Poradzicie coś... ?

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
psycholinka
Początkujący ✽✽
Posty: 58
Rejestracja: 12 gru 2007, 22:59
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Poradzicie coś... ?

Post autor: psycholinka » 17 cze 2008, 14:04

Pół roku żyłam z myślą, że jestem zdrowa(wcześniej leczyłam się na cu). Szanowany profesor mnie zapewniał... i prawie wywalił z gabinetu, bo nie było nawet o czym gadać. Odstawiłam wszystkie leki.

W zeszłym tygodniu byłam u dr Degowskiej w MSWiA, bo czułam się coraz słabiej - chudłam, brakło mi apetytu i miałam codziennie bóle brzucha. Dostałam skierowanie do szpitala, na diagnostyke... i wtedy się zaczęło:( mam biegunke non stop - dzień zaczynam i kończę w kibelku :( biorę Enterol, ale nie działa. Nie wiem kompletnie co mam robić... kiedyś mój poprzedni lekarz zabronił mi brac cokolwiek przeciwbiegunkowego poza Enterolem. Więc co? Dieta - nie jem prawie nic, bo po wszystkim silne skurcze no i kibelek... Macie jakiś pomysł? Mój lekarz rodzinny kompletnie odpada.

Nie chodzę do pracy(na szczęście szefowa wyrozumiała), nie mogę pisac magisterki - bo nie wysiedzę w bibliotece. Nie mam siły zresztą na nic.

Boję się, że do 2 lipca, kiedy idę do szpitala, się wykończę.

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4327
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Poradzicie coś... ?

Post autor: -Ania- » 17 cze 2008, 14:31

hm mozesz w bólu zadzwonic po karetke i Cie przyjma wczesniej
powiedz jak przyjada ze chcesz do MSWiA

zycze sily do walki z chorobą

ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Poradzicie coś... ?

Post autor: Natalka » 17 cze 2008, 16:44

Oczywiście że nie ma sensu czekać do terminu przyjęcia do szpitala, przecież to jeszcze 2 tygodnie, w takim stanie to masakra, nie ma co pogarszać sprawy, bo tylko się wycieńczasz. Ania ma rację, tak zrób psycholinka.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

psycholinka
Początkujący ✽✽
Posty: 58
Rejestracja: 12 gru 2007, 22:59
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Poradzicie coś... ?

Post autor: psycholinka » 17 cze 2008, 17:17

Słuchajcie, ale mi sie wydaje, że nie jestem az takim drastycznym przypadkiem, żeby wpychać się przed bardziej potrzebujących... przecież ludzie miesiącami czekają tam na wizytę (ja sama 2,5) i ja mam tak po prostu wejść? Ja - tylko skromna biegunka i bóle... A tam ludzie z perforacjami, zwężeniami, ropniami...

Nie wiem, muszę to przemyśleć. Jak nie będę mogła wytrzymać z bólu to może...Narazie chciałabym jakąś "domową metodą" opanować biegunkę.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Poradzicie coś... ?

Post autor: Mamcia » 17 cze 2008, 21:47

Psycholinko, a nie masz mojego numeru telefonu????
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

magdalena
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 04 maja 2008, 15:17
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: Poradzicie coś... ?

Post autor: magdalena » 18 cze 2008, 08:56

Radzę jak najszybciej zgłosić się do szpitala, jeśli tylko masz skierowanie, lub tak jak radzi Ania wezwij karetkę. Obawiam się,że w tej sytuacji czekanie na poprawę nic nie da. Natomast wmawianie sobie, że są cięższe przypadki to nieporozumienie. Czasem może coś wyglądać niepozornie a potem się okazuję, że to poważna sytuacja :cry: Lepiej niech wypowie się kompetentny lekarz.
magda

psycholinka
Początkujący ✽✽
Posty: 58
Rejestracja: 12 gru 2007, 22:59
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Poradzicie coś... ?

Post autor: psycholinka » 02 lip 2008, 13:54

Nie poszłam wtedy do szpitala, bo poczułam się lepiej i chciałam iść normalnie w terminie... i popełniłam WIELKI błąd!!!

Niestety jak się okazało, od wczoraj został zmieniony system finansowania przez NFZ szpitalu MSWiA, i niestety na pobycie dziennym nic nie można zrobić... nawet morfologii czy posiewu kału. Trzeba się położyć normalnie... Wsciekłam się strasznie, bo gdybym poszła wtedy, miałabym badania już dawno zrobione.

Ehhh... a tak, następna wizyta w sierpniu...

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Poradzicie coś... ?

Post autor: Natalka » 02 lip 2008, 14:12

No to pech ;/

na drugi raz słuchaj rad ludziów z forum :wink:
psycholinka pisze:niestety na pobycie dziennym nic nie można zrobić... nawet morfologii czy posiewu kału. Trzeba się położyć normalnie...
no to kładź się.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

psycholinka
Początkujący ✽✽
Posty: 58
Rejestracja: 12 gru 2007, 22:59
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Poradzicie coś... ?

Post autor: psycholinka » 02 lip 2008, 15:31

Pobyt dzienny- nie wiem, może nazywa się to inaczej - miałam skierowanie do szpitala na jeden dzień, aby zrobić wszystkie badania. Jakie oprócz posiewu i morfologii, nie pamiętam, bo pierwszy raz słyszałam o takich...

psycholinka
Początkujący ✽✽
Posty: 58
Rejestracja: 12 gru 2007, 22:59
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Poradzicie coś... ?

Post autor: psycholinka » 02 lip 2008, 15:51

No pójdę, jak tylko dostanę skierowanie. A następna wizyta - 5 sierpnia.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”