Problem z jelitami

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
kpk25
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 05 lip 2009, 09:44
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Krakow

Problem z jelitami

Post autor: kpk25 » 05 lip 2009, 10:12

Witam!

Mam 17 lat i mam problem. Od około 5miesięcy zaczęły się u mnie pojawiać jakieś dziwne objawy, ale teraz zaczynają się coraz bardziej nasilać i zaczynam się bać :smutny:

Moje objawy:

- Nagłe ostre napady bólu brzucha(mniej więcej jakieś 2cm pod pępkiem po lewej stronie). Kiedy mam taki nagły atak bólu muszę szybko biec do WC i oddać stolec(wtedy zawsze mnie czyści) a do tego bardzo często w kale są duże ilości przezroczystej galarety!?
- Uczucie pełności w brzuchu (brak apetytu)
- Parcie na stolec(wydaje mi się że mi się chce a jak siądę na WC to nie mogę oddać stolca, tak jakby go wogóle nie było) :roll:
- Czasami mój stolec ma kolor brązowo-czerwony tak jakby znajdowała się w nim krew
- Mam wrażenie, że mój odbyt jest zwężony, ponieważ jak się załatwiam to muszę się mocno nastękać i do tego odczuwam ból...
- Praktycznie za każdym razem kiedy podcieram się papierem po oddaniu stolca na papierze pojawia się krew :smutny: oraz oddczuwam bardzo duży dyskomfort po oddaniu stolca(ból odbytu, swędzenie).
- Ostatnio bardzo szybko się męczę i pocę (nawet kiedy siedze i nic nie robie), do tego po plecach przechodzą mi jakieś dziwne ciepła.

Dużo czytałem o chorobach jelit i odbytu i wiele z nich ma podobne objawy, tylko że jest taka sprawa, że moja babcia miała raka piersi, który został wycięty i niby wszystko było w porządku ale po 2 latach okazało się że rak zrobił przerzuty do jelit a następnie do płuc. Niestety rak okazał się być złośliwy i nic nie dało się już zrobić. Moja babcia zmarła 2miesiące temu. :smutny:

Bardzo się boję, czy ja też nie mam raka na jelitach skoro moja babcia też miała(może został on mi przekazany w genach? :cry:). Co wy o tym myślicie? Czy to jest możliwe? Co mam robić? Gdzie się udać na badania(do jakiegos lekarza)?

Awatar użytkownika
CzarnaMamba
Doświadczony ❃
Posty: 1188
Rejestracja: 30 kwie 2009, 23:01
Choroba: nie ustalono
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubinek :)

Re: Problem z jelitami

Post autor: CzarnaMamba » 05 lip 2009, 10:30

kpk25, Witaj :)

Czy masz raka to my Ci tego tutaj nie napiszemy.... Wspolczuje Tobie z powodu smierci babci :(

Ze swoimi objawami musisz isc do lekarza, porobic badania krwi, moczu, jak lekarz bedzie uwazal za sluszne to kolonoskopie, z reszta to on podejmie decyzje jakie badania Ci zrobic. Idz do lekarza ogolnego, jak cos to Ci da skierowanie do gastrologa.
Nie mysl tak od razu o raku!!! Za duzo sobie wkrecasz i nakrecasz sie na najgorsze! A wszystko przez to, ze Twoja babcia miala, choc to nie oznacza, ze Ty tez musisz miec. Niepotrzebnie sie stresujesz, idz do lekarza i daj znac,co i jak. Powodzenia :)
Obrazek

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Problem z jelitami

Post autor: Natalka » 05 lip 2009, 13:37

Tak jak pisała anecia170 powinieneś pójść do swojego lekarza i opisać jemu objawy, a wtedy lekarz zdecyduje, pewnie będą to badania: morfologia krwi, badanie kału. Przyczyn Twojego stanu może być wiele np. stres, czy jakaś bakteria, a nie rak od razu. Nie wmawiaj sobie raka :wink:
Ja myślę, że Twoje objawy mogą mieć podłoże psychiczne, choroba i śmierć babci mogły je wywołać/nasilić.
kpk25 pisze:napady bólu brzucha
przejrzyj te tematy: viewtopic.php?t=3066&highlight=b%F3l+brzucha
viewtopic.php?t=2296&highlight=b%F3l+brzucha
kpk25 pisze:Uczucie pełności w brzuchu
poczytaj tu viewtopic.php?t=5016&highlight=uczucie+pe%B3no%B6ci
kpk25 pisze:kiedy podcieram się papierem po oddaniu stolca na papierze pojawia się krew :smutny: oraz oddczuwam bardzo duży dyskomfort po oddaniu stolca(ból odbytu, swędzenie).
może to hemoroidy, tu jest o nich viewtopic.php?t=3532&highlight=hemoroidy
viewtopic.php?t=5493&highlight=hemoroidy

No i nie przejmuj się na zapas, bo może to nic groźnego i w pełni uleczalnego, a stres tylko nasila nieprzyjemne objawy z brzuszka :smile:
i jeszcze jedna ważna sprawa, na forum jest mnóstwo informacji wystarczy poszukać, a jak szukać opisane jest tu viewtopic.php?t=6087
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Sabin
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 05 lip 2009, 01:32
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń

Re: Problem z jelitami

Post autor: Sabin » 05 lip 2009, 14:22

Natalka pisze:o i nie przejmuj się na zapas, bo może to nic groźnego i w pełni uleczalnego, a stres tylko nasila nieprzyjemne objawy z brzuszka
zgadzam się z tym w 100% :wink: nienalezy się przejmować za duzo bo to pogarsza sytuację , ja też byłem przerażony kiedy moje dolegliwości sie zaczęły
kpk25 pisze:Nagłe ostre napady bólu brzucha(mniej więcej jakieś 2cm pod pępkiem po lewej stronie). Kiedy mam taki nagły atak bólu muszę szybko biec do WC i oddać stolec(wtedy zawsze mnie czyści) a do tego bardzo często w kale są duże ilości przezroczystej galarety!?
- Uczucie pełności w brzuchu (brak apetytu)
- Parcie na stolec(wydaje mi się że mi się chce a jak siądę na WC to nie mogę oddać stolca, tak jakby go wogóle nie było)
te objawy które wypisałeś każdy gastrolog lub też gastroenterolog uzna za ZJN ( Zespół Jelita Nadpobudliwego) ale skoro powiadasz że występuje krew to jest dosyć niepokojace i dam Ci jedna radę nie zwracaj na to uwagi jezeli beda Ci cały czas mówić że to jest jelito nadpobudliwe trzeba zawsze dokonca zrobic badania :wink: A co do śluzu wiem jaki jest nie przyjemny i wiem że czesto uraza nawet po wypróżnieniu

kpk25
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 05 lip 2009, 09:44
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Krakow

Re: Problem z jelitami

Post autor: kpk25 » 06 lip 2009, 11:33

Dzieki wszystkim za porade :)

Może faktycznie za bardzo sobie wmawiam :roll:

Dzisiaj byłem u lekarza rodzinnego, powiedzialem mu co mi dolega i skierowal mnie na badanie moczu, kału, krwi i usg jamy brzusznej. Do tego przepisał mi jakieś leki ziołowe.

P.S Odezwe sie jeszcze jak zrobie usg i badania :wink:

kpk25
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 05 lip 2009, 09:44
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Krakow

Re: Problem z jelitami

Post autor: kpk25 » 09 lip 2009, 15:39

No już mam wyniki badań :) Pani doktor powiedziała jednym słowem: "Zdrowy jak byk" :D

Awatar użytkownika
Kropelka
Początkujący ✽✽
Posty: 115
Rejestracja: 05 lip 2008, 18:20
Choroba: CD
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Problem z jelitami

Post autor: Kropelka » 09 lip 2009, 16:53

To super! :)
"Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem."

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Problem z jelitami

Post autor: Natalka » 10 lip 2009, 16:31

kpk25 pisze:"Zdrowy jak byk"
a co powiedziała na temat Twoich objawów? na tle nerwowym były?
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

kpk25
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 05 lip 2009, 09:44
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Krakow

Re: Problem z jelitami

Post autor: kpk25 » 16 lip 2009, 15:00

Bylem na USG i sam ten gosc co mi robil badanie mówił że skoro boli mnie w dzień a w nocy normalnie śpie i nie boli to na pewno jest to nadwrażliwe jelito czy jakoś tak :)

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Problem z jelitami

Post autor: toczka » 30 lis 2009, 21:29

Nie wiem gdzie to napisac, nie chce zakladac do tego nowego tematu bo nie warto, ale po prawie roku remisji mam nawrót CU :( w czwartek kolonoskopia i lekarz juz mi powiedzial, ze tym razem zamiast NLPZ dostane sterydy :( :( :(
Niby sie juz pogodzilam z tym ze jestem chora ale wciaz jak o tym mysle to mam tego juz dosc! :(
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Problem z jelitami

Post autor: Mamcia » 30 lis 2009, 21:43

w czwartek kolonoskopia i lekarz juz mi powiedzial, ze tym razem zamiast NLPZ dostane sterydy
CU jest przeciwwskazaniem do NLPZ. Dostawałaś pp 5-ASA i w zasadzie powinnaś je brać non stop. Jeśli nie brałaś to teraz powinny zostać wdrożone w formie doodbytniczej i doustnej, chyba że jest to silne zaostrzenie i jest potrzebna broń masowego rażenia - wtedy podaje się sterydy.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Problem z jelitami

Post autor: toczka » 30 lis 2009, 21:49

Mamcia pisze:
w czwartek kolonoskopia i lekarz juz mi powiedzial, ze tym razem zamiast NLPZ dostane sterydy
CU jest przeciwwskazaniem do NLPZ. Dostawałaś pp 5-ASA i w zasadzie powinnaś je brać non stop. Jeśli nie brałaś to teraz powinny zostać wdrożone w formie doodbytniczej i doustnej, chyba że jest to silne zaostrzenie i jest potrzebna broń masowego rażenia - wtedy podaje się sterydy.
no ja wlasnie mialam NLPZ i sie uspokoilo na prawie rok. Teraz mam sladowe ilosci krwi, lekkie bole brzucha wiec wole jak najszybciej to zbadac.
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1162
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: Problem z jelitami

Post autor: Tomy » 30 lis 2009, 22:32

Ale tu chyba powstaje jakieś nieporozumienie, bo nasze popularne "kartofle" czyli leki na bazie mesalazyny o ile się nie mylę należą do grupy NLPZ. W tej grupie jest też m.in. aspiryna, diklofenak , ibuprofen itp. i te są dla nas niewskazane i pewnie o tych mówiła Mamcia.
Więc powiedz toczka jakie konkretnie NLPZ brałaś, bo pewnie się okaże, że Asamax lub Sulfę?

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Problem z jelitami

Post autor: toczka » 01 gru 2009, 09:37

Pentase w tabletkach i czopkach
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1162
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: Problem z jelitami

Post autor: Tomy » 01 gru 2009, 13:07

toczka pisze:Pentase w tabletkach i czopkach
Czyli jednak mesalazyna.
Czopki są OK, ale Pentasa w tabletkach na CU to pomyłka, bo zaczyna uwalniać substancję czynną już w żołądku i do jelita grubego dociera jej bardzo mało. A przy tym nieźle czyści kieszeń. W tym miejscu doktor się nie popisał, więc teraz zanim ewentualnie włączy sterydy niech najpierw spróbuje np. Asamax 500 mg z dużej dawki np. 3x3 tabletki i do tego czopki i/lub wlewki Salofalku lub Pentasy. Może się uda obejść bez sterydów. Tym bardziej, że objawy masz łagodne.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”