Czy to CU/CD/NZJ? Colitis chronica activa :/

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ona30l
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 12 gru 2014, 18:21
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia

Czy to CU/CD/NZJ? Colitis chronica activa :/

Post autor: Ona30l » 12 gru 2014, 18:59

Witajcie
Mam 30 lat.
Odkąd pamiętam mam zaparcia.
Wypróżnienie raz na 7-10 dni.
Początkowo bez bólu, krwawień itp.
Od ok roku czasem ból po oddaniu stolca taki,że ok 15 minut nie da się usiąść na doopie, potem ok.
Czasem krwawienie z hemoroida.
Kilka ray zdarzyły się nagłe i silne ataki bólowe z lewej strony brzucha a po nich silna potrzeba wypróżnienia, gdyż luźny stolec w ilości hurtowej wylatywał z prędkością światła i jeśli nie było w pobliżu wc to wpadka :(
Potem stoperan by uniknąć kolejnej wpadki i spokój tz dalej zaparcia kilka tygodni i znów nagły atak z pędzącym luźnym stolcem.
Od 4 miesięcy przed każdym oddaniem stolca ból z lewej strony brzucha.
Ból także po zjedzeniu czegoś tlustego.
Kilka razy stolec pokryty nitkami krwi lub ze śluzem.
Czasami papkowate stolce + popuszczanie takiego stolca :(
Raz 2 dni biegunka z krwią potem parcie ale leciał tylko śluz.
Za kilka dni stolec ok ale czarny jak węgiel potem znów stolce ok ale zaparcia.
W ciągu roku 5 razy afty jamy ustnej ustepujące same po ok 10 dniach.
Ostatnio miesiąc temu afta od której spuchł policzek :/

Do lekarza poszłam 4 m-ce temu.
Morfologia ok tylko niskie MCV a za wysokie RDW-CV i ANIZOCYTOZA krwinek czerwonych
ATL, AST, żelazo,wapń, glukoza, TSH, mocz ok.
U chirurga byłam badanie per rectum ok.
USG jamy brzusznej ok poza czymś w lewym podbrzuszu " bezechowa, gładkościenna przestrzeń płynowa ok 20 mm - pęcherzyk jajnikowy?
USG dopochwowe za 4 dni u ginekologa wsio ok pęcherzyka brak a nie był to czas na dni płodne.
Śledziona powiększona (130x49 mm) homogenna.
Wizyta u hematologa nic nie wniosła, prawdopodobnie śledziona powiększona ma zawiązek z zespołem Gillberta ( dziedziczna niehemolityczna żółtaczka)
Zalecona kolonoskopia.
Oczekiwanie 3,5 miesiąca i w końcu 9 grudnia te niezbyt miłe badanie.
"Aparat wprowadzono do kątnicy oraz dystalnego odcinka jelita krętego.
Obejrzano ujście wyrostka robaczkowego oraz zastawkę krętniczo-kątniczą.
Przygotowanie do badania dobre BBPS 3-3-3.
W esicy odcinowo sluzówka zaczerwieniona- pobrano wycinek.'
W kanale odbytu miernie przepełnione guzki krwawiczne.
Po za tym śluzówka jelita nie zmieniona.
Wnioski: Colitis - do weryfikacji histpat"
Oczywiście wujek google podpowiedział co to colitis i jestem przerażona :(
Po kolonoskopii bulgocze mi w brzuchu, burczy, przelewa się, czasem pobolewa z lewej strony brzucha i czuję parcie, ale wylatuje tylko mała ilość śluzu.

Czy to już przesądzone,że to zaczerwienienie esicy wskazuje na którąś z odmian zapalenia jelita?
Troszkę poczytałam i zbierając w całość moje objawy to najbardziej pasują do CU,ale nietypowej zaparciowej, choć nie pasuje tu tylko zajęcie esicy bo wszędzie pisze,że przy CU zajęte jest odbyt i okrężnica.
Puki co czekam na wyniki histpat które będą najpewniej po Nowym Roku.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi.
Ostatnio zmieniony 07 sty 2015, 13:11 przez Ona30l, łącznie zmieniany 1 raz.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czy to CU/CD/NZJ? Colitis chronica activa :/

Post autor: Mamcia » 12 gru 2014, 20:15

Poczekaj na hist-pt, ale przy zaparciach wynik może być niejednoznaczny, bo stan zapalny może być skutkiem zaparć.
przyczyny zaparć mogą być różne :dieta, brak ruchu, leniwe jelito itp.
A jaką dietę stosujesz??
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Czy to CU/CD/NZJ? Colitis chronica activa :/

Post autor: obyty.z.cu » 12 gru 2014, 20:19

Ona30l pisze: co to colitis i jestem przerażona
to znaczy zapalenie jelita grubego i nic ponadto,nie dokładaj swoich nerwów do tego
Ona30l pisze:Troszkę poczytałam i zbierając w całość moje objawy to najbardziej pasują do CU,ale nietypowej zaparciowej, choć nie pasuje tu tylko zajęcie esicy bo wszędzie pisze,że przy CU zajęte jest odbyt i okrężnica.
Puki co czekam na wyniki histpat
ja z tą diagnozą bym zaczekał do wyników his-patu i....lepiej żeby diagnozował lekarz specjalista niż Internet.
W CU pisze,że zajęta jest raczej zawsze odbytnica,a reszta to ...zależy od stanu jelita.
No i tu nie ma że typowe to biegunki a zaparcia nie,każdy inaczej choruje,a i często zmienia się forma zaostrzeń.
Ona30l pisze:Czy to już przesądzone,że to
masz złe nastawienie...negatywne.
Często diagnozowanie naszych chorób trwa lata,bo objawy nietypowe,bo raz przypomina to a raz tamto.
Nie wiem jakie masz wiadomości o jedzeniu,o diecie,o błonniku,może tu też warto poczytać.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: Czy to CU/CD/NZJ? Colitis chronica activa :/

Post autor: patkaas » 12 gru 2014, 20:31

Ona30l pisze:wszędzie pisze,że przy CU zajęte jest odbyt i okrężnica.
to tylko teoria, ja mam CU i jelito zajęte w całości, ale zmagam się za to z biegunkami. h-p powie czy to rzeczywiście ta choroba, nie ma co panikować i czytać w internecie, bo z tym do niczego się nie dojdzie ;)
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
Kinia87
Aktywny ✽✽✽
Posty: 659
Rejestracja: 30 wrz 2014, 19:33
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: R....

Re: Czy to CU/CD/NZJ?

Post autor: Kinia87 » 12 gru 2014, 20:35

Ona30l pisze: Troszkę poczytałam i zbierając w całość moje objawy to najbardziej pasują do CU,.
Ja mam Crohna i zaatakowało mi grube w całości i kawałeczek cienkiego, potem wycięli wszystko i żyje :kox:
Od 16 lat szczęśliwa posiadaczka Crohna :kox:
Od 9 lat szczęśliwa posiadaczka remisji :wielbie:
Od 9 lat nierozerwalny związek ze stomią

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czy to CU/CD/NZJ? Colitis chronica activa :/

Post autor: Mamcia » 12 gru 2014, 21:07

Czytać należy dokładnie i w zaufanych miejscach. W CU zmiany są ciągłe i zaczynają się od odbytnicy......
I nie straszcie dziewczyny bez diagnozy, z zaparciami, resekcją.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Ona30l
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 12 gru 2014, 18:21
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia

Re: Czy to CU/CD/NZJ? Colitis chronica activa :/

Post autor: Ona30l » 12 gru 2014, 21:17

Diety żadnej nie mam.
Powinnam mieć lekkostrawną na wątrobę, ale puki co ta nie narzeka na serwowane jej potrawy :)
Zaparcia mam bo nie czuję pragnienia i jak się nie pilnuję wypijam max 0,5-1 l płynów.
Jedyny okres bez zaparć to ciąża :P
Ostatnio bardziej się pilnuję i staram się te minimum 2l i więcej w siebie wlać, ale niewiele to daje poza bieganiem non stop do WC :/
Colon C, woda z miodem, maślanka na pusty brzuch, probiotyki, nie są wstanie mnie ruszyć.
Kg śliwek kiedyś mnie ruszył :D
Zaparcia nie były uciążliwe, nie miałam wzdęć, bóli brzucha, krwi, śluzu x lat.
Przez ostatnie miesiące wsio wychodzi.
Czasem biegunka, czasem stolce papkowate, czasem bobki, czasem z krwią, czasem sam śluz lub śluz z krwią,gazy i odbijanie.
Nagły, ostry ból brzucha, który nadchodzi minutę przed oddaniem stolca.
Bóle jakiś czas po zjedzeniu czegoś niezdrowego.

Mam nadzieję,że nie wyjdzie nic przewlekłego, a problem zaparć będę napewno drążyć, choć szczerze gdyby nie krew, śluz, nagła potrzeba pójścia do wc poprzedzona bólem brzucha, czasem luźniejsze stolce to nadal nie zawracała bym sobie głowy zaparciami.
Przywykłam do nich jak wy do waszych schorzeń...

Macie rację nie ma co panikować puki nie ma się wyniku histpat.
Aż tak to chyba nie panikuję, bo nie popędziłam z wynikiem kolonoskopii do lekarza rodzinnego a w google zajrzałam z ciekawości a potem to już wyobraźnia zadziałała :D
Aż takiego pecha to chyba nie mam by przyplątało się coś na stałe...

Ile dni jelita dochodzą do siebie po kolonoskopii?
U mnie wieczna orkiestra ( choc prędzej było ok) jak tylko 1 posiłek po badaniu zjadłam, gazy wiadomo powietrze wychodzi, odbijanie, ból brzucha o różnym nasileniu ( nasila się po posiłkach), ale nie tak mocny jak przed nagłym oddaniem stolca...

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Czy to CU/CD/NZJ? Colitis chronica activa :/

Post autor: obyty.z.cu » 12 gru 2014, 21:39

Ona30l pisze:Zaparcia nie były uciążliwe, nie miałam wzdęć, bóli brzucha, krwi, śluzu x lat.
Przez ostatnie miesiące wsio wychodzi.
Czasem biegunka, czasem stolce papkowate, czasem bobki, czasem z krwią, czasem sam śluz lub śluz z krwią,gazy i odbijanie.
Nagły, ostry ból brzucha, który nadchodzi minutę przed oddaniem stolca.
Bóle jakiś czas po zjedzeniu czegoś niezdrowego.
no to pozwolę sobie na ŻART..sorki.
w starym dowcipie lekarz po wysłuchaniu pacjenta mówi:
Ty nie jesteś chory tylko przepity :mrgreen:

Chodzi o to,że musisz iść dwutorowo,diagnozowanie jedną stroną,a nauka jedzenia drugą.
Tu nie chodzi o to jak i co jesz,ale o to,że powinnaś nauczyć się podstawowych pojęć dobrego odżywiania.Co znaczy dobry błonnik i dlaczego taki a nie inny,o tłuszczach,o cukrach itd.
O płynach sama napisałaś,
Ona30l pisze:Ostatnio bardziej się pilnuję i staram się te minimum 2l i więcej w siebie wlać, ale niewiele to daje poza bieganiem non stop do WC
czyli raz że to konieczność,a dwa,że to nie jest tak że : -> "wlać" w siebie,tylko pić małymi łykami przez cały dzień.2 litry płynów w każdej formie,w tym np. zupy.No i lepiej żeby to była woda niż kolorowe wody czy przesłodzone soki.
Ona30l pisze:Colon C, woda z miodem, maślanka na pusty brzuch, probiotyki, nie są wstanie mnie ruszyć.
Kg śliwek kiedyś mnie ruszył
tu jest odpowiedź ,powinnaś dowiedzieć się czemu śliwki zadziałały,a inne nie.
Edukacja...czyli nauka o składnikach jedzenia.
Dobry początek to zakładki na stronach J-elity i kwartalniki do poczytania.
Ona30l pisze:Ile dni jelita dochodzą do siebie po kolonoskopii?
a to różnie,w zależności od tego kto robił i jak robił,od stanu jelita...
ale max 2 dni.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Ona30l
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 12 gru 2014, 18:21
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia

Re: Czy to CU/CD/NZJ? Colitis chronica activa :/

Post autor: Ona30l » 13 gru 2014, 12:43

Obyty.z.cu żartu nie zakumałam :p

J-elita czytam, ściągnełam pdf o żywieniu i zamierzam przestudiować i w miarę możliwości wdrożyć zdrowsze jedzenie...
Pijam jedynie wodę średnio gazowaną, bo bez gazu mi nie wchodzi :/
Czasem mleko, kawa rozpuszczalna, soki, kompoty, rzadko gazowane typu cola.
Od czasu do czasu piwo.
3 piwka wieczorem a z rana :wc: jak na zawołanie :wink:
Co do diety to nie specjalnie zwracałam uwagę na to co jem.
Problemy rodzinne, finansowe, zawodowe i jakoś tak brak czasu by się przyłożyć do diety, a nawet jak by czas był to fundusze mocno okrojone a to co zdrowe niestety często jest droższe niż jakiś śmieciowy zapychacz... :smutny:
Fast foody omijam szerokim łukiem, choć czasem w domu zrobię pizze, frytki, czy zapiekanki.
Mąż przyzwyczajony do tłustego i smażonego niechętnie jadłby gotowane mięsko z warzywami a gotować osobno dla dwojga to nie mam niestety czasu.
Nie brakuje u nas dań lekkostrawnych, ale przeważają te ciężkostrawne...
Wiem,że zdrowie najważniejsze, ale skupiłam się na chorobie kręgosłupa, by móc jako tako funkcjonować i zbytnio nie wgłębiałam się w temat zaparć.
Jedyny problem z zaparciami był taki,że stolec raz na tydzień lub rzadziej innych dolegliwości nie było.
Bardziej od tego,że mogłabym być przewlekle chora martwi mnie to,że ni hu hu nie będzie mnie stać na leczenie jakiegokolwiek przewlekłego schorzenia, bo na dzień dzisiejszy i tak mamy dochodu mniej jak kosztów utrzymania... :cry:
O ile jednorazowo wydać 50-100 zł to nie byłby problem bo można pożyczyć i oddać to stały comiesięczny wydatek rzędu 30+ to spore wyzwanie...

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Czy to CU/CD/NZJ? Colitis chronica activa :/

Post autor: obyty.z.cu » 13 gru 2014, 17:49

Ona30l pisze:jakoś tak brak czasu by się przyłożyć do diety, a nawet jak by czas był to fundusze mocno okrojone a to co zdrowe niestety często jest droższe niż jakiś śmieciowy zapychacz...
pozwolę sobie się nie zgodzić.Brak czasu ma się nijak,chodzi o wyrobienie w sobie nawyków.Tak i tak się przygotowuje posiłki,ważne by je "odpowiednio" przygotować z odpowiednich składników.
Cena wcale nie musi być wyższa jeśli samemu się je przygotuje,a u mnie wychodzi po prostu taniej.
Ona30l pisze:w domu zrobię pizze, frytki, czy zapiekanki.
tu jest przykład,mogą być "szkodliwe" czyli full wypas co leci z lodówki,a może być z głową.
Przykładem frytki= mogą być z frytkownicy, a mogą być super z piekarnika,bez tłuszczu.
Podobnie inne potrawy,czasem wystarczy np. zamienić majonez na jogurt,albo pół na pół ,a jaka różnica.
Ona30l pisze:Mąż przyzwyczajony do tłustego i smażonego niechętnie jadłby gotowane mięsko z warzywami
może na początku,ale odpowiednio przygotowane wcale nie musi być gorsze.Pieczeń w folii z piekarnika,czyli mięso w swoim sosie może być dużo lepsze.Pewnie i grilla lubi,czyli przygotować danie na patelni grillowej i masz danie z dużo mniejszą ilością tłuszczu,zdrowsze i lepsze.Podobnie z ciastami,zastąpić takie z kremami ciastami kruchymi,z owocami itd...
Ona30l pisze: być przewlekle chora martwi mnie to,że ni hu hu nie będzie mnie stać na leczenie
dlatego tak ważne jest zadbanie o zdrowe odżywianie,bo wtedy nie potrzeba inwestować w leczenie.

I powtórze,poczytaj o błonniku.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Ona30l
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 12 gru 2014, 18:21
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia

Re: Czy to CU/CD/NZJ? Colitis chronica activa :/

Post autor: Ona30l » 13 gru 2014, 18:37

Najtrudniej jest zmienić nawyki :oops:
Może się mylę, ale dania z piekarnika (kuch el.) są droższe jak dania z patelni ( kuch.gaz) ale od czasu do czasu i dania z piekarnika u nas goszczą.
Najczęściej goszczą zupy bo wychodzi najtaniej i można zrobić np rosół z makaronem a na 2 dzień pomidorowa z ryżem a na 3 krupnik z kasza czy ogórkową z ziemniakami.
Frytki z piekarnika do mnie nie przemawiają, jadłam nie raz.
Co do słodyczy to jemy raczej domowe ciasta typu jabłecznik, czekoladowe z jabłkami, szarlotka, strucla makowa czy jabłkowa,biszkopt z galaretka i owocami, biszkopciki, kruche ciasteczka, sernik a z okazji urodzin tort na biszkopcie.
Przetwory typu buraczki, ogórki,owoce w syropie, syropy, dżemy, musy owocowe, ketchup, koncentrat pomidorowy robię sama.
Wędlinki, kiełbasy, kabasony sami wędzimy ( obecnie 2 szynki + biała się wędzą w mini wędzarni na balkonie :D)
Od czasu do czasu sami robimy swierze soki owocowe.
Nie jest u nas najgorzej z nawykami żywieniowymi ale mnie osobiście gubi miłość do chipsów, placków ziemniaczanych, naleśników ( olej tylko do masy a smażenie bez tłuszczu :D) no i gorzka czekolada.
Lubie też na ostro (musztarda, chrzan, do wędlinki)
Wiele jest do zmiany, ale z wielu rzeczy zwyczajnie nie chcę zrezygnować, bo mi smakują mimo iż są kaloryczne, ociekają tłuszczem i są baaaaaaaaardzo niezdrowe :oops:
Raczej nie ma ludzi, którzy na stałe w 100 % odżywiali się tylko i wyłącznie zdrowo bez "grzeszków" żywieniowych.
Mając miesięcznie ok 300-350 zł na wyżywienie, kosmetyki, chemię, leki, witaminy ( + okresowo zabawki, odzież, obuwie itp, wyżywienie 2 psów) trudno jest całkowicie zdrowo odżywić 2 dorosłych i przedszkolaka...
Pewnie znajdzie się ktoś taki kto tego dokona.
Ja na dzień dzisiejszy nie jestem w stanie.
Wiem, jakie błędy żywieniowe popełniam.
Na pewno nie jestem pierwsza jako wzór osoby odżywiającej rodzinę niezdrowo...

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Czy to CU/CD/NZJ? Colitis chronica activa :/

Post autor: chrzanovy » 13 gru 2014, 18:49

Ona30l nie ma rady musisz zmienić menu i to na dobre, a mężu to niech sobie sam gotuje, ma chyba 2 ręce :) ...żartowałem oczywiście, ale myśl przewodnią podtrzymuje. Obyty temat autorytatywnie opisał, to nie będzie zmiana taka że na wigilię zjecie słone paluszki, jest od groma dobrych przepisów, garnek do gotowania na parze to 30zeta i już jesteś sto lat świetlnych do przodu, tu idzie o twoje zdowie, marchewczke prędzej czy później każdy z jelitami na bakier polubi, i mówię to na serio. Im szybciej się odnajdziesz w tym co szkodzi albo pomaga tym mniej wydasz na leczenie. Siemka zdrówka
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
Ona30l
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 12 gru 2014, 18:21
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdynia

Re: Czy to CU/CD/NZJ? Colitis chronica activa :/

Post autor: Ona30l » 13 gru 2014, 19:21

Trza poprosić Mikołaja o garnek do gotowania na parze ( lub i samo sitko do tego pasujące w jakiś duży garnek) :D
Patelni grillowej nie mamy ale brytfannę z dnem grillowym owszem.
Zmiany wyjdą wszystkim na dobre.
Mąż gotować umie ale same niezdrowe a z resztą 2 tyg jest a 2 tyg go nie ma więc w domu będzie jadł to co my a poza domem co tam chce :P
Taki mały kompromisik...
Wypijam 3,5 litra wody średnio gazowanej od kolonoskopii 9.12 i dziś jakaś mała Qupa wyleciała, ale to może z 1/3 qupy 5 latka
:lol: :o

Mój pęcherz strajkuje, bo nie jest przyzwyczajony do takiej ilości płynów i teraz to zamiast 3-4 razy na dobę siq to biegam co godzinęw dzień i 2 razy w nocy.
Ehh ehh jak nie zatwardzenie to z siq gonienie :D

Ps. Jak ktoś ma zdrowe przepisy na Wigilijne dania to uśmiecham się o nie na priv...
Puki co mam zestaw 12 grzechów żywieniowych :twisted:

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Czy to CU/CD/NZJ? Colitis chronica activa :/

Post autor: Mamcia » 13 gru 2014, 20:32

Nie wchodząc w szczegóły chciałam tylko zaznaczyć, że gotowana marchewka ma właściwości zapierające, a surowa wręcz przeciwnie.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Czy to CU/CD/NZJ? Colitis chronica activa :/

Post autor: obyty.z.cu » 13 gru 2014, 20:50

Ona30l pisze:Mając miesięcznie ok 300-350 zł na
no tak,tak to ja nie umiem,choć jak piszesz,robiąc wiele przetworów samemu plus domowa wędzarnia,to doskonale sobie radzisz.
Ona30l pisze:ale z wielu rzeczy zwyczajnie nie chcę zrezygnować, bo mi smakują mimo iż są kaloryczne, ociekają tłuszczem i są baaaaaaaaardzo niezdrowe
tu są wzdęcia i gazy,i zaparcia...a jak zaparcia to i może stąd krew,no bo taka twarda masa może ranić śluzówkę.Pewnie i ból z tego.

......Jak niewiele trzeba by się przekonać jak łatwo zmienić nawyki żywieniowe,dietę ,i wciągnąć w to całą rodzinę.
Wystarczy wylądować na SORrze z okropnymi bólami,krwawiąc,odwodniony organizm...zostawiasz rodzinkę,kochającego męża ,który swoim upodobaniem do tłuściutkich i smażonych dań także jest współwinny,ale szkoda dzieciaka,on niczemu nie jest winny....

Wtedy nie ma powrotu,choć gdy się wróci już z tego szpitala to są 2 wyjścia....
:) obyś nie musiała w takiej sytuacji wybierać !!

acha,pamiętaj o błonniku dobrym,tzn. takim odpowiednim do stanu jelita,jedni potrzebują takiego rozpuszczalnego a inni nie rozpuszczalnego.
To akurat mało kosztuje,a poprawa gwarantowana.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”