kisielku (sok ze świeżych owoców, woda, a jako zagęszczacz mąka ziemniaczana - jak dla małych dzieci) oraz jeśli lubisz - galaretę z udka kurczaka lub małej goloneczki z indyka (gotowanej oczywiście bez skórki). Spokojnie można wykorzystać żelatynę. Jeżeli lubisz, może skropić ją lekko sokiem z cytryny.

A teraz parę słów o bólach mięśni i stawów. Gdy mi sie to zdarza, lekarz zmienia mi lek na salazopirynę i po jakimś czasie (nie od razu) bóle ustępują. Nie wiem jednak, czy dla ciebie to też będzie dobre, gdyż wspominałeś o złym samopoczuciu. Tylko czy napewno było ono złe po tych lekach, czy ogólnie?

Trzymam kciuki :super: :grin: