Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
figa
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 30 paź 2013, 09:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: figa » 17 gru 2013, 11:49

latku trzymam kciuki ,będzie ok :smile:

Awatar użytkownika
Latek
Początkujący ✽✽
Posty: 82
Rejestracja: 25 lis 2013, 09:13
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: Latek » 17 gru 2013, 19:55

Dzięki moje CUdaki i Crohniki za Wasze wsparcie i obecność
Wróciłam, żyję, zmian makroskopowych nie stwierdzono ani w kolonoskopii, ani w gastroskopii, więc dalej jestem w punkcie wyjścia.
Pobrano po trzy wycinki z każdego badania, wyniki za 10 dni

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: Nibiru » 17 gru 2013, 22:17

Latek pisze:Dzięki moje CUdaki i Crohniki za Wasze wsparcie i obecność
Wróciłam, żyję, zmian makroskopowych nie stwierdzono ani w kolonoskopii, ani w gastroskopii, więc dalej jestem w punkcie wyjścia.
Pobrano po trzy wycinki z każdego badania, wyniki za 10 dn
Wcześniej miałaś:
"W wycinkach śluzówka żołądka z naciekiem zapalnym przewlekłym (+), cechami zaniku (+), rozrostem dołeczkowym (+), drobnym polem niekompletnej metaplazji jelitowej (+), bez cech dysplazji oraz grudkami chłonnymi"

a teraz wszystko w porządku bez żadnych zmian zapalnych?.

Wniosek jeden: dieta działa.

Awatar użytkownika
Latek
Początkujący ✽✽
Posty: 82
Rejestracja: 25 lis 2013, 09:13
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: Latek » 17 gru 2013, 22:36

Nibiru - Na to wygląda. Zobaczymy co pokaże histopatologia. Sama jestem w szoku
Załączniki
Kolonoskopia i gastroskopia grudzień 2013.jpg
Kolonoskopia i gastroskopia z 17 grudnia 2013
gastroskopia.jpg
Gastroskopia ze stycznia 2013

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7790
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: obyty.z.cu » 17 gru 2013, 22:41

Nibiru pisze:Wniosek jeden: dieta działa.
Dobre jedzenie zawsze daje efekt,nawet u chorych :wink:
Nerwy nie szaleją,psychika się wyciszyła,wiele się tu nauczyłaś,akceptujesz to,że nie zawsze jest sie super zdrowym.
Pytanie tylko na jak długo.
Jeśli nie będziesz sie nakręcać,nie będziesz sie dołować, to wszystko możliwe.
Wyniki tez były przeciez nie takie złe....więc ,
masz przed soba fajne święta.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Latek
Początkujący ✽✽
Posty: 82
Rejestracja: 25 lis 2013, 09:13
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: Latek » 17 gru 2013, 22:47

To jeszcze nie koniec diagnostyki - jutro mam mammografię ze względu na "nieregularną zmianę o obniżonej echogeniczności w prawej piersi", a pojutrze biopsję guzka tarczycy.
Świąt nie będę obchodzić, Mąż niestety daleko za granicą, a w Polsce nie mam rodziny.
Przed wyjazdem do Męża, musze porobić wszystkie badania, bo tam może to być.... duuuuuuuużym wyzwaniem, ze względu na dość specyficzne ograniczenia prawne

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7790
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: obyty.z.cu » 17 gru 2013, 23:47

Świąt nie będę obchodzić, Mąż niestety daleko za granicą, a w Polsce nie mam rodziny.
Przed wyjazdem do Męża, musze porobić wszystkie badania, bo tam może to być.... duuuuuuuużym wyzwaniem, ze względu na dość specyficzne ograniczenia prawne
no tak,czyli jedziesz na nerwach i myśleniu.
Pozostaje dalej się diagnozować i cieszyć sie na wyjazd.
Z drugiej strony,pewno
dość specyficzne ograniczenia prawne
tworzą napięcia w tobie.
Wszystko sie wyjaśni i będzie ok. :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Latek
Początkujący ✽✽
Posty: 82
Rejestracja: 25 lis 2013, 09:13
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: Latek » 17 gru 2013, 23:50

obyty.z.cu - dzięki za wsparcie.
Dam znać jutro jakie wyniki


Update - 18 grudnia 2013
No i nie dam znać - bo wyniki będą maksymalnie za 14 dni.
Jedyne co mnie cieszy, to fakt, że markery CA 19-9 i CA-125 są bardzo niskie
Ostatnio zmieniony 18 gru 2013, 15:25 przez Latek, łącznie zmieniany 1 raz.

figa
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 30 paź 2013, 09:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: figa » 18 gru 2013, 07:40

Wiesz co wygląda na to , że może jednak to IBS, a śluzówka żołądka wyleczona dietą i też pisałaś, że brałaś IPP. Teraz tylko trzeba spokojnie do życia podejść, z dystnsem i będzie dobrze . wiem ,że łatwo mówić ,trudniej realizować ale trzeba próbować :smile:

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: Nibiru » 18 gru 2013, 19:09

Latek pisze:Nibiru - Na to wygląda. Zobaczymy co pokaże histopatologia. Sama jestem w szoku
Też miałem zapalenie żołądka przewlekłe (m.in owrzodzenia, nadżerki krwotoczne) brałem mnóstwo leków m.in. inhibitory pompy protonowej i prokinetyczne). Rezultat był mierny, udało się wygoić owrzodzenie, ale przewlekłe zapalenie z ciągle odnawiającymi się nadżerkami trwało w dobre. Dopiero odstawienie glutenu i mleka wygoiło żołądek. U ciebie może być podobnie. Tym bardziej świadczy o tym temat tego postu ("poprawa po rezygnacji glutenu..), a twoje odczucia potwierdza badanie na którym też widać poprawe.

Odnośnie markerów warto też badać sobie oprócz tych które zrobiłaś CEA i AFP.

Awatar użytkownika
Latek
Początkujący ✽✽
Posty: 82
Rejestracja: 25 lis 2013, 09:13
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: Latek » 18 gru 2013, 20:57

Nibiru - jeśli to rzeczywiście zadziałała dieta to jestem w szoku, Moje zdziwienie jest tym większe, że dietę stosuję bardzo krótko.

ps. jak stosujesz Optimę (w trakcie posiłku czy po posiłku) ?

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: Nibiru » 18 gru 2013, 22:41

Latek pisze: jak stosujesz Optimę (w trakcie posiłku czy po posiłku) ?
Czasami tak i tak. Myślę że większej różnicy nie ma bo kapsułka jest odporna na kwas solny.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”