Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: Nibiru » 08 gru 2013, 16:24

Latek pisze:Nibiru - kolonoskopię będę miała 17 grudnia (razem z gastroskopią)
Dzięki za linki - jutro mam wizytę u alergologa, więc poproszę o skierowanie na te badania Alergii typu I i Alergii typu III.
Nie miałam robionych badań w kierunku przeciwciał ANA i ANCA (nawet nie wiem co to jest, ale zaraz doczytam)

podpowiesz mi jakieś probiotyki ?

pozdrawiam cieplutko
Latek
O probiotykach wyżej dopisałem w poście.
Odnośnie alergologa na alergie typu I na pewno Ci da skierowanie, na alergie typu III niestety nie dostaniesz, w Polsce jest to nowość, mało lekarzy o tym słyszało, a badanie kosztuje powyżej 1500 zł więc nie jest refundowane. Poczytaj sobie o tym badaniu (Imupro 300) i tych przeciwciałach przeciwjądrowych ANA , ANCA. Te przeciwciała robi się między innymi w kierunku chorób zapalnych jelit na tle autoimmunologicznym.

alva_alva
Początkujący ✽✽
Posty: 81
Rejestracja: 11 lis 2013, 13:00
Choroba: inna choroba jelita
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: polskie

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: alva_alva » 08 gru 2013, 16:29

Latek pisze: TSH, Ft3, Ft4 i ATOP były zrobione
Wyniki:
- Ft4 - 24,57 (norma 12-22)
- Ft3 - 5,08 (norma 3,1 - 6,8)
- TSH - 1,4 (norma 0.27 - 4,2)
- ATPO - 118 (norma < 34)

Aktualny poziom witaminy D3 - 18,55

Cholesterol całkowity w normie.
Fluconazal był stosowany ponieważ w badaniu wyszły "liczne kolonie drożdżaków"

Miesiączki są nieregularne, ale to może być też kwestia okresu menopauzalnego (mam 48 lat)
Wyniki TSH, Ft4 i Ft3 oraz ATPO wskazują na Hashimoto niestety, a dokładnie fazę rzutu choroby. Ft4 jest ponad normę, czyli przeciwciała zaatakowały właśnie tarczycę niszcząc jej część i jest chwilowy wysypy tyroksyny przez to. FT3 zmienia się na papierze znacznie wolniej niż Ft4, a TSH jeszcze wolniej, dlatego Ft4 jest ponad normę, a wynik TSH jest jeszcze z okresu jak Ft4 było w normie. Taki układ TSH, Ft4 i FT3 to typowy układ dla Hashimoto w momencie jak Ft4 sobie lata z jednego końca w drugi, a TSH nie wyrabia się ze zmianami za FT4. Podobnie rzecz się ma z cholesterolem, zmienia się podobnie jak Ft4 czasem.Przeciwciała są ponad normę, więc to tym bardziej Hasi potwierdza.
Te rzuty mogą jak najbardziej mieć wpływ na biegunki, choć rzut nie trwa zapewne rok, ale w okresie rzutów mogą się biegunki zaostrzać.
Należy na pewno zrobić USG tarczycy i sprawdzić ponownie TSH, Ft4 i Ft3, gdyż po fazie rzutu, przeciwciała się na jakiś czas wyciszają i wtedy Ft4 szybuje w dół, często poniżej normy, bo wyniszczona tarczyca nie jest w stanie wyprodukować już odpowiednio dużo tyroksyny. Przy Hasi można mieć pecha i trafić akurat w moment jak Ft4 jest sobie po środku normy, a za dwa tygodnie nagle się okazuje, że jest już poniżej albo powyżej normy. Przy Hasi należy koniecznie zrobić też densytometrię, skierowanie powinien dać endokrynolog, ale w Twoim wieku może dać bez problemu ginekolog.
Nieregularne miesiączki mogą wynikać z okresu przekwitania, ale nie zwalałabym tak wszystkiego na ten okres przekwitania. Tarczyca ma duży udział w pracy jajników w pośredni sposób.PTH też bym zrobiła, gdyż tam także mogą leżeć jakieś przyczyny problemów jelitowych, ale na to też endo powinien dać skierowanie.

Co do wit. B12, to ona nie jest na tragicznym poziomie, a jej nieco niższy poziom wynika pewnie z przewlekłego brania polprazolu. Piszesz, że od roku masz biegunki i od roku bierzesz polprazol. Biegunki były zanim zaczęłaś brać ten polprazol? Polprazol "odkwasza" przewód pokarmowy, przez co wiele różnych bakterii znacznie łatwiej się czepia błony śluzowej i łatwiej jest im w przewodzie pokarmowym bytować.

Co do flukonazolu, to tydzień w dawce 200 mg jest za krótko na pokonanie grzybicy jelit. Nawet jeśli ona była, to po tak krótkiej kuracji może być tylko chwilowa poprawa, a potem grzyby wrócą nawet ze zdwojoną siłą.

Przed gastroskopia zaznacz lekarzowi, żeby pobrał wycinki z dwunastnicy w kierunku celiakii. Dwunastnica może wyglądać na oko dobrze, ale to nie oznacza, że nie ma zaniku kosmków. Tego nie da się zobaczyć bez badania wycinka.

Awatar użytkownika
Latek
Początkujący ✽✽
Posty: 82
Rejestracja: 25 lis 2013, 09:13
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: Latek » 08 gru 2013, 16:35

Nibiru - dzięki wielkie :)

figa - clostridium difficile - ujemne. U mnie objawy występują niezależnie od stresu, albo stres trwa cały czas (co akurat w mojej sytuacji jest jak najbardziej możliwe)
Jesli chodzi o leki to był to właśnie Xotepic i Debretin zmieniony później na Duspatalin Retard

alva_alva - dzięki za sugestie. Biegunki były zanim zaczęłam brać Xotepic
Ostatnio zmieniony 08 gru 2013, 16:49 przez Latek, łącznie zmieniany 5 razy.

Awatar użytkownika
Nibiru
Początkujący ✽✽
Posty: 462
Rejestracja: 01 wrz 2012, 20:40
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląskie

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: Nibiru » 08 gru 2013, 16:36

Jak alva-alva wspomina wyniki tarczycy wskazują na prawdopodobną chorobę autoimmunologiczną tarczycy (m.in podwyższone anty-TPO, o ponad 300% podwyższona norma), a czy miałaś robione anty-TG ??
Jak masz chorobę autoimmunologiczną tarczycy to tym bardziej warto odstawić gluten.

Awatar użytkownika
Latek
Początkujący ✽✽
Posty: 82
Rejestracja: 25 lis 2013, 09:13
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: Latek » 08 gru 2013, 16:43

Nibiru pisze:Jak alva-alva wspomina wyniki tarczycy wskazują na prawdopodobną chorobę autoimmunologiczną tarczycy (m.in podwyższone anty-TPO, o ponad 300% podwyższona norma), a czy miałaś robione anty-TG ??
Jak masz chorobę autoimmunologiczną tarczycy to tym bardziej warto odstawić gluten.
Nibiru - AntyTG - dopiero będę miała robione. Wizytę u endokrynologa mam dopiero w styczniu i kazał mi zrobić wszystkie badania nie wcześniej niż dwa tygodnie przed wizytą

figa
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 30 paź 2013, 09:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: figa » 09 gru 2013, 07:40

latek
w sumie to dziwne ,że postawili lekarze diagnozę zjd. bez zrobienia kolonoskopii . Doskonale pamiętam jak szukałam w internecie pomocy ,a potem sugerowałam lekarzom badania ,a to na lamblie ,a to na celiakię i inne choroby . Wszyscy chcieli mi oszczędzić kolonoskopii ,bo to takie nieprzyjemne badanie ,a tak naprawdę trzeba było zacząć od kolonoskopii (którą notabene przeszłam bardzo dobrze .) Zapytam jeszcze czy masz może plamki na twarzy ?

McCarty

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: McCarty » 09 gru 2013, 11:08

w sumie to dziwne ,że postawili lekarze diagnozę zjd. bez zrobienia kolonoskopii .
figa Nie żebym się czepiał, ale Latek napisała, że nie ma jeszcze diagnozy. :wink:

Cytat:
mimo, że jestem na forum dość krótko, a na dodatek w dalszym ciągu czekam na diagnoze

figa
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 30 paź 2013, 09:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: figa » 09 gru 2013, 11:47

wiem ,że latek nie ma diagnozy ,ale też napisała ,że ją leczą na zjd. więc coś lekarze jednak postanowili no i przepisali jakieś leki na zjd.

McCarty

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: McCarty » 09 gru 2013, 11:55

No tak, w zasadzie tak, ale jest to leczenie bez diagnozy, zresztą on sama wie lepiej przecież czy jej postawiono diagnozę czy nie :smile: Już nie przeszkadzam :wink:

figa
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 30 paź 2013, 09:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: figa » 09 gru 2013, 12:21

leczenie bez diagnozy to brzmi trochę strasznie jak na XXI wiek w medycynie ,wiesz nie chciałabym być leczona na "oko" ,ale nie łapmy się za słówka , :wink: też nie przeszkadzam a Latkowi życzę wreszcie diagnozy i właściwego leczenia

Awatar użytkownika
Latek
Początkujący ✽✽
Posty: 82
Rejestracja: 25 lis 2013, 09:13
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: Latek » 09 gru 2013, 14:00

McCarty i figa - kolonoskopia będzie niebawem (17 grudnia), więc mam nadzieję, że się wszystko wyjaśni.
Mój pierwszy gastrolog nie był zwolennikiem kolonoskopii, twierdził że spełniam "kryteria rzymskie" i nie widzi potrzeby badań endoskopowych. Gastroskopię zrobiłam sama (prywatnie), bez skierowania.
Dopiero po zmianie lekarza dostałam skierowanie, na kolonoskopię

figa
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 30 paź 2013, 09:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: figa » 11 gru 2013, 15:37

latek
a co wykazała gastroskopia ? a czy miałaś robione badania na lamblie ,yersinię w innym wątku pisałaś ,że przebywałaś na Sri Lance może jakieś dziadostwo Ci się tam przyplątalo ? powodzenia na kolonoskopii nie jest tak żle naprawdę :smile:

Awatar użytkownika
Latek
Początkujący ✽✽
Posty: 82
Rejestracja: 25 lis 2013, 09:13
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: Latek » 12 gru 2013, 00:10

figa pisze:latek
a co wykazała gastroskopia ? a czy miałaś robione badania na lamblie ,yersinię w innym wątku pisałaś ,że przebywałaś na Sri Lance może jakieś dziadostwo Ci się tam przyplątalo ? powodzenia na kolonoskopii nie jest tak żle naprawdę :smile:
Miałam badania na lamblie, yersinię, salmonella shigella, clostridium difficile - wszystko ujemne.
W gastro wyszło
"W wycinkach śluzówka żołądka z naciekiem zapalnym przewlekłym (+), cechami zaniku (+), rozrostem dołeczkowym (+), drobnym polem niekompletnej metaplazji jelitowej (+), bez cech dysplazji oraz grudkami chłonnymi"

Praktycznie coś się mogło przyplątać w każdym z krajów, w którym byliśmy, mimo, że mam zrobione chyba wszystkie możliwe szczepienia.
Można starać się zminimalizować ryzyko, ale i tak 100% gwarancji na uniknięcie takich chorób chyba nie ma.

ps. a kolonoskopia coraz bliżej .... :smutny:

figa
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 30 paź 2013, 09:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: figa » 12 gru 2013, 07:12

opis gastroskopii podobny do mojego . u mnie zdjagnozowano Crohna :smutny:
zawsze możesz szukać kontaktu w Instytucie Medycyny Tropikalnej w Gdyni ,może oni wpadną na jakiś pomysł . kolonoskopia nie taka straszna jak ją malują powodzenia :smile:

Awatar użytkownika
Latek
Początkujący ✽✽
Posty: 82
Rejestracja: 25 lis 2013, 09:13
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój przypadek- poprawa po rezygnacji glutenu cukru, laktozy

Post autor: Latek » 12 gru 2013, 20:32

figa - dzięki za pocieszenie przed kolonoskopią :)
Dziwi mnie całkowity brak objawów w chwili obecnej, oraz to, że na diecie (wafle ryżowe, kasza jaglana, chude mięso) .... przytyłam
Czy przy CD lub CU można w ciągu 12 dni przytyć 2 kilogramy ?
Z tego co czytam to większość osób ma problemy ze zbyt niską wagą

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”