odwodnienie bez biegunki-co to może być?

Nie mam diagnozy.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Asharia
Debiutant ✽
Posty: 25
Rejestracja: 20 cze 2013, 08:14
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań / Warszawa

odwodnienie bez biegunki-co to może być?

Post autor: Asharia » 03 lip 2013, 23:04

Powracam :-). Biegunkę miałam tydzień - wg lekarzy wirusowa. Raz kroplówka PWE (mimo orsalitu itd.). Potem drugi tydzień - czasem lepiej ale jednak ciągle biegunka. Potem przejście na dietę ostrą pt. kleik, gotowana marchew,ziemniaki itd. Biegunki jako takie ustały po dniu (czyli od niedzieli minionej). Ale w poniedziałek zaczęłam b. dużo wydalać moczu (więcej niż piłam). we wtorek samopoczucie dno, własne odczucia odwodnienia i wizyta u internisty - kroplówka pwe. Dzis nieco lepiej ale bez przesady. Wg tej samej pani doktor mam się leczyć na głowę :-) a to odwonienie to efekt szkód poczynionych przez 2 tyg. biegunki.
Zrobiłam na razie tylko ogólne bad kału (ale wynik nie wiele mówi - wszystko w normie). Nie zauważyłam krwi.Nie wiem czy robić bad na lamblie, pasożyty?
Do gastrologa mam iść za 3 dni dopiero.
Dziś byłam u nefrologa - mam skier na bad ale wg niej nerki powinny być ok. I powiedziała, że cżłowiek się odwadnia przez jelita. Powiedziała też, że to chyba bardzo wirus żeby trzymał 2 tyg. Raczej zapalenie wrzodziejące jelita grubego lub pasożyt itd.
dziś pomyślałam, że po tej diecie stało się tak jakby nie było już mechanicznego? powodu biegunek ale jednak coś tam się dzieje, że się odwodniłam.
Ostatnio schudłam, no i czułam się osłabiona. Oczywiście najbardziej w czasie biegunki. Ale zrobiłam dziś morfologię z rozmazem - wszystko aboslutnie w normie.
Nie wiem co to może być, na co psychicznie się nastawiać ale kolonoskopia już na samą myśl doprowadza mnie do rozpaczy :-)..
Pozdrawiam.

[ Dodano: 04-07-2013 ]
sprawdziłam ogólnie w necie wynik bad kału i wychodzi, że nie do końca mam w normie bo mam odczyn zasadowy. co wg netu może m.in. świadczyc o procesie gnilnym w jelitach.
nie wiem sama..
pozdrawiam.

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 686
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: odwodnienie bez biegunki-co to może być?

Post autor: sylunia80 » 05 lip 2013, 12:33

Kolonoskopia w znieczuleniu ogólnym nie jest niczym strasznym-też się bardzo bałam ale niepotrzebnie.
Koniecznie idź do gastroenterologa-on Ci poradzi najlepiej jakie badanie wykonać.
Ja mam Cu a wyniki morfologi też w miarę w normie nawet przy ostrych biegunkach.
Nie denerwuj sie na zapas bo nerwy maja ogromny wpływ na to co dzieje się w jelitach.
Zrób sobie kał na krew utajoną-ja miałam krew widoczną i utajoną zarazem.
No i trzymaj się :roll:
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...
Operacja 1.03.2019 i ponownie ileostomia

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 686
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: odwodnienie bez biegunki-co to może być?

Post autor: sylunia80 » 05 lip 2013, 13:00

martita pisze:
sylunia80 pisze:Kolonoskopia w znieczuleniu ogólnym nie jest niczym strasznym
ale jest większe ryzyko perforacji jelita, bo lekarz nie wie kiedy boli pacjenta, także są plusy i minusy
Ja tam nigdy się nie zgodzę na kolonoskopię bez znieczulenia-wolę nie wiedzieć co to znaczy.
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...
Operacja 1.03.2019 i ponownie ileostomia

jansobczyk

Re: odwodnienie bez biegunki-co to może być?

Post autor: jansobczyk » 05 lip 2013, 13:28

Biegunką określa się stan, w którym częstość oddawania stolca jest większa niż trzy razy na dobę, a jego konsystencja jest płynna, półpłynna lub papkowata.
Najczęściej biegunki spowodowane są zakażeniami bakteryjnymi (Salmonella, Shigella, Escherichia coli) taką też stwierdzono u mnie lub wirusowymi (rotawirusy). Biegunki również mogą występować w przypadku inwazji pasożytów układu pokarmowego oraz zatruć pokarmowych,

Usunąłem reklamę
Ostatnio zmieniony 05 lip 2013, 14:10 przez jansobczyk, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: odwodnienie bez biegunki-co to może być?

Post autor: Alis » 05 lip 2013, 14:12

jansobczyk pisze:Biegunką określa się stan, w którym częstość oddawania stolca jest większa niż trzy razy na dobę, a jego konsystencja jest płynna, półpłynna lub papkowata.
wieksza bądz równy 3 stolców na dobę wraz ze zmianą konsystencji na półpłynną, płynną
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Asharia
Debiutant ✽
Posty: 25
Rejestracja: 20 cze 2013, 08:14
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań / Warszawa

Re: odwodnienie bez biegunki-co to może być?

Post autor: Asharia » 06 lip 2013, 10:58

Hej. dzięki wszystkim za posty.
Do lekarza idę dopiero dziś. Zobaczymy co powie.
Test na krew utajoną zrobiłam - wprawdzie taki z apteki - wyszedł negatywnie. Osobiście "na żywca" :-) nie zauważyłam.
Oddałam na lamblie (met. Elisa) czekam na wynik.
Na razie na nic więcej nie robiłam bo w punkcie laborat. jest tych badań dużo i sama nie wiedziałam co jeszcze. A mylnie sądziłam, że w ogólnym też będzie coś o bakteriach.
Dziwne dla mnie jest to, że nawet w tym tyg. kiedy (poza wczoraj i dziś) te wypróżnienia miałam bardziej "zwarte" i mniejsze - że odczuwałam i tak często "swoje" obajwy odwodnienia. Wczoraj coś jakbym znowu złapała wirusa: ból gardła itd. plus kolejna częściowa biegunka.
Byłam na konsultacji u neferologa ale wg niej człowiek odwadnia się przez jelita, a nie nerki. Że nawet uszkodzone nerki do ostatnich chwil oczyszczają organizm "normalnie" z moczu. Mam skier na 2 bad ale na podstawie dotychczasowych badań - raczej to nie powód nerek (ale nie na sto% - dlatego muszę zrobić bad., potem powie).
Czuję się ciągle osłabiona itd. i to też mnie dobija.. W dodatku wczoraj okazało się, że moje żylaki na nogach osiągnęły stan eksplozji :-).. i mam niewydolność 4 stopnia co = operacja i to raczej już.
A ta kondycja tak kiepska..
Zobaczymy, co powie lekarz.
Biegunki mogą być wirusowe, pasożytnicze itd. no ale z drugiej strony, po lekturze forum, wynika również, że niestety też często zdarzają się przy wielu innego typu schorzeniach jelit.
Dzięki za słowa wsparcia.
pozdrawiam serdecznie.

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 686
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: odwodnienie bez biegunki-co to może być?

Post autor: sylunia80 » 06 lip 2013, 11:02

To koniecznie napisz co powiedział lekarz-i nie martw się
:roll:
Będzie dobrze :roll:
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...
Operacja 1.03.2019 i ponownie ileostomia

Asharia
Debiutant ✽
Posty: 25
Rejestracja: 20 cze 2013, 08:14
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań / Warszawa

Re: odwodnienie bez biegunki-co to może być?

Post autor: Asharia » 06 lip 2013, 17:56

Hej. no więc :-) kolonoskopia. Po obmacaniu brzucha powiedział, że mam opuchnięte jelito grube. W sumie zrobił też usg jamy brzusznej ale chyba bardziej w celu spr czy jest jak było - byłam u niego parę lat temu (mam też parę torbieli tu i tam). Nie zdecydowałam się do razu bo w tym gabinecie zabieg kosztuje min. 450 zł do 800 (i nawet nie wiem czy mam tyle na koncie :-). A wg niego u mnie z wycinkiem na pewno min. 650. No i jedynie problem mam jeszcze taki, że ciągle się odwadniam. czy powiedzmy co 2-3 dni plus ciągle mam niski potas. i jak powiedziałam, że obawiam się, że fortransu nie przeżyję to mi powiedział, że w takim razie mam iść do szpitala to robić. ale przecież mnie wyśmieją jak bym tak zrobiła. no ale tym bardziej widzę, że muszę to badanie zrobić chcąc nie chcąc. a w sumie się odzewałam bo gdzieś przeczytałam, że nieraz w sytuacjach awaryjnych każą jeść tylko kisiel 2 dni czy coś.. No i jestem trochę w kropce.
Dzięki i pozdrawiam.

charlie_kr
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 21 cze 2013, 21:27
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakow

Re: odwodnienie bez biegunki-co to może być?

Post autor: charlie_kr » 06 lip 2013, 21:46

ale czego się obawiasz? Fortrans nie jest taki straszny.Ja miałem dziś kolonkę, wczoraj piłem ten proszek. Wypiłem 4 saszetki zmieszane z 4 litrami wody :D rewolucja po prostu. Ale dałem radę i badanie dziś wyszło bardzo dobrze ;)

Asharia
Debiutant ✽
Posty: 25
Rejestracja: 20 cze 2013, 08:14
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań / Warszawa

Re: odwodnienie bez biegunki-co to może być?

Post autor: Asharia » 07 lip 2013, 08:41

co do frotransu obawiam się tylko tego, że się nowu na maksa odwodnię. bo przez te 2 tyg. biegunki i ten miniony to w sumie byłam 2x na kroplówce pwe z odowodnienia mimo tego, że i tak cały czas piłam litrami orsality, wodę + brałam potas w tabletkach. mam obawy, że jak się jeszcze sztucznie przeczyszczę to będzie znowu ta sama akcja.

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2119
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: odwodnienie bez biegunki-co to może być?

Post autor: kalka_96 » 07 lip 2013, 09:19

Asharia, jeżeli będziesz się czyściła fortransem w szpitalu to na pewno nie dopuszczą do odwodnienia, a w razie czego podadzą kroplówkę :wink:

Asharia
Debiutant ✽
Posty: 25
Rejestracja: 20 cze 2013, 08:14
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań / Warszawa

Re: odwodnienie bez biegunki-co to może być?

Post autor: Asharia » 09 lip 2013, 05:04

Ku temu to zmierza chyba. Bo i tak nie stać mnie obecnie na prywatną kolonoskopię.
Jako że od niedzieli znowu dostałam biegunki i po wszystkim, mimo ścisłej diety, wczoraj rano czując się b. kiepsko, poszłam na SOR. Tam mi powiedzieli, że biegunka nie jest powodem przyjęcia do szpitala, dadzą pwe i odeślą do domu. Poszłam więc wściekła do poradni, dostałam się do innej lekarki. Wysłuchała itd. dała mi debridat - po kt. faktycznie jeździ mi mniej po brzuchu (bo strasznie mi się przelewa od nd) ale nadal często mam pragnienie czyli jak dla mnie nadal mam biegunke, tylko bez wypróznień co 15 min. Dała mi też skier na bad amylazy w moczu ale twierdzi, że to raczej nie od trzustki. Ten debridat mam brać 10 dni. Ale nie wiem czy to ma sens, skoro po 1 dniu nadal właśnie mam to pragnienie itd. Czy to trzeba czekać dłużej aż zadziała?
Dała mi skier na koloskopię, sama powiedziała, że jak nie znajde krótszego terminu to da skier do szpitala właśnie.
Powoli popadam w paranoję. Nie chce mi się wierzyć, jak mojej rodzinie, że to tylko nerwica. Z drugiej strony jestem zła i np. na moją internistkę kt. tydzień temu mogła mi chociażby dać ten sam lek (w ramach spr. czy podziała) i zaproponować co powyżej. Gastrolog też mnie wziął za histeryczkę, miał na pewno trochę racji bo ogólnie jestem nerwus i ostatnio nie miałam psychicznie dobrej kondycji. Powiedział, żeby się tak nie skupiała na tym czy chodzę do łazienki 3 czy 5 razy. Tylko jak ja się czuję zdechle od 3 tyg. - to chyba trudno mi o tym nie myśleć.. Skoro nie jestem przez to w stanie normalnie funkcjonować ani wrócić do życia zawodowego i np. zająć się szukaniem pracy.
Nie wiem więc czy ten debridat coś poradzi.. chyba pójdę dziś do tej drugiej lekarki.. Juz nie mam siły na nic, a chciałabym wreszcie jakoś normalnie żyć.
No i rozważam psychiatrę + tablety bo kiepska psycha pogarsza chyba jeszcze wszystkie objawy.
Przepraszam, że się tak wyżalam ale jestem już tym wykończona.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
sylunia80
Moderator
Posty: 686
Rejestracja: 03 cze 2011, 16:29
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Re: odwodnienie bez biegunki-co to może być?

Post autor: sylunia80 » 09 lip 2013, 10:50

Rozumiem Cię doskonale-jak się czuję gorzej i mam biegunki to czuję to samo dlatego lekarz przepisał mi antydepresanty i już mi lepiej.
Powodzenia i zdrówka życzę.
27.01.2014-usunięcie jelita grubego, ileostomia...
28.01.2015-Uszycie j-poucha, zespolenie, ileostomia pętlowa
Po operacji...Nowe życie-inne życie bo ze stomią...
Plany na przyszłość-3 etap czyli zamknięcie stomii...9.02.2016
Rok 2016- od lutego bez stomii
Rok 2017-ropień i pierwsze objawy przetoki
Rok 2018 Walka z przetoką, komora hiperbaryczna, osocze
W planach operacja przetoki 12.02.2019...
Operacja 1.03.2019 i ponownie ileostomia

Asharia
Debiutant ✽
Posty: 25
Rejestracja: 20 cze 2013, 08:14
Choroba: nie ustalono
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań / Warszawa

Re: odwodnienie bez biegunki-co to może być?

Post autor: Asharia » 15 lip 2013, 00:34

Dopisuję choć chyba powinnam gdzieś indziej watek przenieść. Jutro idę do drugiego gastrologa i chyba pójdę do internisty. Dziś po raz 3 przez ostatnie 3 tygodnie dostawałam kroplówke pwe bo zasłabłam. Od paru dni niby już biegunki nie mam (debridat+debutir) ale nie wiem dlaczego jest tak jakbym się odwadniała. Jestem słaba i znowu czuję, że schudłam (lub straciłam wodę?) kolejne kg. I tak jestem wciąż na diecie + orsalit + magnez/potas i duzo płynów. Teraz jeszcze dziś miałam b. niski poziom sodu - na granicy normy (zwykle taki mam ale dziś już krańcowo). w środę mam iść z kolei do nefrologa.Kompletnie nie wiem o co chodzi, a wg rodziny przesadzam i świruję. A ja naprawdę tak się czuję momentami słabo, że naprawdę już nie mogę. Wcześniej miałam "tylko" spadki potasu, teraz tym bardziej mnie to wszystko stresuje.
Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Izba Przyjęć - Nie Mam Diagnozy”