Czy to crohn? a moze rak?

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
bartekcivic
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 27 wrz 2009, 09:25
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Leszno WLKP.
Kontakt:

Czy to crohn? a moze rak?

Post autor: bartekcivic » 27 wrz 2009, 09:56

Witam serdecznie drodzy forumowicze:-)

Jestem nowy na tym forum. Mam 27 lat. Od ponad 3 miesięcy mam problemy z jelitami. Zaczęło się od kilkudniowej biegunki z domieszką śluzu, lekarz rodzinny zapisał mi duspatalin...następnie trochę się uspokoiło. co jakiś czas mam zaparcia.... choc częściej biegunki( nie są to stolce typowo płynne, najczęściej papkowate ,częściowo uformowane, raczej jasne) Stolec najczęściej oddaje rano po przebudzeniu, pierwsza jego częśc jest na ogol twarda i ciemniejsza, końcowa częśc robi się coraz bardziej papkowata i jasna.. Pierwszy ranny stolec jest dużych rozmiarów bez żadnych zwężeń, następne są mniejsze jakby spłaszczone, małej objętości, papkowate. Oddaje około 3-4 stolców dziennie. Raz się zdarzyło ze wraz ze śluzem był kawałek skrzepiku krwi. W następny dzień to się powtórzyło. Więcej krwi nie zaobserwowałem tylko te dwa dni i to były ilości śladowe. Zdarza się ze w stolcu są kawałki nie strawionego jedzenia zwłaszcza warzyw i owoców. Czasem zdarza się ze gdy oddam stolec leży on w żółtej kałuży( nie wiem czy to ropa czy żółć) Mam( choć bardzo rzadko) pobolewania(mało odczuwalne, nie przeszkadzają mi tak bardzo) w prawym podbrzuszu, rzadziej w lewym. (boli mnie również przy ucisku ręka.(kluje na całej długości w pionie). Ból ani stolce nie budzą mnie w nocy. Czasami mam parcie na stolec zaraz po wypiciu jakiegoś napoju gazowanego. Byłem u lekarza gastrologa powiedział mi ze to zespól jelita nadwrazliwego, choc ja się boje ze to cos innego może crohn albo rak. Nie mam gorączek, na wadze nie tracę( nawet przytyłem od czasu pierwszych objawów około 4 kg.) Robilem usg- w porządku, morfologia robiona kilka razy zawsze wszystko w normie, crp i ob tez za każdym razem w normie. Badanie na krew utajona 3 razy wyszło ujemne, amylaza w moczu i krwi w normie... jedyne co mam podwyższone to alat-80 ( norma do 45) ale może dlatego ze mam dużą nadwagę ( ważę 108 kg i mam bardzo wysoki cholesterol)i lubie sobie wypic dwa piwka dziennie :twisted: . Mija 3 miesiąc od pojawienia się objawów a ja nadal nic konkretnie nie wiem. Dodam, że nigdy nie miałem problemów z wypróżnianiem się. Kiedyś miałem robioną gastroskopie ze względu na chorobę refluksową przełyku.9 wyszła ok) Wiem ze kolonoskopia by dużo powiedziała, ale bardzo trudno o skierowanie na nią. Mój lekarz gastrolog bardzo sceptycznie podchodzi do tego badania u mnie gdyż twierdzi, że jestem za młody, jak na raka jelita. Z dwojga złego wolałbym żeby to był crohn niż rak, ale nie mam typowych objawów crohna ponieważ crp i ob mam w normie, nie mam gorączek nie tracę na wadze i nie mam typowych biegunek tylko takie papkowate stolce. Może początkowe objawy mogą tak wyglądac? Ogólnie czuję się dobrze. W mojej rodzinie nikt nie miał nigdy raka. Proszę o radę co to może być? Bo moje zycie od 3 miesięcy to istny horror..... dostałem nerwicy... ciągle myślę o najgorszym.... na języku wyszły mi ostatnio jakieś grudki(z tyłu) sam już nie wiem co mi dolega, ręce opadają...pozdrawiam Was gorąco drodzy jelitowcyJ...
Bartekcivic

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Czy to crohn? a moze rak?

Post autor: kasinp » 27 wrz 2009, 10:16

witaj, napewno nikt ci diagnozy nie postawi , ale to forum to kopalnia wiedzy jesli chodzi o jelita wiec , czytaj i pytaj , napewno sie odezwą ci co wiedzą wiecej ode mnie

elizabet-70
Początkujący ✽✽
Posty: 235
Rejestracja: 30 wrz 2008, 13:33
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: okolice Starachowic
Kontakt:

Re: Czy to crohn? a moze rak?

Post autor: elizabet-70 » 27 wrz 2009, 10:24

Spokojnie,wszyscy zazwyczaj myślimy o najgorszym.Nie będę się tu mądrzyć bo są tu osoby, ktore naprawde są dobrze wyedukowane w tym zakresie i one ci wyperswadują tego raka.Pierwsze co powinieneś zrobić to poszukać lekarza który da ci skierowanie na kolonoskopie bo ana tu najwięcej wyjaśnia, choć nie zawsze. Są tu też ludzie z objawami bez diagnozy.A myślenie ciagle o tym tylko cię nakręca bo jelita są jak czujniki wyczuwają każde napięcia.(Aha i nie czytaj za dużo)
ela

Awatar użytkownika
bartekcivic
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 27 wrz 2009, 09:25
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Leszno WLKP.
Kontakt:

Re: Czy to crohn? a moze rak?

Post autor: bartekcivic » 27 wrz 2009, 11:02

Tak macie racje.... nie ma się co nakrecac i za duzo czytac bo to nic dobrego.... crohn moze dawac rózne objawy, nie ma jasno ustalonych sztywnych objawów.... to indywidualna sprawa każdego.... wspólne jest jedynie to ze dzieje sie cos niedobrego z jeltami.... mnie jedynie przed rakiem pociesza niskie ob i crp ale wiem ze to sa badania bardzo ogolnie i nie zawsze miarodajne...... jesli ktos ma objawy podobne do moich zapraszam na gg - 13616070. Myśle o prywatnej kolonoskopii wirtualnej we Wroclawiu robia ja za 450zl. Co o tym sadzicie?
Bartekcivic

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: Czy to crohn? a moze rak?

Post autor: CzarnaMamba » 27 wrz 2009, 13:14

Hej :) zrob kolonoskopie, nawet prywatnie. Chociaz moze uda sie postarac o to skierowanie? Nie poddawaj sie. Ja mam Crohna, bylo ciezko z diagnoza, bo najpierw mialam miec Cu i zylam z ta swiadomoscia, ze na to choruje przez rok. Diagnoza sie zmienila, bo poszlam do innego specjalisty i prywatnie. Zrobil mi szereg badan (o ktorych dowiedzialam sie pierwszy raz, bo tamten ich nie robil) i podobnie jak Ty, wyniki krwi idealne, wszystko w normie; jedynie ALAT podwyzszony tylko o 2, wiec bez paniki. Duzo U Ciebie wyjasnilaby kolonoskopia i ewentualne wycinki:)

Pozostaje sie nie nakrecac, bo nerwy niestety nasilaja nasze dolegliwosci.

P.s: Kilka dni temu dostalam dziwnych boli, pierwszy raz je mialam. Byly bardzo klujace, pod zoladkiem a promieniowaly az do nog, nie moglam zlapac glebszego oddechu ani za bardzo sie ruszac. Trwaly do wczoraj. Oczywiscie juz tez musialam sobie wkrecac, moze to rak? Dlaczego zawsze najpierw myslimy o najgorszym???
Obrazek

Awatar użytkownika
bartekcivic
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 27 wrz 2009, 09:25
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Leszno WLKP.
Kontakt:

Re: Czy to crohn? a moze rak?

Post autor: bartekcivic » 27 wrz 2009, 14:10

macie racje bez kolonoskopii to mozna tylko gdybac.... postaram sie cos zalatwic jak sie nie uda zalatwic skierowania to pojde prywatnie , kurcze a wiec tak jak mowisz mozna miec wyniki krwi w normie, crp w normie i ob a moze byc crohn? bo tak czytam ze kazde z Was ma raczej biegunki ( ja mam ale takie nietypowe takie papkowate o malej objetosci), podwyzszone temperatutry i chudniecie ale kto wie moze u mnie to poczatek crohna i objawy nie sa do konca charakterystyczne? Masz racje czlowiek lubi sie nakrecac i zawsze mysli o najgorszym ale powiem Ci ze takim juz typem pesymisty jestem do tego dochodzi przewrazliwienie na punkcie zdrowia i stad te glupie mysli o nowotworze... a moze dobrze bylo by zrobic badanie na markery nowotworowe? co mowicie? raz juz robilem 2 miesiace temu jakis marker ca 19-9 i wyszedl ok w normie wiec sam nie wiem.... kurcze fajnie ze jest takie miejsce gdzie mozna z kims sie podzielic takimi problemami...:-) bo zona juz mnie sluchac nie moze jak wiecznie narzekam, podobnie rodzice ale ja juz powiedzialem ze uspokoje sie dopiero jak bede w 100 zdiagnozowany...
Bartekcivic

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: Czy to crohn? a moze rak?

Post autor: magda281 » 27 wrz 2009, 14:12

Witaj,koniecznie zrób tą kolonoskopię to wtedy będziesz wiedział na czym stoisz,jak lekarz nie chce dać skierowania to może zmień lekarza. :)
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: Czy to crohn? a moze rak?

Post autor: CzarnaMamba » 27 wrz 2009, 15:32

bartekcivic, ja tez mam takie nietypowe,takie jak opisales,a pozniej zamieniaja sie w cos konkretnego, tylko, ze ze świeżą krwią i sluzem. Oczywiscie bol brzucha niesamowity. Widze, ze masz obsesje na punkcie raka, dobrze radze, daj sobie na wstrzymanie, badz dobrej mysli i zrob kolonoskopie- tym sposobem dazysz do prawidlowej diagnozy. Nie patrz na lekarza, ktory nie chce Ci dac skierwowania, widocznie to nie lekarz tylko sadysta. Tak jak napisala magda281, zmien lekarza, bo ten jest niekompetentny.
Obrazek

Awatar użytkownika
bartekcivic
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 27 wrz 2009, 09:25
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Leszno WLKP.
Kontakt:

Re: Czy to crohn? a moze rak?

Post autor: bartekcivic » 27 wrz 2009, 15:57

chyba masz racje.... podstawa to kolonoskopia...i musze byc dobrej myslim bo sie wykoncze.... nie wiem co sobie ubzduralem z tym rakiem..... ale mam tak od malego..a teraz jak sa jakies objawy to wogole dostaje na glowke....dzieki za pocieszenie czarnaMamba:-) fajnie ze mozna spotkac na forum takich ludzi.... lepiej znosi sie wszelakie problemy
Bartekcivic

Awatar użytkownika
bartekcivic
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 27 wrz 2009, 09:25
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Leszno WLKP.
Kontakt:

Re: Czy to crohn? a moze rak?

Post autor: bartekcivic » 27 wrz 2009, 16:09

no ok moji drodzy.... zdaje sie na waszą wiedze bo macie zdecydowanie wieksze doswiadczenie.... ale powiedzcie czy w poczatkach crohna brzuch moze lekko pobolewac od czasu do czasu? bo Wy piszecie ze to sa straszne bole.... moje sa naprawde nikłe tyle ze czuje ze cos sie dzieje.... i nie chodzę do toalety 10 razy dziennie tylko 2-3 razy nad ranem...? a z ktorej strony was boli brzuch? bo mnie raz z prawej raz z lewej czescie w prawej z kolei jak uciskam go reka to bardziej kluje z lewej na calej dlugosci jelita....
Bartekcivic

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Czy to crohn? a moze rak?

Post autor: exa » 27 wrz 2009, 16:14

bartekcivic pisze:chyba masz racje.... podstawa to kolonoskopia
nie chyba, a na pewno..i to jak najszybciej, byś mógł skołatane twe nerwy ukoić.... :mrgreen:
i musze byc dobrej myslim bo sie wykoncze....
na początku tak bywa....panika....przechodzi, najlepiej się czymś innym zająć jeszcze oprócz choroby :wink: ...pomaga, nie ma czasu na durne myśli...
magdalene pisze:bartekcivic napisał/a:
nie wiem co sobie ubzduralem z tym rakiem.....

No my też właśnie nie wiemy ;)
się podpisuję......przesadziłeś.....i tak od razu nasze choroby na drugi świat nie wyprawiają....najpierw sie trzeba nieco pomęczyć.... :hyhy:
bartekcivic pisze:dzieki za pocieszenie czarnaMamba:-) fajnie ze mozna spotkac na forum takich ludzi.... lepiej znosi sie wszelakie problemy
a pewnie...szczególnie Czarną Mambę :wink:
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
bartekcivic
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 27 wrz 2009, 09:25
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Leszno WLKP.
Kontakt:

Re: Czy to crohn? a moze rak?

Post autor: bartekcivic » 27 wrz 2009, 16:19

nie nie zle to ujalem dziekuje Wam wszystkim za wsparcie w tej mojej nerwowce.... taka pomoc jest bezcenna..!!!!a co myslicie o kolonoskopii wirtualnej? jesli bede robil prywatnie cena jest ta sama a komfort nieporownywalnie lepszy....
Bartekcivic

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Czy to crohn? a moze rak?

Post autor: exa » 27 wrz 2009, 16:24

bartekcivic pisze:no ok moji drodzy.... zdaje sie na waszą wiedze bo macie zdecydowanie wieksze doswiadczenie....
no to jak się zdajesz na nasza wiedzę, to czemu zakładasz crohna ...a cu to pies :neutral: ...
bartekcivic pisze:bo Wy piszecie ze to sa straszne bole...
Bartek (wnoszę, że masz tak na imię)...przede wszystkim piszemy żebyś się uspokoił i nie szukał dziury w całym...zrób kolonkę najpierw.....pomartwić się w życiu to ty jeszcze zdążysz....

[ Dodano: 27-09-2009 ]
bartekcivic pisze:nie nie zle to ujalem dziekuje Wam wszystkim za wsparcie w tej mojej nerwowce
dobrze ująłeś...a to tylko żart był........się przyzwyczajaj :mrgreen:
bartekcivic pisze:taka pomoc jest bezcenna..
tiaaa...za kolonoskopię zawsze możesz zapłacić kartą :wink:
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
bartekcivic
Początkujący ✽✽
Posty: 50
Rejestracja: 27 wrz 2009, 09:25
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Leszno WLKP.
Kontakt:

Re: Czy to crohn? a moze rak?

Post autor: bartekcivic » 27 wrz 2009, 16:29

z tego co wyczytalem to cu przebiega bardziej ostro tzn rozpoczyna sie ostrzej typowa biegunka kilkanascie na dzien mocno krwistych a w crohnie jest chyba mniej tej krwi a ja mam tej krwi tyle co kot naplakal raptem 2 razy mi sie zdarzyla i w cu czesciej wystepuja objawy stanu zapalnego... to z moich wypocin internetowych z pewnosci w wielu sprawach sie tu myle.... wiec prosze oswieccie mnie...
Bartekcivic

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Czy to crohn? a moze rak?

Post autor: exa » 27 wrz 2009, 16:30

o kolonoskopii wirtualnej było tutaj
viewtopic.php?t=3380

[ Dodano: 27-09-2009 ]
bartekcivic pisze:wiec prosze oswieccie mnie...
się staramy, poczytaj sobie, zanim zaczniesz zadawać pytania, forum, szczególnie tam gdzie jest o badaniach i ogólnie o chorobach.......bo wiele odpowiedzi znajdziesz tam właśnie...
początki bywają naprawdę różne...a niektórzy na właściwą diagnozę czekają nawet lata...

[ Dodano: 27-09-2009 ]
a jeszcze wejdź tutaj i poczytaj:
http://www.j-elita.org.pl/
i tutaj:
http://www.chorobacrohna.pl/index/choroba/12

a jeszcze, skoro gastrolog na kolonoskopie kręci głową, to może czas udać się na konsultacje do innego, poszukaj w dziale lekarze - wielkopolska, tam się dowiesz do kogo...
Ostatnio zmieniony 27 wrz 2009, 16:42 przez exa, łącznie zmieniany 1 raz.
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”